Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[11. ITT] - Czyli Zwickau 2004
Autor Wiadomość
Zbyszek 601
Gość
Wysłany: 2004-06-18, 07:37   

Ja pojechałem i już wróciłem... Najpierw urwała się linka sprzęgła, potem było jescze gorzej.... Całe szczęście, że nie ujechałem zbyt daleko. Chyba "opatrzność" dbała bardzo o to, bym nie dotarł... Cóż, może za rok?...
Teraz przez tydzień na obiad będą chińskie zupki ;-) . No i gdzie ja 5 klisz wypstrykam?
Pozdrawiam!
 
 
MarKov
Gość
Wysłany: 2004-06-18, 09:34   

Zbyszek na Slowacje zawsze mozesz tam te klisze wypstrykac:)
 
 
Kristoff
Gość
Wysłany: 2004-06-18, 19:01   

Kurde ale sobie pluje w twarz ze nie pojade w tym roku do Zwickau a Koszyce tez pod znakiem zapytania bo tyle kasy na traba to w jednym miesiacu chyba jeszcze nie wydalem a bedzie juz 1500 zeta o rany...w sumie to wydalem tyle w trzy tygodnie i to na same czesci..:(((
 
 
Mikołaj "psik&am
Gość
Wysłany: 2004-06-20, 19:31   

Nasza decyzja co d wyjazdu do Zwickau byla szybka - czwartek godzina 14 dzoni Psikowa i sie pyta czy jedziemy - no baaa my nie pojedziemy ;) o 01.00 wyruszylismy i bylismy o 7.00 rano na miejscu ;)
zostalem wyzwany od roznych..... przez kolege z Brzydgoszczy.... ;) bo ciagle zapieralem sie ze nie przyjade ;D
w sumie to w Zwickau bylem jakies 5-6 godzin i sie zmylem do chaty - wracalem przez polske - nigdy wiecej - a jak dalsza czesc zlotu?? - bo nie dalem rady poimprezowac -
Paplo dzieki za LECH-a ;)
 
 
.::.MadaM.::.
Gość
Wysłany: 2004-06-20, 20:22   

No opowiadajcie jak bylo...bo jestem ciekaw.....ponoc w kaloszach trzeba byo chodzic .....a ceny wzrosly zleksza...??
 
 
sobol916
Gość
Wysłany: 2004-06-20, 21:39   

A z psikiem już tak daleko nie jade wymień tłumik stary. ale fajno było.
 
 
Mikołaj "psik&am
Gość
Wysłany: 2004-06-20, 21:53   

ojj bylo zajebicie - tylko zmeczony wrocilem jak cholera- bylismy okolo 7 rano
bylo juz troszke foor
Sobol nie narzekaj!!! ;) jak wycisze foore to zapraszam na nastepna dluga podroz
 
 
miedelnica
Gość
Wysłany: 2004-06-21, 10:44   

jak było? hmm. chłopaki po poprzednim zwickau mnie trochę zniesmaczyli, że niby to dresiarska impreza i banda gówniarzy z przerostem kasy od bogatych tatusiów. z takim nastawieniem jechałem w tym roku. tymczasem - zupełnie coś innego. nieziemski klimat, traby o jakich Wam się nawet nie śniło... Zbuk puści na swojej stronce kilkaset fotek to sami zobaczycie część tego klimatu... "dzieciaki cierpiące na nadmiar kasy" - owszem, ludzie pakowali nieziemskie pieniądze w traby, ale myślę że to powiedzenie z zeszłego roku to tylko chora zazdrość wypowiadających się. nasze fury bladną przy nich i "polskim" odruchem jest krytykowanie tego, czego samemu mieć nie można. Niemcy są niesamowici, potrafią się bawić, są życzliwi... powiedzą Ci wszystko, poświęcą czas... hehehe i sprzedadzą wszystko w ostatni dzień za 1 euro:DDDDD

Było masę błota, bo padało trochę.cały klimat zlotu kręcił się wzdłuż głównej drogi przecinającej całe lotnisko, po której tam i spowrotem jeździły fury tonąc w błocie, waląc wszystkimi klaksonami, wożąc ludzi na dachu,łamiąc sobie spojlery na błotnych koleinach... ale wszyscy uśmiechnięci i rozbawieni ( i zalani w trupa ). POTRAFIĄ SIĘ BAWIĆ! niestety nie to, co my. hehehe niemcy urządzili sobie fajną zabawę: po tym błocie jeździli takimi wynalazkami zrobionymi na bazie traba-takie motorki albo trójkołowce rodem z polskich wsi. wjeżdżali w błoto i full gaz - wyrzucając w niebo kosmiczne ilości błota, które packami osiadały na wypucowanych, wypolerowanych trabach... ani razu nie widziałem, żeby jakiś niemiec przeklął ich zabawę, jedynie widać było ich śmiech. w polsce pewnie za coś takiego koleś by dostał w zęby i by się skończyło. trudno jest opisać bryki, jakie tam były - to trzeba po prostu zobaczyć. zdjęcia tego nigdy nie oddadzą. nie było jednak większości fur, jakie znam ze zdjęć z zeszłych lat. nie było 600-ty z silnikiem z lupo, nie było tego niebieskiego z podwójnymi światłami...ale za to były inne cukiereczki - 600ta z 2.0 od passata, zbudowana na bazie 1.1. właściciel powiedział nam, że leciał nią 230... widziałem oryginalne 600ty i 500ty w takim stanie,że nie zapomnę tego nigdy. ludzie, trzeba zbierać kasę od dziś i jechać tam za rok.choć nie wiem, czy za rok impreza ta ucieszy mnie tak samo.
 
 
Daniel "Muffi
Gość
Wysłany: 2004-06-21, 11:48   

Nie bylo Cie w zeszlym roku to nie wiesz jak tam bylo, koncerty z gowniana muzyka dresiarska i tyle, w tym roku na szczescie sieczki nie puszczali. A szczytem atrakcji była brzydka goła dupa w namiocie machająca cyckami w rytm muzyki a la la la la, a la la la la

Sam swego czasu pisales Arkowi353 ze wywalil kupe kasy na spoilery, a Ty osiagnales ten sam efekt taniej, wiec nie pisz o zawisci czy zazdrości tutaj. Niestetey każdy przyzna rację, że Wasze auta wygladaja tak samo tylko z odległosci paruset metrów. Jakość wykonania odbiega znacząco od siebie. Ktoś ma kasę i zrobi ładne auto, a ktoś zrobi tanią podróbkę. Na świecie już tak jest, że na wszystkjo trzeba mieć fundusze, a Niemcy mają ich troszkę więcej. Choć są sytuacje, że auta zrobione u nas są dużo ładniejsze, a ich właściciele wydali na niej więcej pieniędzy niż zdrowy rozsądek podpowiada ile mogli wydać. Nie wszyscy mają ochotę u nas w kraju wydać zarobki z paru miesięcy na remont Trabanta.

Nie sądzę aby ktoś mówił, że Zwickau to dresiarska impreza z powodu zawiści. Osobiście kultura niemiecka mi nie odpowiada. Nie lubie niemieckiej muzyki, która w porównaiu z tą pochodzaco z Wysp Brytyjskich jest beznadziejna. Nie podoba mi sie ich styl ubierania i parę innych rzeczy. Nie widzi mi się także styl ich tuningu w stylu alles blacha ryflowana + pusta komora silnika (zwłaszcza w 2 taktach) i koła pochylone w takim stopniu, że wygląda jakby samochód zrobił właśnie obfitą kupę w gacie i cierpiał z powodu doznań noszenia tego w okolicy pośladków.

I co z tego, ze nie dorastaja jak smigaja na lawetach, to jak patrzyc sie na cukierki w papierkach i nie jesc.

W porównaniu z zeszłym rokiem ładnie zrobionych aut było dużo mniej.

Co do zabawy. Niestety Niemcy mają większą dawkę kultury osobistej niż my. Niemcy nie jeździli samochodami zawracając kręcąc kółka po własnym sektorze. U nas taki osobnik sie znalazł, ale oszczędzę tutaj mu i nie napisze kto to był. Niemcy szanują czyjąś pracę i myślą o tym, że chwilą szaleństwa mogą wyrządzić komuś szkodę i patrzyli sie na wyczyn tego Pana z politowaniem (sam widziałem). Nie było pędzących aut na głównej drodze. U nas znalazł by sie jakiś idiota, który przeleci tam 120km/h i na koniec urwie sobie coś o drzewo, albo komuś rozwali fure. Czy widziałeś choć jedną stłuczkę? W zeszłym roku była jedna (lekka dupka). U nas rozruba na zlocie to ostatnio codzienność. W Zwickau nie musisz sie bać, że ktoś Ci rozwali samochód. Każdy uważa na cudze lepiej niz na swoje. Potem się dziwią za to, że organizatorzy naszych zlotów coraz częściej zaostrzają regulaminy czy wręcz wypraszają osobników z imprezy. W końcu dojdzie do tego, że nikt nie będzie u nas organizował masowych zlotów, a tylko małe w gronie przyjaciół. Dlaczego Objazdówka dwa lata temu (Pomorze) przebiegała w super atmosferze, a już ostatnia nie obyła sie bez incydentów w stylu pijanej załogi w nietrabancie, która darła ryja pół nocy. Po co potem mieć przyjemnośc z takimi osobnikami, lepiej zrobić sobie mały zlot w znajomym sobie gronie.

Trochę sie rozpisałem za dużo.
Pozdrawiam.
 
 
ZBuK
Gość
Wysłany: 2004-06-21, 13:08   

A świstak siedzi i zawija...
Fotorelacja z Zwickau już niedługo na www.zbuking.one.pl - 200 fotek już się szykuje...
Dam znać kiedy można je będzie oglądać.
pozDDRówko
ZBuK
 
 
miedelnica
Gość
Wysłany: 2004-06-21, 14:08   

Muffin, chyba mnie trochę nie zrozumiałeś, trochę nie na temat była Twoja wypowiedź w pierwszym akapicie - napisałem dokładnie tak, jak Ty, więc nie wiem o co Ci chodzi. A zawiść i zazdrość niestety jest cechą polaków i niestety już nie raz doświadczyłem tego wśród naszych klubowiczów. Nie mam ładnego traba, ale cieszy mnie jak ktoś inny dochodzi do piękności swojej maszyny, zwłaszcza jak robi to sam lub robi to za zarobione przez siebie ciężko pieniądze.

Co do kultury... w pełni się z Tobą zgadzam. Szczęka mi opadła, jak zobaczyłem jednego z "naszych" przynoszącego z obchodu po lotnisku garść zapierniczonych części do traba...:( Czasem się wstydzę, że jestem polakiem...:(((((((((
 
 
KamiL_ON
Gość
Wysłany: 2004-06-21, 14:21   

Jak to możliwe, że doszło do czegoś Takiego ???

Co to za schiza wogóle ???

Ja bym poprosił info na priv kto to był ....

Natomiast jeśli chodzi o zlot, to jest to poprostu KULTOWY zlot tak jak sam Trabant.

Tam poprostu trzeba być żeby poczuć atmosferę...

Fotki jutro na www.trabant.trojmiasto.pl
 
 
gonzo
Gość
Wysłany: 2004-06-21, 14:28   

hilfe! zdjecia mi praktycznie nie wyszly! jakby ktos byl tak dobry to albo przyniesc prosze na najblizszego grilla w warszawie albo na mejl wy44596@o2.pl. przyjechalem z tomkiem wiec oblicze moje moze sie pojawic kolo jego mercedesa.
 
 
Kornel
Gość
Wysłany: 2004-06-21, 15:59   

No fakt fajne tam jest. chociaz bylem na zlocie jakies 4 godziny i to nie trabantem to i tak fajnie bylo.Co do stluczki to musze powiedziec ze byla i to wcale nie taka mala. Pewien zolty trab prowadzony przez nawalonego niemca i przewozacy na dachu 3 osoby wpadl do koleiny przy jakis 50km/h i bokiem przywalil w drugiego. czy komus sie cos stalo to nie wiem bo nie uwazam robienia zbiegowiska i gapienia sie na cos za madre.druga sprawa to taka ze w tym roku obrodzilo w nielubianych przeze mnie skinow. widok facetow w opaskach NSDAP na ramieniu nie przemawia do mnie.uwazam ze rok wczesniej bylo fajniej bi nie bylo lysych w takiej ilosci.
 
 
Mikołaj "psik&am
Gość
Wysłany: 2004-06-21, 16:40   

bylem na zlocie przez jakies 6 godzin - i jestem nastawiony pozytywnie - pewnie dlatego ze bylem w Zwickau 1-wszy raz!!
smieszyl mnie fakt jak niektorzy biegali ze szmatkami i co moment pucowali lakier - co do Polskiego grona - zawsze zajdzie sie jakis pajac ktory zepsuje Nasz wizerunek
Miedelnica pisze ze Niemcy sa sooper zyczliwi w ogole zajebici - uNas tez znajdziesz takie osoby - tak jak u Szwabow znajdziesz nadetych bucow!!
generalnie i tak pojade do Zwickau w przyszlym roku!! ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 12