|
[OT] Polski trabant - SYRENA LAMINAT |
| Autor |
Wiadomość |
Dawids
Gość
|
Wysłany: 2004-07-20, 11:36
|
|
|
Zapraszam wszystkich na moja strone poswiecona Polskiemu Trabantowi, a mianowicie Syreny Laminat. Dla niezorientowanych dodam ze samochod ten narodzil sie pod koniec lat 60-tych na bazie popularnej Syreny, ktora byla sprzedawana z silnikiem od Trabanta jako model 102s, 103s.
Serdecznie zapraszm.
pomyslcie choc przez chwilke co by bylo gdyby wszedl do produkcji!!!!!
|
|
|
|
 |
Grzesiek N.
Gość
|
Wysłany: 2004-07-20, 17:50
|
|
|
No tak, konkurencja nie spała... :P
Fajna stronka.
--------------------------------
Dodatkowo przy mrozie ponad 15 stopni C, dobywały się trzaski nadwozia, które jak wytłumaczono w sprawozdaniu „nie powinny być powodem do zmartwień, gdyż występują również w Trabantach”!! |
|
|
|
 |
Dawids
Gość
|
Wysłany: 2004-07-20, 18:24
|
|
|
Powstaly tylko 4 prototypy oraz ok 15 samorobek.
Do dzisiaj przetrwaly 2 prototypy i 9 samrobek. Czesto jest tak ze auta stoja na złomie gdyz nie nadaja sie do recyklingu. Probuje je z tamtad jakoś wyciagac.
Zapatrujac sie na samochody zagranicznych marek niszczymy własne konstrukcje.
Szkoda bo moze dzisiaj bylyby kluby Laminata. |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2004-07-20, 21:57
|
|
|
wiem, że Syreny miały silniki dwucylindrowe z motopompy strażackiej (i nawet na jednej remizie jako ozdoba wisi taka pompa) ale, że z Trabanta??
dziwne...
ale stronka super - trochę mi się z X-Files kojarzy bo ma fajny klimat... :) |
|
|
|
 |
Dawids
Gość
|
Wysłany: 2004-07-21, 07:14
|
|
|
Syreny miały silniki z Trabanta. Byly to dwa modele 102s i 103s
Jednak liczna takich modeli jest bardzo mała |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2004-07-21, 08:07
|
|
|
Syreny miały silniki z Trabanta. Byly to dwa modele 102s i 103s
Juz pare razy slyszalem o silniku Watburga montowanym w Syrenie, a Trabant i Wartburg to dwa rozne auta:
"Wobec deficytu krajowych silników wszedł również do sprzedaży model 102s z 3-cylindrowym silnikiem Wartburga"
"W 1963 roku rozpoczęto produkcję modelu 103 (Foto. 11) charakteryzującego się ulepszonym silnikiem typu S-150, który przy podwyższonym do 7,4 stopniu sprężania osiągał moc 22 kW przy 4000 obr/min, nowymi wlotami powietrza, sprawniejszym układem wydechowym i połączeniem błotników przednich z fartuchami. Również i model 103 doczekał się wersji s (103s) z silnikiem i skrzynią biegów niemieckiego Wartburga."
Zródlo: weteranszos.pl
Na II Objazdowym Zlocie Pojazdów Komunistycznych (w Kryspinowie pod Krakowem) byl ze swoja Syrena Laminat p. Grzegorz Jedraszczak z Warszawy (chyba ma 2 laminaty). |
|
|
|
 |
Mr Muzik
Gość
|
Wysłany: 2004-07-21, 15:31
|
|
|
Silniki od Warbiego były wkładane przez jakiś czas z bardzo prozaicznego powodu - braku rodzimych. Wtedy przecież wszystko było wspólne więc jak brakło u nas to kazali zamontować niemiecki i już.
Nawiasem mówiąc te syrenki chodziły jak burza, bo silnik z warbiego choć prawie ta sama pojemność (ok 100ccm więcej) miał jednak sporo więcej "kucyków"
Co do motopompy to - z tego co wiem - faktycznie silniki były dwucylindrowe, ale zasada działania jednaka (zresztą "znałem" pewną motopompę, gdzie podobno właśnie wymieniono na ten od Syreny trzycylindrowy - znałem strażaka, który mi o tym opowiadał)
Biorąc pod uwagę cechy konstrukcyjne Syreny (a znam je z praktyki 8-lat) czyli "szyny kolejowe" jako rama itp co dawało ciężar samochodu niebezpiecznie zbliżający się do 1t (moja Bosto miała 1050kg) nie chce mi się wierzyć, że wkładano tam silnik z trabika. On by tego nie pociągnął. Nasz poczciwy maluch ma silnik 23KM i masę 650kg i ledwo jedzie (przy trabiku przecież niewiele pogada)
Więc może jednak to pomyłka z tym trabikiem
Sam się interesowałem Syrenami (jak miałem swoją) i o Wartburgowskim silniku słyszałem, a o trabikowym nie |
|
|
|
 |
Dawids
Gość
|
Wysłany: 2004-07-21, 16:09
|
|
|
Mozliwe ze sie pomylilem. Chodzilo o Wartburga. Ale jesli chodzi o laminata to:
Grzegorz Jedraszczak ma 4 takie auta. Jeden z nich ma silnik 1,6 VW. Potrafi nim jezdzic nawet 210 km/h. Gdyby dodac spojlery i obnizyc zawieszenie to z pewnoscia jeszcze bylby szybszy, ale moim zdaniem lepiej robic auto na klasyka niz tuningowac. |
|
|
|
 |
Dawids
Gość
|
Wysłany: 2004-07-30, 15:47
|
|
|
| Czy w waszych autkach przy 15 stopniowym mrozie dobywaja sie trzaski nadwozia??????????????????? |
|
|
|
 |
Daniel "Muffi
Gość
|
Wysłany: 2004-07-30, 21:47
|
|
|
| hmmm, nie przypominam sobie, ale Trabant nie jest z laminatu, a z Duroplastu, a to jest różnica jednak |
|
|
|
 |
Dawids
Gość
|
Wysłany: 2004-07-31, 09:26
|
|
|
| Trzeba wiedziec ze Laminat to tworzywo otrzymywane przez połączenie kilku warst nośników w przypadku Syreny laminat jest to włókno szklane połaczone żywicą epoksydową. Czyli sama nazwa laminat nie odzwierciedla rodzaju tworzywa. |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2004-07-31, 12:02
|
|
|
| a w przypadku Trabanta zapraszam do działu INNE -> Media tam jest film przedstawiający cały proces produkcyjny Trabanta (także Duroplastu - ale tutaj są to "odpoady" bawełniane + żywica) |
|
|
|
 |
Daniel "Muffi
Gość
|
Wysłany: 2004-07-31, 22:05
|
|
|
| Duroplast jest uzyskiwany na goraco |
|
|
|
 |
|
|