 |
CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0
|
|
[353] wydech |
| Autor |
Wiadomość |
Wojtuś D
Gość
|
Wysłany: 2004-06-17, 23:08
|
|
|
| Na forum duzo jest informacji na temat przerobek na 353, jednak brakuje jednego - konkretnych informacji na temat stosowanych przez was ukladow wydechowych.glownie chodzi mi o pierwszy tlumik, z czego?jaki? co ewentualnie przerobione? dodam jeszcze ze u mnie zbyt duzego pola do popisu niema z racji tego, ze samochod jest dosc duzo obnizony... |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2004-06-18, 00:51
|
|
|
no wydech oczywiście orginalny z wartburga
ja takowy mam a autko teź nie nalezy do wysokich ;P wachacze są proste , sam wydech spokojnie się mieści pod org spoilerek trabantowski tak ze go nie widać |
|
|
|
 |
Rafał Malinowski
Gość
|
Wysłany: 2004-06-19, 07:33
|
|
|
"MAG SPORT"
Lech Węglarski
ul. Jagiellońska 50a/5 NOWY SĄCZ
tel. (018) 4420351 (po 20:00), 0601530620
Posiada w sprzedaży wyczynowe tłumiki do trabanta 601. Jest to kompetny układ wydechowy i montuje się go bez przedniego oryginalnego wydechu.
[Rafal: pisz prosze w temacie - jesli pytanie jest o wydech do silnika z W353 to nie o uklad wydechowy do 601! - GB] |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2004-06-20, 08:58
|
|
|
A dysponuje Węglarski wykresami z hamowni po zastosowaniu tego wydechu w trabancie?
Mi się dziwne wydaje że przy tym wydechu rozprężenie spalin ma być z tylu pojazdu... Troche to daleko od cylindrów. |
|
|
|
 |
Borsuk
Gość
|
Wysłany: 2004-06-20, 13:00
|
|
|
W tym tygodniu zadzwonie do tego "Mag Sport" i sie o wszystko wypytam , a potem rzuce to na forum , bo strasznie mnie ciekawi rozwiazanie tego tlumika , caly czas jest dla mnie zagadka komora rozprezania spalin.
Sportowe wydech wydawalo mi sie ze tak wyglada sportowy wydech w trabancie , ale jesli zostalo wymyslone cos lepszego , to bardzo bym chcial sie z tym zapoznac |
|
|
|
 |
Wojtuś D
Gość
|
Wysłany: 2004-06-20, 17:53
|
|
|
| sportowy wydech w 601 dokladnie tak wyglada, stosuje sie jeszcze odwracanie cylindrów o dwa oddzielne tlumiki dla kazdego. Ale mnie chodzi tutaj o 353... |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2004-06-21, 11:07
|
|
|
heh... 6 odpowiedzi i żadnych konkretów... jak zwykle zresztą na tym forum... :(
Najlepszy wydech - tak jak napisał Picia: z 353. bierzesz tłumik pierwszy z 353, ucinasz mu dolot np.3-4 cm od tłumika. przykręć ucięty dolot do kolektora (wszystko zależy od ułożenia uciętego kolektora, bo ile trabów 353, tyle pomysłów ) i utnij go w tym miejscu, w którym będzie mógł zaczynać się tłumik by leżał dokładnie w miejscu oryginalnego tłumika 601. tłumik 353 odwróć sobie tak, by wylot był jak najbardziej w kierunku tyłu pojazdu ( i tak nigdy nie będzie idealnie ) i tak zespawaj z dolotem przykręconym do kolektora. potem weź się za wylot i tu każdy musi sam kombinować, bo zależy wszystko od tego, czy będzie puszczał wydech NAD wahaczem elastyczną siatką np z poloneza ( a właściwie kilkoma siatkami ) jeśli ma mocno obniżonego traba, lub też POD wahaczem przednim jeśli trab stoi w miarę normalnie. w drugiej opcji trzeba ładnie powyginać rury,najlepsza jest tu giętarka do rur na zimno, na którą choruję ale niestety jeszcze nie mam kasy. można też wyginać rury przez nacięcie z jednej strony i zaspawanie, ale takie kątowe zgięcia mogą spowodować gorszy przepływ spalin. Drugi tłumik - oczywiście najlepszy też z 353, ale w zwickau widziałem jak koleś miał trabantowy, z uciętymi rurami i dospawanymi szerszymi. potem już tylko ostatnia przelotówka jeśli jesteśmy fanami ciszy w trabie lub dowolny sportowy tłumiczek czy końcówka.
Koleś z Rudy śląskiej ma zastosowaną komorę rozprężną z syreny, ale umieścił ją za jaskółką, a do komory idzie normalna rura. myślę że to "trochę" za daleko, idąc tokiem kuzynowego myślenia. nie dziwi mnie też jego rezultat - 17 sekund do setki. to wszystko tłumaczy...
i trzecie rozwiązanie - trabantowska komora rozprężna. niestety - spadek mocy i jest w aucie trochę głośniej. trzeba oryginalny dolot zaspawać, a z boku dospawać skrócony dolot z 353, potem wylot normalny, ew. grubsza rura wylotowa. To chyba "kuzynowy" patent:D
pamiętałbym o wzmocnieniach do wydechu. 353 ma kosmiczne drgania i wydech może pękać. polecam zastosowanie za komorą rozprężną wspominaną siatkę z poloneza ( elastyczną łączkę ). polecam też wzmocnienie pierwszego tłumika przez dospawanie mocowania z drugiej części tłumika patrząc od strony dolotu, bo on jest b.długi i spaw skracający dolot może w końcu pęknąć. można dospawać mocowanie do tradycyjnego bałwanka i przyczepić go do mocowania skrzyni. |
|
|
|
 |
Złoty
Gość
|
Wysłany: 2004-06-22, 21:14
|
|
|
Pozostawil mnie bez szans, nic wiecej nie dopowiem...
....Miedelnica... ty jestes naprawde maniak oby tak dalej...
pozDDRo 600-1 |
|
|
|
 |
Wojtuś D
Gość
|
Wysłany: 2004-06-23, 16:17
|
|
|
wreszcie jakis konkret...dzieki wielkie, bede cos kombinowal w takim razie ale jak poskladam silnik:P kolektor to samoróbka wiec bedzie trzeba cos sklonowac.na razie jezdzi(a raczej jezdzil) na wydechu trabantowskim, ale wedlug mojego rozumowania ten wydech go troszeczke spowalnia.
Dzieki za odpowiedzi.A teraz do pracy :)bo trzeba zaczac znow jezdzic. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|