Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[1.1]czujnik temperatury inny
Autor Wiadomość
szkielu
Gość
Wysłany: 2007-11-05, 13:16   

jak podlaczyc czujnik temperatury z innego samochodu? chodzi mi o to zeby był taki ze wskazowka...
 
 
Bartosz S.
Gość
Wysłany: 2007-11-05, 13:32   

A od jakiego samochodu masz?
Bo ja mam od skody. Odpialem kabelek idacy do czujnika od wyswietlacza diodowego i podpiolem do wskaznika wskazowkowego.
Do dwoch pozostalych pinow pidpiolem + i -. I dziala.
 
 
szkielu
Gość
Wysłany: 2007-11-05, 13:44   

bartosz wysłałem ci kilka pytan na pw :)
 
 
szkielu
Gość
Wysłany: 2007-11-05, 18:16   

zdobyłem wskaznik od skody. podpialem + do + ' - do - i trzeci kabel do czujnika. pokazalo 120 stopni;>
RATUNKU!!!
 
 
herakles
Gość
Wysłany: 2007-11-07, 22:41   

moze nie masz chłodzenia?:D:D
 
 
Voo Doo
Gość
Wysłany: 2007-11-07, 23:33   

co wy gadacie Wartorgini powiedz im. Czujnik skody ma inny zakres impedancji niż czujnik trabanta więc on bedzie ci pokazywał 120 stopni a wszystko działa ci dobrze i nie pomoże zamontowanie czujnika ze skody 105 bo z tego co wiem to tam jest zupełnie inna wielkość tego czujnika. nie pozostaje nic jak zrobić od zera czujnik do swojego wskaźnika ze skody. Jak kogoś interesuje jak niech pisze to wam wszystko od zera wytłumacze chcociaz odrazu mówie to nie takie hop siup ale ja już zrobiłem do 601 :) i do polo tez do zrobienia jest
 
 
Bartosz S.
Gość
Wysłany: 2007-11-08, 08:55   

Bry...

VooDoo co ty powiesz?

Ja mam od skody 105 wskaznik temperatury i wskaznik paliwa.
Odpialem kable od wskaznika diodowego, podpialem pod skodowskie i dziala.
Wentylator na chlodnicy wlacza sie przy wskazaniu 80 stopni.
Z tego co wiem, to szkielu juz tez tak ma i nie musial nic robic ze wskaznikiem...
Oczywiscie mowie o trabie 1.1, moze w 601 jest inaczej, ja sie na 2taktach nie znam...
 
 
Turek
Gość
Wysłany: 2007-11-08, 09:17   

Z chęcią poczytam co masz do powiedzenia na ten temat. Zamierzam powalczyć tak samo tylko że z czujnikiem i wskaźnikiem z Łady.
 
 
Bartosz S.
Gość
Wysłany: 2007-11-08, 09:31   

Wskaznik temperatury ma trzy piny: plus, minus i sygnal z czujnika temperatury.
Plus i minus bierzesz z dowolnego miejsca instalacji, najlepiej tak, by napiecie pojawialo sie po przekreceniu kluczyka. Sygnal odpinasz od wskaznika diodowego i podpinasz do skodowskiego.
Wskaznik paliwa ma 4 piny: plus, minus, sygnal z czujnika i kontrolka.
Plus i minus j.w. By kontrolka dzialala potrzebne jest wsadzenie plywaka skodowego. Reszta to juz podpinanie kabli.
Wskaznik diodowy proponuje pozostawic i schowac gdzies pod deska, bo wskazniki to jedno, ale on jakas inna "elektronike w sobie jeszcze ma, ktora jest potrzebna.
 
 
szkielu
Gość
Wysłany: 2007-11-08, 11:27   

Wskaznik temperatury podpiąłem tak jak u Bartosza(dzieki za rady) i hula aż miło. u mnie powody problemow ze wskaznikiem trabantowym miały 2 zrodła.
1. jakas fabryczna wada nowego czujnika (chwilami działał dobrze chwilami swieciło czerwone pole
2. przetarty kabelek od czujnika do kontrolek. robiło sie zwarcie.
Teraz mam wzkaznik od skody i dziła ok. Pociągnąłem też nowy przewód.
Pomarańczowa dioda - w skodowskim ok. 40 stopni
2 zielone - do 82
i tu u mnie załącza się wiatrak
druga zielona - 87
Także podsumowując VooDoo nie masz racji.
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2007-11-08, 18:14   

Generalnie mariaż czujnika z jednej "parafii" a wskaźnika z innej zazwyczaj skutkuje nieprawidłowymi wskazaniami...
Być może w jednej wersji skody czujnik był o podobnej rezystancji jak w wartburgu/trabancie, a w innej skodzie mógł być zupełnie inny...
Podobną historię przerabialiśmy kiedy kolega wymyślił sobie podłączenie wskaźnika paliwa od łady...
Jeśli ktoś trafi, to będzie mu to jako tako w miarę dobrze działać, a jeśli nie trafi to dupa blada, i wywali albo 120 stopni ;-) albo zero ;-)

Najlepiej jednak robić takie "tuningi" zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami i montować wskaźnik łącznie z czujnikiem jemu przeznaczonym.
Są też fajne wskaźniki od starego wartburga (takie pojedyncze - osobno od paliwa osobno od temperatury) - aktualnie są na allegro - kolega takie wystawił, one pasują idealnie bez żadnego przerabiania.
Są też wskaźniki typu "indiglo" jakiejś tam firmy amerykańskiej które tez są w zestawie z czujnikiem.
Kwestia tylko dorobienia odpowiedniego adaptera coby wkręcić szujnik.
 
 
Voo Doo
Gość
Wysłany: 2007-11-08, 23:31   

Dobra to ja wam powiem tak jak chcecie robić wskaźniki od innych samochodów to rozważcie kilka wstępnych założeń które postaram wam sie wnikliwie przedstawić bo już mnie to zaczyna wq...
A więc założenie jest takie:
- mamy trabanta 601/1.1 i chcemy sobie zrobić zajefajne wskaźniki od skody bo
A)Są Okrągłe i tak sie złożyło że pasują pod dziure z ekonomizera (patrz skoda)
B)wskazuje do góry nogami i fajną ma ramke itp (lada)
C)Każdy dopisuje swoje

no więc w przypływie entuzjazmu nabyliśmy dwa wskaźniki i chcemy żeby działało. Teraz musimy rozważyć kilka kwestii jak ma działać i jaka jest nasza wiedza na ten temat. I tu zaczynają sie wasze wypowiedzi:
np. wsadzić pod koste która łączy sie z naszym diodowym wskaźnikiem i powinno działać(1.1) Dzieło przypadku i a nuż sie uda....Wersja działa ok jesteś zadowolony koniec pracy. Nie jestes zadowolony czytaj dalej
Coś wskazuje ale nie do końca
Wiec może lepiej zeby wskazywało na elementach tych, z którymi było połączone. czyli żeby nie pakować na marne kasy bierzemy miernik i sprawdzamy jak zmienia się impedancja czujnika paliwa i czujnika temperatury. Od razu mówie że w książkach trabantowych raczej nie ma takich info
W skrócie te rzeczy działają tak:
Czujnik temperatury ze względu na zmiane temeratury zmienia opór i dlatego wychyla sie nam wskazówka i wcale nie jest powiedziane że w czujniku skodowym jest identyczna impedancja jak w czujniku trabantowym. Jeżeli jest podoba to już jest fajnie bo to wystarczyło kolegom z wczesniejszego opisu jeżeli jest niepodobna to myslimy nad tym jak zaadopotować czujnik tego innego auta w miejsce czujnika trabantowego lub w ogóle w jakieś miejsce jeżeli chodzi o 601. i tu dalej dylemat bo jeżeli tak sie złozyło ze gwint nam pasuje to już mamy duzo roboty za sobą i praktycznie konczy sie praca z temperaturą jeżeli nie a koniecznie musi byc wskaźnik z tego auta to robimy własny. Więc ściągamy zakres impedancji wskaźnika. Najlepiej i najszybciej rezystorem dekadowym i już wiemy w jakim zakresie pracuje czujnik. Wersja hard sprowadza sie do tego że nie bedziemy szukać elementu termoczułego tylko stosujemy nowszą technikę i szukamy termistora który pokryje sie z naszym zakresem. Do jakiegoś tokarza dajemy do wyrobienia nowy element najlepiej w kształcie starego czujnika bo idealnie przecież pasuje w końcu jest fabryczny. Jak i z czego zrobić już mi sie nie chce ale przejdźmy do drugiej częsci czyli wskaźnik paliwa.
OK mamy wskaźnik podpinamy a tu coś pokazuje ale nie do końca czyli czytamy dalej
Jeżeli widzimy że nam to nie pasuje tu za to więcej rpacy manualnej. Ponieważ w przypadku skody może pokazywać na odwrót czyli bak pusty wskaźnik pełny. Najskuteczniejsza metoda to zrobienie z dwóch pływaków jeden i oczywiście pływak przykładowo skoda pasuje do wskaźnika typu skoda w końcu stanowią jedność. Jeżeli ktoś nie widzi sensu to już mówie ze bak skody moze byc płytszy niż trabanta o ile w przypadku 1.1 jest to kwestia róznic w kilku centymetrach to w przypadku 601 jest to róznica kilkunastu centrymetrów bo bak 601 ma wysokość ok 21cm i pływak skody gdzie bak moze miec jakies 10 GÓWNO NAM DA. Co zatem robimy? Łączymy dwa pływaki. W przypakdu skody Czyli pod denko ze skody dajemy ramie trabantowe aby długość się zgadzała i pokazywał tyle ile faktycznie jest i pokazywał to prawidłowo na czujniku. Mankamentem może byc że rozstaw śrób może byc inny ale skoro już tak daleko zawędrowaliśmy to chyba warto dostosowac otwory albo chociaż jeden bo ilość śrub pływaka trabant skoda to 1:1 wiec nie ma większych problemów. Nie wiem jak w 1.1 czy idelanie sie pokrywają bo nie próbowałem. W każdym razie mamy pływak ze skody połączony z pływakiem z traba i czujnikiem ze skody i wiemy ze działa prawidłowo a nie że jest to dziełem przypadku. Więc teraz możemy powiedzieć że to co mamy działa. Działa tak jak powinno i nie jest to dzieło przypadku.
I co do kwestii jakaś tam elektronika
no musi jakaś być skoro diody mają pokazywać to co tak naprawde chcemy zobaczyć ale w przypadku wskazówek analogowych chyba nie bedzie nam potrzebna. To tak ogólnie szczegóły zamiast tekstów czy ktoś ma racje albo że zrobiłem tak i sie udało to już wasza sprawa a jeżeli ktoś naprawde potrzebuje porady how to już proponuje uderzyć do warborginiego bo widze ze on też kuma a nie tylko mysli że kuma.

pozdro ziomy i nie piszcie czasem głupot bo już mnie to też zaczyna drażnić to znaczy może inaczej każdy ma takie auto jakie ma do niego podejście i nie chodzi o marke...
 
 
Bartosz S.
Gość
Wysłany: 2007-11-09, 09:22   

na elektornice sie nie znam, ale jakies pojecie mechaniczne mam.
Nie mowie, ze sprawdzanie impedancji to zla metoda, ale po co to komus jak jest gotowe rozwiazanie?
Wskazniki od skody dzialaja dobrze.
Czujnik temperatury trabowy i wskaznik ze skody. Sprawdzenia poprawnosci wskazan dokonalem poprzez pomiar temeratury cieczy chodzacej. Wyszlo prawie to samo, wiec dla mnie to wystarczy.
Wskaznik paliwa dziala razem z hybryda czujnkow trabowego i skodowego. Korpus od skodowego, plywak z ramieniem z trabowego, otwory sa rozlokowane identycznie.
Jezeli komus nie zalezy na kontrolce rezerwy to z trabowym tez bedzie dzialac, tylko trzeba kabelki odwrotnie podlaczyc.
A o elektronike w trabowym wskazniku to sie nie bede spierac, ale wydaje mi sie, ze procz wskaznikow jest w nie cos jeszcze.
Wyszlo mi tak, z analizy schematu instalacji traba

ale moge sie mylic

Generalnie VooDoo masz racje, ale twoj wywod to teoria, z ktora sie zgadzam, ale...
Czy nie latwiej powiedzies komus ze moze podlaczyc cos tak, a tak, zmienic musi to i to, a to nie bedzie dzialalo? Dac gotowe rozwiazanie?
Chyba nikt tu nie chce robic doktoratu z podpinania wskaznikow, tylko podpiac to co dziala. Skodowe dzialaja.

Milego weekendu
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 13