papieju
Gość
|
Wysłany: 2010-12-20, 12:06
|
|
|
| Mam węgierskie lusterko boczne - ujdzie, choć jakość plastiku nie umywa się do oryginału, mam też klamkę zewnętrzną z kluczykiem i tu muszę przyznać, że są dni że boję się że to ostatnie przekręcenie kluczyka. Kluczyk cienki jak połowa oryginału, klamka nieco krótsza i spasowanie jej z otworami było wyzwaniem, ogólnie mam wrażenie że całość zaraz się rozpadnie, aczkolwiek działa. Miałem madziarską kopułkę i palec, kopułka wytarła się w środku po 3 tysiącach całkowicie, palce ujdzie i dalej działa. |
|