Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Mój trabant żyje i mam na to świadków !!
Autor Wiadomość
ali
Gość
Wysłany: 2006-05-18, 07:03   

Przedwczoraj podczas jazdy padła połowa hamulów (lewy przód i prawy tył ale tył nie do końca) oraz przestały działać wszystkie tylne światła, nawet cofania! No to poprzeglądałem bezpieczniki i żarówki - dalej kupa, poszedłem na kawę. Jak wróciłem to wszystkie światła działały. Skoro światła działają to z kolegą Michałem (1 świadek) dla bezpieczeństwa pojechaliśmy do znajomego mechanika Krzyśka (2 świadek) który załamał ręce nad hamulcami bo nigdzie nie było żadnych wycieków a przy pompowaniu pedału nie "rosnął" czyli układ nie był zapowietrzony. Umówiliśmy sie na dziś na 10 by porozbierać wszystko i oblookać. Po kilku godzinach pojechałem do domu i już na pierwszych światłach hamulec spowrotem sie podniósł i hamuje na wszystkie koła idealnie to wracam do Krzyśka mówie mu że już jest gites a on na to "on żyje" !!!

Dziwna sytuacja jak dla mnie... macie też takie przypadki że Trab sie sam naprawia niewiadomo jak ???
 
 
emilia j.
Gość
Wysłany: 2006-05-18, 08:42   

tak! potwierdzam, że Trabant to układ samoregenerujący się! :) jak Traby postoją , tylko postoją troche u Jajera w ogrodzie to się same naprawiają zanim je dotknie. Za pierwzym razem mógł to być przypadek, ale za drugim to ju nie :) A ja miałam tak samno jak ty z hamulcami: jednego dnia mi jedna strona tak nie hamowała że przy pierwszym hamowaniu to mnie bokiem postawiło, a na drugi dzień wszystko działało równo i idealnie!
 
 
Bartek Zawadzki
Gość
Wysłany: 2006-05-18, 09:07   

Ja dokładnie to samo miałem na zlocie w Skierniewicach. Rów był blisko parę razy, ale jak przyszło jechać przez miasto, wszystko wróciło do normy :D
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2006-05-18, 11:53   

sam, to się jedynie zepsuć może... świat dąży do haosu.
Światła sobie możesz darować, że się same naprawiają, ale z hamulcem nie ma żartów...
jak zrobił taki numer to trza koniecznie i natychmiast to sprawdzić
 
 
gajos
Gość
Wysłany: 2006-05-18, 11:54   

co fakt to fakt.. Trabiki czasami zyja walsnym zyciem, ale potrafia tez byc zarowno pomocne i stanac na wysokosci zadania jak i sa czasami zlosliwe(przynajmniej moj ;) )..
 
 
Arthas
Gość
Wysłany: 2006-05-18, 13:44   

Ano sam się naprawia i potem znowu sam się psuje także radzę Ci uważaj. Miałem tak kilka razy i jak stwierdziłem że już dizała i pozwoliłem sobie na więcej to on mi nie wiadomo dlaczego zrobił na złość i znów się popsuł :(.
 
 
Kędzior
Gość
Wysłany: 2006-05-18, 14:32   

bartek... Już ty sie z tymi swoimi hamulcami nie wychylaj :)
 
 
ali
Gość
Wysłany: 2006-05-18, 15:05   

tylko tyle że ani ja ani mechanik nie mamy pomysłu od czego zacząć a wymiana pompy to zbyt duży koszt by wymieniać bo "może" to jest winne
 
 
KamiL_ON
Gość
Wysłany: 2006-05-18, 17:22   

To może zacząć od sprawdzenia ciśnienia przed cylinderkami...

Może się okazać że gumki w pompie się przetarły lub wypaczyły...

Wtedy pojawiają przelewy pomiędzy sekcjami pompy. Wycieków żadnych nie ma. a autko słabo hamuje... a pedał jest poprostu dziwny...
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2006-05-18, 18:52   

pompy wymieniać nie musisz, ale gumki na/w pompie czemu nie... koszt chyba z 15zł i godzina roboty łącznie z odpowietrzeniem / wymianą płynu...
 
 
Luker
Gość
Wysłany: 2006-05-22, 21:00   

Dokladnie. zestaw naprawczy , 4 gumki, chwila roboty, lodowka z piwkiem i w 2 browarki masz nowe hamulce, znaczy sie w pol godzinki :)
 
 
ali
Gość
Wysłany: 2006-05-23, 01:48   

Dwa browary na pół godziny, hmmm w reprezentacji mojego akademika to w godzine ponad 7 browarów sie wypiło a zajęliśmy drugie miejsce !!! no ale potem to raczej bym sie hamulców nie chwytał :-) a jak na razie to 500km a hamulce żyleta więc ja tego naprawde nie rozumiem... a co do naprawy pompy to z doświadczenia wiem że jak zaczyna sie grzebać przy hamulcach to od razu wszystkie (prawie) przewody twarde trzeba wynienić a na to to już mnie nie stać, a przynajmniej narazie :-( tym bardziej że w lipcu całe podwzie bede wyspawywał to i przy okazji przewody wymienie to pewnie i od razu i pompe sie podleczy ale to dopiero lipiec...

a skoro do spawania podwozia doszedłem w wypowiedzi to może ktoś byłby w stanie na lipiec (może niecały) pożyczyć migomata oczywiście zwróce koszty gazu i drutu a i za wynajem nie poskąpie browara :-) ???
 
 
Spiderman_2005 / Karaś :)
Gość
Wysłany: 2006-05-23, 21:14   

w godzine ponad 7

a czemu tak słabo?? TYLKO 7 (słownie - siedem) w godzine? ojoj.. słabiutko słabiutko.. tyle to sie w 15 min wypija 8)
 
 
DZIUBEK
Gość
Wysłany: 2006-05-23, 21:38   

zdecydowanie trzeba powiedzieć że trabanty mają najbardziej chaotyczną duszę jaką w jakichkolwiek autach widziałem:P działają jak chcą kidy chcą i mało tego kiedy sie zepsują to można w nich grzebać godzinami i robić różne rzeczy a on chce po prostu odrobiny ciepła i powiedzenia kocham Cię... i odpala bez najmniejszych problemów...
 
 
ali
Gość
Wysłany: 2006-05-24, 18:44   

jak ja mu dam ciepło to on mnie popamięta, jak mnie wkurzy to zamiast piwa kupie szklanke benzyny i paczke zapałek to mu bedzie ciepło jak to do środka wrzuce :-) ))
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 13