|
OC dla samochodu z orzeczeniem |
| Autor |
Wiadomość |
Kosiek
Gość
|
Wysłany: 2010-04-27, 10:42
|
|
|
| Pytanie kieruję do ludzi posiadających pojazdy z orzeczeniem o zabytkowym charakterze. Gdzie ubezpieczacie swoje pojazdy? Czy jest inna firma niż PZU, która honoruje takie kwitki? |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2010-04-27, 11:14
|
|
|
| Chodzi Ci o zniżkę, czy brak ciągłości? |
|
|
|
 |
Kosiek
Gość
|
Wysłany: 2010-04-27, 11:56
|
|
|
| O zniżkę i o brak ciągłości ;) Jeśli chodzi o mnie to jestem w PZU, ale czy jest jakaś konkurencja honorująca kwity i dająca zniżki? Wiem, że nie wszyscy chcą widzieć u siebie tak stare auta. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-04-27, 12:28
|
|
|
| z tego co wiem to pzmot ma takie ubezpieczenia, jeszcze się nie dowiadywałem bo oc nie płacę obecnie. Szczęśliwy posiadacz orzeczenia :) |
|
|
|
 |
Piotr Kucharski (kuchar)
Gość
|
Wysłany: 2010-04-27, 13:01
|
|
|
| W PZMot Ubezpieczenia dla pojazdów historycznych (m.in. pojazdów które skończyły 40 lat i nie wymagane są żadne orzeczenia) zniżka od podstawy wynosi 50%. Dopiero od tej kwoty obliczane są należne zniżki/zwyżki przysługujące właścicielowi, lecz kwota minimalna rocznego ubezpieczenia i tak wynosi 300 zł. I nie ważne, czy masz tablice białe, żółte czy różowe. Tak więc żadne halo. |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2010-04-27, 13:50
|
|
|
W pzu na żółte dają 50%. I nie ma minimalnej kwoty.
Ciągłości możesz nie mieć w każdym towarzystwie, reguluje to ustawa i wszyscy muszą się tego trzymać. Co nie znaczy że każdy agent o tym wie. |
|
|
|
 |
Kosiek
Gość
|
Wysłany: 2010-04-27, 14:49
|
|
|
| "Ciągłości możesz nie mieć w każdym towarzystwie" tu masz na myśli posiadaczy orzeczenia, dobrze myślę? Bo zwykli śmiertelnicy to Oc mieć muszą. |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2010-04-27, 14:57
|
|
|
do 40 lat konieczna opinia.
Powyżej - można nie płacić, nawet bez opinii. |
|
|
|
 |
RAV
Gość
|
Wysłany: 2010-04-27, 22:22
|
|
|
| Ja mam fuego na żółtych blachach ubezpieczone w PZM Vienna Insurance.Honorują moje maxymalne zniżki 60% plus 50% za zabytek.Za pojemnośc 1.6 płacę 259 zł za cały rok.Najkrótszy okres ubezpieczenia to jeden miesiąc ale wtedy nie ma tych 50%,podobnie jest w PZU.Poza tym PZU wymaga bycia członkiem jakiegoś Automobilklubu np Sekcji Pojazdów Historycznych.Możliwe,że uwzględniliby bycie członkiem Cartoon Trabant.Nie dopytywałem bo moje trabanty za młode na zabytka ;) DDR! |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-04-28, 06:29
|
|
|
| Rav , super informacje z tym PZMotem :) Myślałem że w takich przypadkach zniżek już nie ma za lata :) |
|
|
|
 |
Kosiek
Gość
|
Wysłany: 2010-04-28, 08:54
|
|
|
| W takim razie będę szturmował PZMot raz, że brzmi to lepiej, dwa mam znacznie bliżej niż do inspektoratu PZU :D |
|
|
|
 |
RAV
Gość
|
Wysłany: 2010-04-28, 17:51
|
|
|
| Z innej beczki...Fundusz Gwarancyjny mnie ściga za to,że 17 dni auto miałem nie ubezpieczone po zakupie a tyle czekałem na ekspertyzę rzeczoznawcy którą zleciłem dzień po zakupie.2098 zł nie uśmiecha mi się płacic a są strasznie uparci i nic do nich nie przemawia.Ech :( |
|
|
|
 |
Kosiek
Gość
|
Wysłany: 2010-04-28, 18:36
|
|
|
Tak, to jest zmora. Jednych trafią innych nie. Są przypadki kiedy właściciele nie płacą całymi latami, pojazdy się utleniają i znikają. Są ludzie którzy mają nowoczesne samochody i nagniatają bez OC. A za samochód, kolekcjonerski, który dorobił się orzeczenia, nie porusza się w tym czasie i nie brał udziału w żadnym zdarzeniu...a te 17 dniu to już w ogóle śmiech.
Dla kontrastu znam przypadek kierowcy, który ledwo się doprosił wypłaty odszkodowania z FG po tym jak ktoś mu najechał na samochód i zwiał z miejsca wypadku. Byli świadkowie, policja... |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-04-29, 07:50
|
|
|
| che che , gdzie to było ? :) znam taki przypadek :D |
|
|
|
 |
Kosiek
Gość
|
Wysłany: 2010-04-29, 08:04
|
|
|
| Warszawa włochy:] |
|
|
|
 |
|
|