|
[tuning] wycieraczka patent w 601 |
| Autor |
Wiadomość |
nobel
Gość
|
Wysłany: 2004-07-02, 22:41
|
|
|
wycieraczka patent w 601.
czy ktos juz probowal zalozyc jedna wycieraczke w trabim. jakis taki patent da sie zrobic chyba bo moj znajomy mial w malaczu centralnie umieszczona wycieruche i byla extra. tez chce wsadzic jedna na srodek .
jak ktos ma takie cusi zalozone to czekam az sie podzieli wiedza ...
pozdro. |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2004-07-02, 23:00
|
|
|
niemcy mieli. to jest glupi pomysl.
DDR |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2004-07-02, 23:16
|
|
|
| Ale po co jedną? |
|
|
|
 |
Bart
Gość
|
Wysłany: 2004-07-03, 05:01
|
|
|
ja zakładałem ostatnio... na tył :)) co ja sie nameczyłem...silniczek od wycieraczki mam po kapitalnym remoncie. A z przodu mam dwie tak jak natura stworzyła.
PoZdRaWiAm |
|
|
|
 |
nobel
Gość
|
Wysłany: 2004-07-03, 07:50
|
|
|
ZBuK ale po co?
dla bajeru i ...ostatnio mi sie popsula jedna wycieraczka tzn przerdzewial mechanizm ten co z budy wystaje i podtrzymuje cale ramie wycieraczki ,niestety wycierucha wpadla do srodka...
zostala mi tylko jedna ,a tego elementu co sie poddal atmosferycznym warunkom nie idzie dostac w okolicy. |
|
|
|
 |
trabi23
Gość
|
Wysłany: 2004-07-03, 08:53
|
|
|
| hmmm jedna wycieraczka w trabim to katastrofa w maluchu przynajmniej jest wyzsza szyba a w trabie?? nie dosc ze wycieraczka bylaby krotka to jeszcze "zamiatała" by tylko niewielki kawalek szyby :| |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2004-07-03, 13:25
|
|
|
jak w mercu - na krzywce
moim zdaniem jest to typowo dresiarski "bajer"...
no i wqr... podczas jazdy... i wcale nie praktyczny podczas deszczu...
ale... Twoj auto... robta co chceta! |
|
|
|
 |
Newwer
Gość
|
Wysłany: 2004-07-03, 14:43
|
|
|
| daj sobie spokuj:( |
|
|
|
 |
CaMeL
Gość
|
Wysłany: 2004-07-04, 12:31
|
|
|
A troche z innej beczki. Ostatnio wlasnie zlamal mi sie ten bolec mocuje wycieraczkew tym otworze co wchodzi z maski, problem w tym, ze on jest na stale polaczony z ramieniem od silniczka. Pytanie czy jest jakis sposob, zeby wymienic jak najmniej a wycieraczki dalej dzialay poprawnie obie czy musze rozkrecic cala deske i wymienic wszystko? ;)
Niech Mixol bedzie z Wami! |
|
|
|
 |
elixir
Gość
|
Wysłany: 2004-07-04, 17:21
|
|
|
elou
aja wlasnie po sztumie...
to
gowienko przeciez mozna odkrecic od siniczka, i musisz sciagnac wycieraczki.
zdaje sie ze mosna bez demolki konsoli, znaczy bez rozbierania, ale zakrawa to na akrobacje .sam walczylem z silniczkiem i po pewnym czasie zabawy zdecydowalem sei na zdjecie tego rozdzielacza powietzra. dalej luz. |
|
|
|
 |
mtrabant
Gość
|
Wysłany: 2004-07-04, 23:40
|
|
|
| jedna wycieraczka w uno potrafi wkurzyc bo lewy rog u gory brudny. A w trabie? Juz w ogole nic nie bedzie widac!! Jesli juz to proponuje ustawic pionowo dwie w standardowych miejscach, na pewno nikt takiego bajeru jeszcze nie ma. No i oczywiscie swiecace diodki do tego a ramiona na czerwony kolor. I na zlot do Torunia!!! |
|
|
|
 |
nobel
Gość
|
Wysłany: 2004-07-05, 21:05
|
|
|
Mtrabant a u ciebie wycierucha dochodzi do samego konca i nie pozostawia ci SYFU w rogu...moze masz jakaz wyjatkowa wersje traba .
u mnie zawsze pozostawal rog zawalony i powstawal w ten sposob duzy "slupek" przez ktory nic nie widac. |
|
|
|
 |
Voo Doo
Gość
|
Wysłany: 2004-07-05, 21:27
|
|
|
| no to weźcie wstawcie silniki przy dachu i będą wycieraczki pracować jak w ikarusie co jest równie fenomenlane. A tak na poważnie to też wolałbym mieć mimo wszystko dwie niż jedną... No a mało tego dzisiaj drugi raz już wkładałem spinke która wypadła i nie obyło sie bez zdejmowania konsoli. Z tym że te spinki lubią się czasem łamać i jest problem skąd wziąć produkt zastępczy... |
|
|
|
 |
CaMeL
Gość
|
Wysłany: 2004-07-05, 23:58
|
|
|
Wlasnie, czy to mozna kupic gdzies w ogole? Bo ten bolec co wychodzi z kabiny i na ktorym trzyma sie ramie wycieraczki jest "zintegrowany" z ramieniem napedzajacym od silniczka. A mi sie wlasnie ten bolec zlamal :( i tak ani go wymienic, ani nawet pospawac sie nie da, nie wiem czy nawet osobno to ramie da sie wymienic. Jutro bede chyba wszystko rozkrecal, 3majcie kciuki |
|
|
|
 |
marmoore
Gość
|
Wysłany: 2004-07-06, 06:50
|
|
|
| a ja wam powiem odnosnie wycieraczek w 601 tyle ze zawsze mi sie psuly jak .... byly potrzebne. Rozwalaly mi sie takie czarne bolce laczace te aluminiowe ustrojstwa. Najpierw , jade sobie w Wawie Prymasa Tysiaclecia tymi zabudowanymi wiaduktami , pada, a mianowicie leje.... jade i ciach wyycierucha po mojej stronie kaput, nawet nie mialem jak sie zatrzymac, sciana wody na szybie. Potem ze 3 godziny akrobacji i zrobilem < moze nie uwierzycie ale ten bolec wkleilem na .....poxipol, dzialalo ciezko ale dzialalo i do konca z tej strony sie nie popsulo. za to z drugiej strony to poezja, moj pasazer prawie nodgy nie mial wycieraczki ......... |
|
|
|
 |
|
|