szkielu
Gość
|
Wysłany: 2004-06-27, 08:01
|
|
|
Coś mi się zrobiło po dzwonie. Im cieplejszy silnik tym wyższe są obroty. Po kilkunastu minutach jazdy ustalaja się na ok.900. i jest ok. ale mocy mało. przed dzwonem trabi bez bólu zasuwał 130 km/h. teraz płacze już przy setce. Objawy są takie same dla zupy i gazu. Może któś miał coś takiego?
Nowa cewka, przewodyWN, kopułka, świece. Dzięki za rady.Mam nadzieję naprawić przed czwartkiem. Koszyce czekają |
|