|
Obcinanie sprezynek |
| Autor |
Wiadomość |
Piotrek
Gość
|
Wysłany: 2002-07-06, 21:51
|
|
|
Witam
Chcialbym sie zwrocic z pytaniem do jakiejkolwiek osoby, ktora obcinala sprezyny w trabanciku polo. Jakie sa zalecane wartosci skrocenia sprezynek z przodu i tylu, na ile mozna sobie pozwolic (przod/tyl) aby nic nie tarlo jak siadzie np caly stan do fury. No i jak sie juz utnie to czy trzeba sie bawic w utwardzanie amort. Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Piotrek
Gość
|
Wysłany: 2002-07-06, 22:58
|
|
|
| szczegolnie chodzi o tyl. te kola tak jakos dziwnie "stoja" pod jakims takim dziwacznym katem ---- /, fajniej by bylo gdyby bylo tak | ---- |. jeszcze raz pozdrawiam bywalcow forum i trampkarzy! |
|
|
|
 |
Piotrek
Gość
|
Wysłany: 2002-07-09, 00:07
|
|
|
| :( nikt nie obcinal sprezynek?? :(:( czekam na odpowiedz i czekam i nic..., a sam nie chce nic psuc... prosze o cynk. |
|
|
|
 |
kuba
Gość
|
Wysłany: 2002-07-09, 08:13
|
|
|
1.Drogi kolego, jeśli dokładnie przestudiujesz stronę www.cartoontrabant itd to zanajdziesz instrukcję cięcia sprężyn. Ja mój kupiłem już obniżony- w trazie jest ok ale na koleinach w Warszawie ( na lewoskręcie) czsem przytrę ramą podsilnikową więc rozważ sprawę- może lepiej dać dystanse do kół???.
2. Gadałem z managerem eksportu firmy produkującej 35% sprężyn na rynek europejski- zaleca nie przeginać i nie ciąć więcej niż 4 cm, jeśli nie zmieniasz amortyzatora.
3. Z proodu bardzo łatwo dopasować amorka do ciętej sprężyny- wystarzczy wywalić bebechy i wstawić wkład od VW Polo do 94. - od razu przód będzie twardszy.
3. Nikt nie ma dobrego pomysłu na obniżony amortyzator na tył- jak coś wymyslisz- opublikuj na forum,
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
|
|