|
.: TRABI Z SILNIKIEM VECTRY??? :. |
| Autor |
Wiadomość |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-03-08, 20:27
|
|
|
| Leeloo i tak nie pokonasz mnie!! nie zapominaj że ja mam dwa silniki od maszynki golenia.. |
|
|
|
 |
arek 353
Gość
|
Wysłany: 2004-03-08, 21:30
|
|
|
ok.
kończymy temat
zobaczycie w łodzi bo dostałem cynk że servior sie pokaże :)
potem czekam na relacje ze zlotu :) |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2004-03-08, 22:55
|
|
|
| ooo,ja tez poczekam,bo chyba naocznie nie bedzie mi dane... |
|
|
|
 |
Leeloo
Gość
|
Wysłany: 2004-03-09, 09:15
|
|
|
tak blazo ale Ty te silniczki masz przy lusterkach. nie wiem czy mają służyć sterowaniu lusterkami czy jako dodatkowe 0,0007 konika do napędu autka;) mój silniczek ma zastąpić tradycyjny. ech i ta jazda na zasilaczu ;)))
co za ekonomia....
na zimę mam jeszcze inny pomysł. zamontuję łyżwosanki zamiast kół i z tyły wentylator od kompytera co by napęd był. jak warunki na drogach będą takie jak w tym roku to przyszłą zimę przejeżdże prawie za darmo. o ile panowie drogowcy mnie nie zawiodą i nie odśnieża dróg;)
hehehe
i kto jest lepszy??? |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-03-09, 13:06
|
|
|
ja mam te silniczki przy lusterkach ale zamontowałem na nich wiatraczki które działają jak w samolocie-napędzają trabiego. Mam też mini-nartki od hulajnogi(w hipermarkecie za 10zł kupiłem) i mam je na wszystkich kołach. Dadatkowo przełożyłem kalbelki od wentylatora chłodnicy-co by dawał jeszcze to samo co te boczne przy lusterkach
i kto jest lepsiejszy , chyba jednak ja -no tylko nie mam zasilacza..ale za to mam akumulatorki 4xAAA |
|
|
|
 |
Leeloo
Gość
|
Wysłany: 2004-03-09, 19:05
|
|
|
tak myślę i myślę (nie boli jakby się ktoś zastanawiał;)) i postanowiłam założyć hodowlę much plujek. jak muchy dorosną, zaprzęgę je do traba i w ten sposób będę śmigała jak burza. muszą to być plujki, ponieważ mam poloofkę, która niestety spryskiwacz ma elektryczny, a że likwiduję całkowicie akumulator (bo po co muchom), coś mi musi "zraszać" szybę jak będzie brudna;) dwie muchy będą siedziały przy szybie i do skrzydełek domontuję im skrzydła wycieraczek. w ten sposób jak to mucha, będą próbowały odlecieć, będą machały wycieraczkami i wszystko będzie ok.
zastanawiam się jednak co zrobić z ogrzewaniem w trabiku:( nie zatrudnię do tego tchurza.....
jeszcze coś wymyśle...
heheh i co teraz blazo??? |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2004-03-09, 19:30
|
|
|
Zacząłem wątek to i go zamknę...
Dajcie na razie spokój - wstrzymajcie się do Trampowiska - ma być Sevrion ze swoim Trabem 1.8. Poczekamy - zobaczymy! A teraz nie wieszajcie psów, bo głupio będzie jesli to prawda... A jeśli nie to komuś będzie głupio :) |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-03-09, 19:58
|
|
|
dobra to ja dodam na pożegnanie że pomysł z muchami jest denny raczej bo jak muchy zaczną srać to nawet ich skrzydła nie pomogą. Po za tym przeraża mnie widok non-stop muszych zadów... chyba że to samiczki:))
lepiej posadzić trabiego na gąsienicach łąkowych i mieć trabi-czołga :PP
dowaliłem:)?? |
|
|
|
 |
Leeloo
Gość
|
Wysłany: 2004-03-09, 20:13
|
|
|
blazo pomysł z muchami nie jest aż tak denny:(((
ale przynać Ci muszę, że za trabi-czołga RESPECT!!!!!
chyba wygrałeś tę bitwę, ale wojna jeszcze się nie skończyła ;)))) (upolujemy sobie następne pole bitwy) |
|
|
|
 |
|
|