Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak rozbijano sie za komuny
Autor Wiadomość
robak
Gość
Wysłany: 2009-06-08, 21:49   

http://moto.pl/MotoPL/1,88571,6665695,Jak_rozbijano_sie_za_komuny.html
 
 
Benek Kielce
Gość
Wysłany: 2009-06-28, 14:45   

Pare lat temu przeszedlem zderzenie czolowe z Fiatem Palio. W Trabie troszke ciezej zamykaly sie drzwi, a w Fiacie wogole nie bylo mozliwosci otwarcia ich od strony kierowcy. W Trabie dzialal nawet uklad hamulcowy, poszla tylko chlodnica, a Fiat zygal nawet olejem. Poprostu zostawil na tym skrzyzowaniu wszystkie plyny oprocz benzyny. Jakby u mnie wymienic chlodnice i podklepac troche nadkole, zeby puscilo kolo, to pojechalbym stamtad o wlasnych silach.
 
 
qbak
Gość
Wysłany: 2009-06-30, 12:36   

Jakoś zawsze tak jest, że historie typu "miałem wypadek z ...." zawsze kończą się stwierdzeniem "u mnie nic się nie stało, a on w drobny mak" :-)

Jakoś nigdy nie słyszałem historii przewinej . . . "oni" - Ci po drugiej stronie - w swoich doszczętnie rozbitych Fiatach, Oplach, Saabach - nie chcą się najwyraźniej pochwalić ;-)
 
 
kuba_krakow
Gość
Wysłany: 2009-07-01, 16:03   

moze niech sie jacys dzwonowo/niefartowi weterani wypowiedza.
Mi tipo w dupe wjechalo i powiem, ze ten FIUT jest pancerny z przodu :)
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2009-07-01, 16:18   

kiedys Tata odbierał mnie z przedszkola trabantem sedanem 84 wtedy prawie nowka sztuka i pech chcial ze jakis duży fiut nie wyhamowal i wjechal w dupkę trabantowi. ja spadlem pod kanapę :D Nie wiem jaka mial predkosc fiacior ale chyba juz hamowal. w kazdym razie trabant mojego taty zatrzymal sie na nastepnym aucie z przodu. Z tego co pamiętam to do wymiany był kierunkowaskaz z przodu, pas tylny, zderzak tylny, jedna lapa z tyłu i klapa bagaznika. bandzior chyba tylko zderzak sobie pogiął a w volvo biskupa ktory jechal przed nami otworzyla sie tylko klapa bagaznika :) tak więc trabant odniósł największe straty z tym ze żwawo pognał do domu o własnych siłach. Części wtedy oczywiście tata kupił od ręki a pierwszy lepszy warsztat zrobił to jak się należy, że śladu nie było. Oj fajne to były czasy.
 
 
robak
Gość
Wysłany: 2009-07-06, 19:06   

ja dostalem z tylu od strony pasazera i popchnal mnie na inne auto z przodu i tam dostalem od strony kierowcy. nam w sroku nic sie nie stalo. nawet laptop i aparat ktore byly przy tylnej sciance bagaznika przezyly, ale peklo nadkole i auto bylo nieco przekoszone. drzwi sie otwieraly, ale nie tak jak wczesniej. bagaznik sie nie otwieral wcale a i maska miala nieco problemy. gosc mial na budziku 86km/h jak w nas wjechal. gdyby nie fakt, ze dostalismy po 2 roznych stronach z przodu i z tylu, to pewnie bym go klepal i dalej mial. niestety w zainstanialej sytuacji poszedl na zyletki i papier.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 13