|
Odbudowa Trabanta 1965 Pomocy |
| Autor |
Wiadomość |
amadeo
Gość
|
Wysłany: 2009-09-09, 17:11
|
|
|
Troszkę przesadzasz James :D Jak im tak zależy to czemu sprzedawali ? No bez przesady :)kolega najpierw sie pyta czy w razie ,,problemów,, trabantowe towarzystwo mu pomoże ,a tu odpowiedzi do d... :(
Dołujecie cżłowieka jakby miał jedyny egzemplarz na świecie .
Jego Trabi i niech odnowi go jak potrafi . Wymagać każdy potrafi ale nie każdy wie ile pracy i siana trzeba włożyć ,zeby furka była kpl. i wyglądąła lepiej niż fabryka :)
pozDDR... |
|
|
|
 |
James
Gość
|
Wysłany: 2009-09-09, 18:27
|
|
|
| Im, tzn. komu??? A o pracy i sianie to mi nie musisz mówić, bo sam wiem najlepiej. Przestałem już liczyć, a wciąż jestem w przysłowiowej dupie:/ |
|
|
|
 |
klakson
Gość
|
Wysłany: 2009-09-09, 21:40
|
|
|
"żal" - kiedyś był taki temat na forum, niestety najlepsza jego cześć została usunięta. Większość waszych postów można spokojnie przerzucić do tamtego tematu. Każdy z nas kiedyś zaczynał przygodę z tabim i każdy z nas popełniał błędy. Forum do tego służy aby wymieniać opinie, poglądy, zasięgać porady. Chłopak rzucił się w sumie na głębokie wody i jedyne co mu trzeba oprócz kasy, to wsparcia i kontroli z naszej strony. Poprosił o nią. Ilu z nas o nią prosiło i takową otrzymali... Także jeśli ktoś chce i może niech dołoży co może do tej odbudowy, a jeśli zauważy że robota schodzi na psy, wtedy niech zacznie krzyczeć i lamentować. Na pewno bez odzewu taki głos nie pozostanie.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
kasq5510
Gość
|
Wysłany: 2009-09-09, 22:05
|
|
|
klakson muszę przyznać że Twoja odpowiedź należy do grona moich faworytów
brawo ten Pan!
Trzymajmy się tego. |
|
|
|
 |
kasq5510
Gość
|
Wysłany: 2009-09-09, 22:12
|
|
|
a jeszcze jak już jesteśmy blisko tego tematu wywalę coś z siebie.
jest to zaje.... forum poświęcone najlepszemu z aut, skupia wielu miłośników marki a ludzi dla siebie są jacyś dziwni. Jeśli wy temu człowiekowi w takim tonie powiecie że on ma nic nie robić to nie dość że was oleje co gorsza już nie poprosi o pomoc to co najgorsza będzie dążył aby skończyć nawet po łepkach a wtedy robota o d... rozbić. Sami dobrze wiecie jak to jest jak ktoś ma do nas taki stosunek...
podobne teksty sypały się jak jeszcze swego czasu bywałem na forum miłośników gitary basowej ale tam to kurcze nic dziwnego trudno żeby dogadał się basista punkowy z jazzowym...
Ale tu? |
|
|
|
 |
kasq5510
Gość
|
Wysłany: 2009-09-09, 22:21
|
|
|
a powiedzcie mi co zrobić z opadniętymi prawymi drzwiami?
dziadek miał chorą prawą nogę i wchodził prawą stroną przy wysiadaniu wspierał się drzwiami i opadły... |
|
|
|
 |
James
Gość
|
Wysłany: 2009-09-10, 00:24
|
|
|
| Może nowe zawiasy pomogą? A jak to nie pomoże, to trzeba będzie pomysleć... |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-09-10, 07:55
|
|
|
drzwi jak i cały trabancik są z bardzo cienkiej blachy. Wystarczy mały nacisk i drzwi wyginają się razem zawiasami na słupku. Zobacz najpierw luz na zawiasach. Pamiętaj że czasami występuje tylko w jednym położeniu drzwi, nie zawsze można go wyczuć. Najpierw kasowanie luzu a później podginanie drzwi go góry na siłę. Wystarczy rękoma |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2009-09-10, 12:11
|
|
|
| najlepiej jest rozkleic drzwwi i skleic od nowa po uprzednim dopasowaniu blachy. |
|
|
|
 |
Piotr Kucharski (kuchar)
Gość
|
Wysłany: 2009-09-10, 13:36
|
|
|
Kuba, nic nie musi rozklejać, bo po ponad 40 latach te drzwi i tak są już rozklejone.
Trzeba zrobić dokładnie tylko to, co magik napisał, czyli tak jak w fabryce to robili. Ewentualnie przydatny może być jeszcze klocek drewniany wkładany między słupek B a drzwi. |
|
|
|
 |
kasq5510
Gość
|
Wysłany: 2009-09-10, 14:47
|
|
|
| dzięki, trzeba będzie powalczyć, a co do rozklejenia to faktycznie duroplast odszedł od blachy...;/ |
|
|
|
 |
Bochen
Gość
|
Wysłany: 2009-09-11, 11:04
|
|
|
kasq, to Ty do mnie dzwoniłeś czy Ci drzwi sprzedam? ;)
powodzenia w odkrecaniu zawiasów - zobaczysz, czeka Cię troche nerwów :D (chyba że Twój egzemplarz jest wyjątkowy) |
|
|
|
 |
kasq5510
Gość
|
Wysłany: 2009-09-12, 20:15
|
|
|
| tak to byłem ja:) |
|
|
|
 |
Sirobur
Gość
|
Wysłany: 2009-09-21, 18:10
|
|
|
Witam,
Na wstępnie dziękuję za opinie te dobre i te złe.
Pisze ponieważ pojawił się pierwszy problem.
W ciągu 3 następnych tygodni blacharz będzie gotowy przyjąć Trabika, Ale niestety brakuje mi części. Dokładnie nadkola prawego przedniego oraz tego słupka.
Czy ktoś z Was dysponuje którąś z tych części i jest gotowy mi ja sprzedać?
Dzięki i PozDDRawiam!!! |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2009-09-21, 22:47
|
|
|
| wytnij słupek na jakimś szrocie. Nówki to tak szybko raczej nie znajdziesz. |
|
|
|
 |
|
|