|
P 50, za 2300 zł... |
| Autor |
Wiadomość |
Gaweł
Gość
|
Wysłany: 2007-09-14, 08:48
|
|
|
http://otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C3320521
I co powiecie ? |
|
|
|
 |
Gaweł
Gość
|
Wysłany: 2007-09-14, 08:49
|
|
|
| Pfu oczywiście to nie ogłoszenie, niczego nie sprzedaje :) byłbym ciekaw Waszych opinii przez model/stan/cenę... |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2007-09-14, 11:48
|
|
|
| na części za 5 stów i tyle. Gościu wystawia go już po raz 10ty chyba. Nie zmądrzał |
|
|
|
 |
Pasjonat
Gość
|
Wysłany: 2007-09-14, 17:33
|
|
|
| Zgadzam się z kolegą Magikiem . |
|
|
|
 |
mateusz105l
Gość
|
Wysłany: 2007-09-14, 17:35
|
|
|
| Pamiętam jak ten trampek był jeszcze na starym autko.com do pogonienia... przed wojną. Pińcet maks. |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2007-09-14, 21:42
|
|
|
bo on ma do niego "wielki sentyment"
to nie p50, ale 600. jego odrestaurowanie pochłonęłoby z 15-20tyś pln (robota plus materiały plus brakujące detale) przywiezienie ładnej 600-tki z niemiec albo czech albo węgier to ok.2-6 tyś pln, do tego drugie 6 na restaurację i taka 600-tka z niemiec wychodzi 2 razy taniej. |
|
|
|
 |
murzynu
Gość
|
Wysłany: 2007-09-15, 22:44
|
|
|
| pojedz do niemiec wydasz 2 tys zl na podroz, a nikt ladnego trabanta nie sprzeda za 500eu |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2007-09-16, 01:10
|
|
|
| kupi się i taniej, tyle że jak się szuka tylko na ebayu to nic dziwnego że się ma takie myślenie... to samo jest w polsce - na allegro zgniły trup za 2 tysie a w ogłoszeniach w "tradycyjnych" gazetach dużo ładniejsze autka za 4 razy taniej. tak samo części - owiewki na allegro - 500-700pln, z garażu dziadka - 50 czy 100... |
|
|
|
 |
czajnik
Gość
|
Wysłany: 2007-09-16, 15:38
|
|
|
| Ostatnio Kuba D kupił za 500 zł podobny stan .A ta 600 to juz dwa lata nie może sie sprzedac podobno cierpi na mocny szkorbut |
|
|
|
 |
Dawid
Gość
|
Wysłany: 2007-09-16, 17:11
|
|
|
witam...
to autko stało u mnie na podwórku przez wiele lat... pamiętam je doskonale :) jeździł nim starszy pan w niedziele do kościoła... jakieś 4 - 5 lat temu szanowny pan zmarł i 600ka stała tak jeszcze trochę... Gdybym wtedy już interesował sie tematem trabanta 600 to na pewno by dziś była w dobrym stanie i sobie jeździła po Katowicach... ale pierwszego trabanta kupiłem kilka miesięcy po tym jak obecny właściciel zabrał ją z naszego podwórka... wtedy już była w strasznym stanie, choć kompletna, blacha strawiona całkiem przez rudą... miałem okazje zobaczyć tą 600kę jakiś rok temu i stan jest agonalny... niestety... choć nadal jest w miarę kompletna. |
|
|
|
 |
Voo Doo
Gość
|
Wysłany: 2007-09-16, 23:06
|
|
|
| No to czemu nie wystawisz go na Ebayu a łudzisz sie tylko że ktoś go z allegro kupi?? I jeszcze udajesz że to nie twoje. No sorry... |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2007-09-17, 10:42
|
|
|
Voo-Doo - tu chyba małe nieporozumienie, Dawida znam i znam (choć mniej) Piotrka, który jest właścicielem 600-tki i ma lawetę i wywiózł nią swoją 600-tkę do bielska(bo miał do niej sentyment). historia tej 600 wygląda tak, że stała na tym samym podwórku, przy którym mieszka Dawid przez lata, potem na kilka (minimum 2-3) wyjechała do Ligoty na ul. Stara Kłodnicka (koło OBI) gdzie wgniła w ziemię pod drzewkiem (bo Piotrek miał do niej sentyment). Potem wywiózł ją do bielska i ślad zaginął, aż pojawiła się na allegro za spore pieniądze (bo Piotrek miał do niej sentyment).
czy ona jest kompletna...hmmm... w latach 90-tych dostała nowe lampy całe czerwone i wtedy też nowy lakier. przy malowaniu straciła jedną linię boczną i dostała nowoczesne zderzaki. i teraz pytanie: jak ona jest kompletna? brak lusterek,zderzaków, listwy aluminiowe są pogięte a uszczelki pod nimi to tragedia...tapicerki ze środka trzeba po prostu wyrzucić, licznik wygląda masakrycznie i chyba żaden szanujący się trabanciarz by takiego licznika nie zostawił w autku,bo o odnowieniu niestety raczej nie ma mowy.bak jest przegnity,zaślepka radia pęknięta,duroplasty do wywalenia razem z tapicerkami,brak migaczy:( czy warto takie auto brać dla szyb i kierownicy za 500pln plus transport to pomyślcie sami |
|
|
|
 |
Dawid
Gość
|
Wysłany: 2007-09-17, 23:32
|
|
|
łooo aleś mi Voo Doo pojechał....
opisałem jak ta 600ka wyglądała jak jeszcze stała u nas pod domem...
teraz to pewnie już garstka rdzy z niej została...
a widziałem ją zanim Piotrek ją do bielska wywiózł...
->miedelnica: dzięki za sprostowanie :) i w ogóle pozdrawiam :) zapraszam na pizze do mnie na mariacką :) to sobie pogadamy... |
|
|
|
 |
|
|