Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
o zlotach...
Autor Wiadomość
xiędzu
Gość
Wysłany: 2008-10-09, 20:25   

z myślą o uczestnikach zlotów i o organizatorach tychże otwieram temat zlotowych propozycji...
piszcie co byście chcieli robić na zlotach, jaka forma zlotu wam odpowiada bardziej (dużo zwiedzania czy lenistwo nad rzeczką, wyścigi czy rajd na orientację...)
tylko nie piszcie że chcecie pić bo to i tak wiadomo :)
myślę że to ułatwi nam - organizatorom pracę nad kolejnymi edycjami zlotów i pozwoli na ich rozwój dla wspólnego dobra...
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2008-10-09, 21:14   

Zlot powinen wygladac nastepujaco:

wiadomo ze klasycznie w piatek jest przyjazd i wielka impreza integrujaca. Jako ze po takiej imprezie nastepstwem jest chec wyspania sie i wytrzezwienia to proponuje aby pierwsze aktywnosci zbiorowe nastepnego dnia odbywaly sie najwczesniej w okolicy godziny 12, zadnej pobudki o 8! i wyjazdu gdziekolwiek o 9 jak to mialo miejsce juz na kilku zlotach, o zgrozo!. Rajd na orientacje nie jest zazwyczaj oblegany przez tych trzezwych co sprawia ze jest malo popularny. Lepsze sa zawody sprawnosciowe na torze w godzinach pozniejszych po otrzezwieniu 9ale wiadomo ze torow nie ma wszedzie gdzie sie chce). Wycieczki mega kolumna sa mozliwe raczej tylko na trasach bo w miescie i tak wszyscy sie gubia jesli nie ma organizacji na skrzyzowaniach. Stanie na rynku jakims tam czy polu przez pol dnia tez za duzo sensu nie ma, bo sie ludzie rozchodza kazdy w inna strone zostawiajac auta i tyle uciechy, nie mozna sie napic piwka bo zaraz trzeba wrocic. Konkurencje zlotowe lepiej przeprowadzac na teranie osrodka i raczej na terenie osrodka proponuje robic wszelkie koncerty, tance, hulanki i swawole.

moze sie to wielu osobom nie spodoba, ale wg mnie gniezno ma duzy potencjal spelniajac te kryteria. Ma duzy plac na ktrym mozna zrobic wiele wiecej ciekawych rzeczy niz do tej pory tam bylo. Mozna zbudowac powazna scene, zrobic mega integracyjne ognicho i nawalic sie do woli. Jest w tym zlocie wiele do poprawienia, a raczej cos czego brakuje a jest na innych zlotach. Nie ma bazy noclegowej (jak np w Krakowie) przez ktora cierpi wiele osob (no ale zwickau przeciez tez nie ma!) Teren jest nieoswietlony. Brak swietlicy w ktorej mozna bylo by np napic sie cieplej herbaty dla bardziej wymagajacych. Brak panowania nad podchmielonymi kierownikami trabantow (odpukac jeszcze nic nikomu sie nie stalo). Brakuje tez atrakcji, poniewaz cala sobote spedza sie w osrodku to od samego rana powinno sie dziac wielkie szoł. Wyjad na ryenk jest idealny ze wzgledu na to ze jest w niedziele, przejazd kolumna nie sprawia problemow, ludzie wychodzacy z kosciola moga w samym centrum byc swiadkami i ogladac nasze maszyny. Gniezno to przyklad takiego zlotu gdzie trzeba sie bardoz nameczyc zeby ludzie sie dobrze bawili ale jednoczesnie ma super warunki do tego. Zlot w bieszczadach natomiast jest przykladem na to ze nie trzeba atrakcji organizacyjnych na to zeby ludzie sie dobrze bawili, poniewaz osrodek ma doskonale warunki (woda kajaczki, barek...). Kolejka waskotorowa byla milym akcentem, ale jednak wszyscy sie wynudzili jak mopsy, cierpiac dodatkowo z powodu kaca, bo chyba trasa byla zbyt dluga. Droga do kolejki i spowrotem na osrodek dala chyba wiecej fanu niz sama wyprawa kolejka tam i spowrotem. Malowniczo bylo owszem i dlatego ludzie tak tlumnie sie stawili. mozna bylo podjechac na tamę, co tez wiekszocs czynila na wlasna reke... poznan jest mega zlotem ze wzgledu na tor wyscigowy i tu nie trzeba nic dodawac, bo dzieki tej atrakcji zlot nie wymaga doslownie niczego do poprawy, osrodek noclegowy tez prawie idealny. Kazdy zlot ma swoja specyfike. CZPK np jest nastawione na "sightseeing wlonobieżny" i to tez jest fajne, w tułowicach nie byłem, ale Rogow byl bardzo przyjemny.

oczywiscie znajdzie sie ogromna ilosc malkontentow ktorzy narzekaja na wszystko i zaden zlot im sie nie podobal (ale to dlatego ze sie bawic nie umieja). ja bylem na 16 zlotach w swoim zyciu i stwierdzam, ze kazdy z nich byl super! i mnie sie wszystko zawsze podoba (jest wodeczka jest impreza).
 
 
Kozak
Gość
Wysłany: 2008-10-09, 21:35   

Zgadzam się z przedmówcą całkowicie. Więcej powinno się dziać na miejscu, konkursy, zawody, muzyczka. Będzie na pewno więcej chętnych do wszelkich konkurencji.
 
 
Piotr Czaiński
Gość
Wysłany: 2008-10-09, 21:40   

ja też nie narzekam -jest na serio okej.tylko tak jak Qbs mówił jakies wyjazdy o 9 rano to pomyłka:-)
 
 
KUZYN353
Gość
Wysłany: 2008-10-09, 22:25   

O 9 rano nie. Ale 12nasta to też przesada. Jak się nie chla do rana to ci trzeźwi się potem pętają wokół przygasającego ogniska ;)

QBS fajnie wszytsko opisał.
Ja tylko dodam: dużo zwiedzania i jakieś wyścigi(w końcu od niedawna dłubie Trabanta to muszę się gdzieś ścignąć ;) )
Wieczorem ognicho. Szkoda że Trabanciarze to drzymordy i nie ma nikogo z gitarą. Fajnie byłoby coś pośwpiewać na żywo, nie wydzieranie do karaoke...
Na zlocie cenię sobie wygody, Poznań jest świetny pod tym względem.
Bieszczady - trochę się nudziłem.

Ludziom trzeba narzucać frajdy i atrakcje. Sami się nie zorganizują nagle masowo.
Chodzi mi o to że musi być osoba krzycząca przez megafon i mówiąca chołocie ;) co mają robić żeby się dobrze bawić. Bo tak to wszystkim dupy przyrastają do ławek a butelki z piwem do rąk.
 
 
Jendrej
Gość
Wysłany: 2008-10-09, 22:30   

moze dopisze cos pozniej...

ale jedno co chcialbym miec ze zlotów to koszulke pamiątkową z logiem zlotu i w ogóle...

z żadnego trabantowego zlotu nie mam koszulki... same garbusy mam :(
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2008-10-09, 23:05   

zapewne znalazlo by sie duzo osob z gitara. Ja nieraz chcialem zabrac ale jakos cos mnie od tego pomyslu odwodziło.

Je, koszulki byly na pyrkomanii, na CZPK i gdzies tam jeszcze z tego co pamietam.
 
 
g-olab
Gość
Wysłany: 2008-10-09, 23:36   

Yooo koszulka dobra sprawa, jest w co sie przebrac ;p,

Mi sie wydaje ze nie da rady polaczyc zbytnio zlotu duzo zwiedzania i duzo zabawy na osrodku, albo jedno albo drugie.
No ale jeden zlot moze byc oparty na zwiedzaniu (patrz ludz rok temu), a drugi mnostwo fanu na terenie (patrz gniezno).

W bieszczadach pomylka byla ta kolejka wasko torowa nie dosc ze w srodku nocy ;p to jak to okreslil moj kolega "chyba ktos z organizatorow jechal ta kolejka jak byl maly i zapamiental to jako super atrakcje i wydawalo mu sie ze nadal tak bedzie"(a tu klops ludzie umieraja w wagonikach ;p) ,powiedzmy ze nie udana kolejke zrekompesowala (w 1/3) trasa do kolejki "super". Jakos tak tez malo czas byl zorganizowany, ludzie sami musieli sie troszczyc o to by sie nie nudzic. O pieniadzach nie bede wspominac ;p

Gniezno jest zajbise ale nalezy tam pare rzeczy poprawic, wydaje mi sie ze jest zbyt malo integracji miedzy ludzmi i kazdy jest gdzie indziej i impreza jest rozwalona po calym terenie, ktory jest mega duzy. Moze powinno byc wiecej konkurencji grupowch jak ile osob w trampku na trampku pod trampkiem, przeciaganie liny trabami bez trabow kombinacji jest full ;p, zabawa w zbijaka surowymi jajami ;p hyhyhy to juz przesada ;p. Bardzo duzo tez zalezy od uczestnikow czy sie zorganizuja :).

Co do picia i wojazy po terenie :P, moze nalezalo by odgrodzic teren dla szalencow w swych rydwanach ze wzgledu na to by inni uczestnicy czuli sie bezpiecznie (obawa przed rozjechaniem;p)

To tez by mogla wplynac na integracje jak by ludzie byli w jednym miejscu a nie kazdy gdzie indziej :]

P.S. obsluga dziewczynek z redbull'a na wypasie nawet zminily mi kolo w samochodzi;p


To tyle o zlotach ktore odwiedzilem w tym roku chyba ze gdzies jeszcze bylem i nie pamintam ;p

Ja preferuje bardziej zloty z zabawami a nie ze zwiedzaniem ,ale nie znaczy ze na tych ze zwiedzanim bede sie bawic gorzej ;p.
 
 
Voo Doo
Gość
Wysłany: 2008-10-09, 23:38   

No to ja może dodam swoje skromne zdanie i widzimisie swoją wypowiedź postaram się oprzeć o zloty na których już miałem okazje być........ aaaaa tam $%^# mnie sie podoba przecież
Jedynie ogólnie co obserwuje i z czym trzeba walczyć to naciskać na integracje ponieważ jak nie ma jakiś ognisk czy grillowania to się robią kółka tematyczne przeważnie regionalne i efekt taki że ludzie przyjeżdżają na zlot i pi... z tymi co przyjecha a a przepraszam czytają z tymi co przyjechali instrukcje różne takie inne czytadła. W każdym razie co istotne to żeby jednak zmuszać ludzi żeby nie siadali tematycznie a każdy z każdym czyli podobieństwo Poznania i Krakowa gdzie jest jeden wspólny wieczór i niech te wszystkie twarze spojrzą sobie w oczy a nie tylko przez forum bo prawda jest taka że nie wszyscy się tak znają jak ci co znają się od X czasu. Nie wypowiadam się natomiast na temat tych co nie jeżdżą bo ich ten temat nie dotyczy.
Dla mnie ważne ogólna integracja reszta sama się robi wg pomysłów co nadaje zlotom unikatowość samą w sobie. No i z tym wstawaniem jestem za stanowczym przesunięciem godzin na późniejsze wręcz nawet dynamiczne przydzielanie czasu bo są tacy co faktycznie zwarci i gotowi są tacy co otwierają oczy a tam 2.0 a są tacy do jeszcze oczy nie zamknęli i szukają na szybko kierowcy który ich wyręczy. Reszta bez zastrzeżeń
 
 
g-olab
Gość
Wysłany: 2008-10-09, 23:44   

Oooo przypomnialo mi sie fajnie jak by byla policja i mozna by sie przebadac przed wyjazdem na droge. Czasem sie pije duzo a nawet bardzo duzo i czlowiek moze czuc sie ok, ale tak naprawde moze nie byc.
 
 
Jendrej
Gość
Wysłany: 2008-10-10, 05:11   

qbs a ile ludzi ma te koszulki [; ?

podczas rejestracji mozna by byla ja dostawac :)
 
 
xiędzu
Gość
Wysłany: 2008-10-10, 06:56   

jendrej
a skąd kase na koszulki dla każdego??
przyjechałbys na zlot gdybym opłatę zlotową podwyższył o koszt koszulki?
a tak na "komunistyczny" wyłożyłem własna kase na koszulki i nadal jestem w plecy...
 
 
KUZYN353
Gość
Wysłany: 2008-10-10, 07:13   

Mnie na koszulkach specjalnie nie zależy. Ostatnio sobie sam zrobiłem (w okolicy) i zamierzam co zlot zrobić sobie jakiś indywidualny wzór.
Chętnych na koszulki proponowałbym zbierać przed zlotem, razem z przelewem bankowym. W tedy przyjeżdża delikwent na zlot a koszulka już czeka.
 
 
wnuq
Gość
Wysłany: 2008-10-10, 07:48   

a ja napisze tak...mi ze zlotów mimo wszystko przypadają do gustu te czeskie.są super,a odbywają się pod Tesco.
ważne tak mi się wydaje żeby baza noclegowa była w różnym standardzie(patrz expo) super jak jest zaplecze żywieniowe(patrz frydek,expo) a jeszcze czego nie było na zlocie to wejścia na basen całą ekipą,raczej robimy to indywidualnie.Był spływ kajakowy który bardzo mi przypadł do gustu,choć niestety nie brałem udziału,ale obiecuje poprawę.Co jeszcze?Wyjazdy ciut później,ale bez przesady z ta 12.a konkurencje-wiec nie można się zamknąć we własnym smrodzie.co do alkoholu,to mi się wydaje ze w piątek można trochę odpuścić i jechać w sobotę gdzie trzeba bo sobota będzie...
 
 
Jendrej
Gość
Wysłany: 2008-10-10, 08:23   

co do picia to

wlasnie najaktywniejsza noca jest jest noc z pt/sob bo w niedziele trzeba do domu wracac a niekeidy dluga droga przed nimi ;p wiec pierwsza noc jest najlepsza do uzupelnienia plynow.

wyjazd kolo polodnia jest jak najbardziej wskazany ;)
przyklad expo gdzie wiele aut zostalo na placu a o ktorej wyjezdzlismy...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11