Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
601 '71 realna cena
Autor Wiadomość
eddie
Gość
Wysłany: 2007-11-05, 13:10   

witam serdecznie
mam pytanie odnosnie realnej ceny za trabanta 601 sedan z 71 roku w stanie:
- prawe tylnie duro przykrecone metodami wiejskimi - sruby 6 w poszyciu
- progi domowej roboy - giete z blachy
- nadroza do wymiany
- przemalowany pedzlem
- robione ranty nadkoli i podloga przy nadkolu od str. pasazera
- popekane uszczeli wkolo szyb
- zamek maski mocowany jak prawe duro.
- spod zakonserwowany

wyposazenie:
- biale uszczeli wkolo szyb - poniszczone
- cienka czarna kierownica - popekana
- biale wnetrze - boki drzwi i przy kanapie
- drzwi zamykane na 'dzyndzel' od gory - jak w kaszlaku itp.
- biale pasy bezpieczenstwa (swobodne - nie bezwladnosciowe)
- inst. el. 6V
- zmasakrowane kapsle na kolach
- org. fotele i kanapa - czerwona 'skora' ;]
- okragle ladne zderzaki - kolor nadwozia
- alu klamki
- alu listwy z bialymi gumkami

od pierwszego wlasciciela


bede wdzieczny za odpowiedz.
pozdrawiam
eddie
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2007-11-05, 13:54   

Czyli fura do remontu. 300 zł max. To że ma rzadkie części to dla tego dziadka pewnie nie ma żadnego znaczenia. Więc się nie jaraj i kup najtaniej jak można.
 
 
Paweł-Yogi
Gość
Wysłany: 2007-11-05, 14:02   

Witam ja bym się targował do 200zł jak jest w takim stanie ewentualnie szukałbym nowszego modelu 601 lata 80 a nie 70.Bo są lepsze i różnią się troszkę konstrukcyjnie ale to rzecz gustu i upodobania.

Trabant 601s rocznik 85
no i się licznik przekręcił
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2007-11-05, 18:43   

no wlasnie roznia sie konstrukcyjnie i technologicznie ale na niekozysc dla nowych...
 
 
eddie
Gość
Wysłany: 2007-11-05, 20:28   

nowe nieee ;]
stary rocznik mnie interesuje .. bardzo chetnie 600 kombi .. ale nie licze ze dopadne .. wlasciwie to ogolnie kombi 600 / 601 (starej daty).
stan budy nie gra roli - moze byc kiepski (mniejsze pieniadze przy zakupie) ale wnetrze jak najlepsze aby bylo.
dziekuje za predkie odpowiedzi.. jutro sie zobaczy czy dopadne dziada ;]
pozdrawiam
edd
 
 
Bochen
Gość
Wysłany: 2007-11-06, 12:46   

w ogole bym sie nie bawił w remont w takiej sytuacji. bierz go na czesci, rarytasy do piwnicy a bude postaw w suchym miejscu jak masz mozliwosc. moze ci sie urodzi jakis pomysł kiedys ;]
 
 
piotr bittner senior
Gość
Wysłany: 2007-11-06, 13:49   

tylko na częsci - no warte są papiery jak chcesz zrobić przeszczep rocznikowy - ja bym takiego nie remontował.
pozDDRowienia.
senior
 
 
Aren601
Gość
Wysłany: 2007-11-06, 21:11   

dokladnie,m te rarytaski troche warte są, moze i wroci sie trabi hehe



popieram to co napisal Herr Bochen pozDDRo!!
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2007-11-09, 18:57   

I co sobie Aren zrobisz z tymi rarytasikami na szyji powiesisz ?
Czy któryś z was widział ten samochód ? Z klamek i zderzaków samochodu się nie poskłada. W każdym razie jestem zdecydowany przeciwnikiem złomowania czy rozbierania na części. Myslę że auto jest do uratowania. Ale trzeba mieć pieniądze a nie tylko fantazję. Jeśli chce się mieć wyjątkowego trampka z dobrego starego rocznika to w grę wchodzi tylko solidny remont na oryginalnych blacharskich częściach.Ni3estety tanio nie będzie. Ale jak się bawić to na poważnie. Jak zrobisz blachę to już 80 % sukcesu. Resztę da się znależć.
 
 
Aren601
Gość
Wysłany: 2007-11-09, 19:27   

Kolego chodzilo mi o przekładke czesci do innego trabanta :)
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2007-11-10, 10:00   

to się zastanów ile trampków już jest rozłożonych a ile jeżdzi. Teraz jest więcej części niż samochodów. aluminium przetrwa wieki. A budy ? Jeśli to ma być hobby na długie lata to trzeba ratować co się da. A budy przedewszystkim i w szczególności te najstarsze. Trampek z lat 80 tych ile by detali nie miał i tak będzie trampkiem bez większej wartości.
 
 
eddie
Gość
Wysłany: 2007-11-10, 19:38   

;] dzieki magik ;]
..
jak bylem i gadalem i ogladalem nie wydawalo sie ze jest jakos tragicznie.
bede sie starac aby dorwac tego traba i odbudowac go ;] .. jesli tylko 'dziadek' zecche odebrac telefon i zejdzie z ceny. (licze na to ze bedzie mu szkoda kasowac pierwsze auto i ze odda 'za cene zlomu')
dzieki za odpowiedzi
pozdrawiam
edd
 
 
Gaweł
Gość
Wysłany: 2007-11-11, 10:38   

'Za cenę złomu' to chyba dobrze powiedziane. Ostatnio mój brat zezłomował Beczke combi (1600 kg) z nową instalacją LPG za 200 zł.

Na złomie facet raczej nie dostanie 200 zł, bo nie ma określonej marży a nawet jeśli złomiarz skupuje samochody na rozszabrowanie to ile dostanie za parę używanych części do Trabiego ?

Poza tym tak jak napisał Guru Magik; Trabantów nie przybywa... ratuj co się da.
 
 
MarkusM
Gość
Wysłany: 2007-11-11, 12:33   

Magik Ty nie pisz że trampek z lat 80-tych ileby nie miał detali to jest bez większej wartości bo tu się mylisz. Może teraz i tak jest ale pomyśl co będzie za 10 czy 15 lat?

Wtedy każdy trabant będzie miał wartość nawet ten z 1991 roku. Ja teraz odbudowuję 601 z 1989 roku bo udało mi się znaleźć budę widealnym stanie i dla mnie ten trabant jest bezcenny teraz.

Pozdrawiam
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2007-11-12, 12:33   

nie no mnie chodzi o napchanie detali ze starych trabantów do nowszych modeli. Jak te autka nabiorą wartości to będą poszukiwane oryginały
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 12