|
Kupic czy nie kupić??? |
| Autor |
Wiadomość |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2008-05-12, 20:37
|
|
|
Witam
Znalazłem sobie Zewitakta do kompletu. Rok 90, od dwóch lat nie jeżdżony. Ogólnie dosyć mocno nielubiany przez osiedlową młodzież... Brak gumek w listwach ozdobnych, stłuczone kierunki i lewa lampa, urwany zderzak lusterko i takie tam pierdoły. Podobno odstawiony bo skończyło się OC. Przeglądu oczywiście tez nie ma... Progi się rozpadają, ale podłoga i reszta zdrowe. Lakier syf... Ogólnie części trochę mam z remontu mojego Polo. Właściciel ceni toto 280 zł. Brać??? |
|
|
|
 |
Bochen
Gość
|
Wysłany: 2008-05-12, 20:45
|
|
|
| tak. |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2008-05-12, 20:47
|
|
|
| nie. |
|
|
|
 |
Fasol
Gość
|
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2008-05-12, 20:57
|
|
|
| Polo to ja już mam:P Teraz przyszedł czas na prawdziwszego Traba. Zastanawia mnie głównie silnik po dwóch latach stania... Wilgoć i brak ruchu nie wpływa dobrze na cylindry. |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2008-05-12, 21:26
|
|
|
| z tego co opisujesz to jakies pruchno bez przyszlosci. odradzam. |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-05-12, 21:39
|
|
|
| Jak chce Ci się grzebać i masz do tegow arunki to tak... Ale myślę za samo zrobienie w nim progów i innych rzeczy które bedziesz musiał kupic/zrobić w warsztacie to kupisz coś lepszego... Ale każdego traba warto ratować... |
|
|
|
 |
Wilu
Gość
|
Wysłany: 2008-05-12, 22:01
|
|
|
| Trudno ocenić stan tego auta na podstawie paru linijek tekstu, ale jestem przekonany, że nie warto kupować za niską cenę gówna i później rzeźbić w nim bez końca. Marnowanie pieniędzy i czasu. Lepiej dorzucić parę stówek i wziać auto od dziadka, który jeździł nim na ryby. Może nawet dostaniesz za darmo podrywkę, jak ja? |
|
|
|
 |
grzybcio
Gość
|
Wysłany: 2008-05-12, 23:30
|
|
|
| Moim skromnym zdaniem powinieneś brać bo nie ma nic przyjemniejszego jak popołudniowa przejażdżka własnoręcznie uratowanym odnowionym wozidłem!! tym bardziej że jest to trabant! a jeżeli chcesz zweitakta jako drugi samochód to tym bardziej możesz go sobie robić i dłubać przy nim przez dłuższy czas!! |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2008-05-13, 15:52
|
|
|
| Postaram się wrzucić foto. Temat progów przerabiałemn już w swojej polówce, mam tez trochę częci jak lampy, klamki i takie tam. Chyba go wezmę. Pytanie z a 100 punktów. Jak się wziąść z odpalanie tego cuda po przestoju??? Nowy aku to oczywista oczywistość, ale jak z resztą? Wlać mu więcej oleju do mieszanki? Jeśli oczywiście będzie chciał zakręcić |
|
|
|
 |
warcab
Gość
|
Wysłany: 2008-05-13, 17:01
|
|
|
| wlej mu oleju troche w cylindry jak długo stał |
|
|
|
 |
grzybcio
Gość
|
Wysłany: 2008-05-13, 21:01
|
|
|
wiesz co ja ostatnio odpalałem zweitakta po 5 letniej przerwie!! wlej mu trochę zwykłej mieszanki (takiej jak do baku, do każdego cylindra) około 1 nakrętka z mixolu na oba cylindry!! i tak jak zawsze ssanie i pali prawie od kopa jak chcesz to mogę Ci podesłać filmiki z tego odpalania;];]
i powodzenia z odnawianiem;] |
|
|
|
 |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2008-05-14, 07:12
|
|
|
| Ja odpalalem dwutakta po 8 latach stania i wystarczyło benzyne wymienic, takze nie skazujmy od razu silnika na smierc. |
|
|
|
 |
Kumpelek
Gość
|
Wysłany: 2008-05-14, 07:42
|
|
|
| za tą kase to moim zdaniem się nie opłaca. ale jak i tak chcialbys go sobie dłubać to nie robi Ci to różnicy. |
|
|
|
 |
Bochen
Gość
|
Wysłany: 2008-05-14, 09:09
|
|
|
http://pl.youtube.com/watch?v=_eQWTYJ-qP8
65 po jakichs 6 a moze i wiecej latach stania. mixol w cylindry dobra sprawa. najpierw nalej oleju w cylindry i pokrec chwile dmuchawą w jedną i w drugą strone. potem wacha, albo jak nie chce pierdziec to nalej ekstrakcyjnej w cylindry.
i wio |
|
|
|
 |
|
|