|
patencik na złodzieja |
| Autor |
Wiadomość |
michał
Gość
|
Wysłany: 2004-11-27, 00:35
|
|
|
| był taki patent na koła w filmie coyote ugly, klient posiadał blokadę na koła, taką jak straż miejska zakłada. z takim cudem mozecie stawiać auta w miejscach zakazu i nawet policja tego nie ruszy |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2010-03-28, 22:26
|
|
|
| Odgrzewam kotleta..... Jedno co mnie dziwi to jakość zamków w kartonie otwarli mi kartona odpalili,bez zadnych sladów włamu i sobie skur...jezdzili jakby mieli klucze. |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-03-28, 22:57
|
|
|
| bogdan jakbym pokazał bżdącowi co z 10 lat ma które kable ze stacyjki odpiąć i połączyć ze sobą to też by niezły kradziej z niego był a mechanizm zapadkowy w zamkach jest prosty jak budowa cepa, nie wiem czy trampek na centralnym bez klamek byłby bezpieczniejszy chociaż troche |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2010-03-29, 07:18
|
|
|
| Kiedyś w jakimś filmie czy gdzieś widziałem palniki gazowe w progach BMW. Jak toś się chciał włamywać to mógł sobie nogi opalić;) Do Trampków z LPG jak znalazł :P |
|
|
|
 |
Kumpelek
Gość
|
Wysłany: 2010-03-29, 08:15
|
|
|
Ja mam plan zrobić coś takiego jak chyba Bross ma..
Mianowicie polega to na tym, że zamki są zaślepione- nie ma jak włożyć kluczyka a wszystkim steruje centralny zamek..
Mówcie co chcecie, ale na zlotach też bywają akcje, że ktoś komuś Traba otwiera... a mi się to nie podoba, żeby ktoś otwierał moje auto bez mojej wiedzy... |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-03-29, 09:42
|
|
|
-----
warto czasem się zastanowić czy to mądre co się pisze i przeczytać regulamin
adminQ |
|
|
|
 |
misza
Gość
|
Wysłany: 2010-03-29, 21:24
|
|
|
Bogdan, to nie jakość zamków tylko ich zanieczyszczenie - poprostu zapadki stoja w pozycji "otwarte" i wtedy nawet patykiem po lodzie przekrecisz.. wyjac, umyć, wydmuchać- przesmarowac
M |
|
|
|
 |
Paweł-Yogi
Gość
|
Wysłany: 2010-03-29, 23:03
|
|
|
| Dobry patent na złodzieja poduszka z wyprostowanymi haczykami na ryby bądź naszpikowana igłami od strzykawek na siedzeniu kierowcy.Gwarantuje że gośc który wsiądzie do Traba o własnych siłach nie wyjdzie z samochodu.Z takim patentem spotkał się kiedyś złodziej który ukradł samochód W Siedlcach nie wiem jakim cudem dojechał do szpitala w Sokołowie Podlaskim a jest to 30km tam właśnie znalazła go Policja gdy z dupy wyciagali mu haczyki.Tylko musismy pamietac o takim patencie w swoim samochodzie bo sami możemy paść ofiarą swojego wynalzku. |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2010-03-29, 23:11
|
|
|
najprostszy patent - zamontowany w fotelu kierowcy paralizator zasilany z akumulatora. jak siądziesz nie wyłączywszy go to dostajesz na klejnoty rodzinne 40000 volt. i żaden alarm nie jest wtedy głośniejszy niż ty .... Pierwszy patent to było zamontowanie w oparciu - ale ponoć tak blisko serca może zabić.
nie polecam naśladowania.a nawet odradzam. można skończyć z wyrokiem za nieumyślne spowodowanie śmierci.
słyszałem o gościu, który ma przełącznik odpowiedzialny za podanie prądu na rozrusznik lub bezpośrednio do baku...
znajomy rozkładał na fotelu kierowcy narzutkę ze skalpelami.
był jeszcze nóż pod ręcznym - jak nie wiesz to się potniesz.
blokada oświetlenia samochodu - samochód zamieniał się w dyskotekę na drodze migał wszystkim co się dało.
blokada pedału hamulca.
blokada sprzęgła
Prawda jest taka -na każde zabezpieczenie jest metoda. w przypadku mojego śp. dużego fiata najlepszym zabezpieczeniem okazał się zacinający się rozrusznik.
najbezpieczniejszym i nie konfliktującym z prawem rozwiązaniem jest porządne odcięcie paliwa i/lub prądu
można też zrobić alarm, który włącza światła awaryjne nie informując o tym kontrolką- każdy patrol będzie chciał sprawdzić co za pijany jedzie. i tak jak pisze misza - dbać o zamki. |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2010-03-31, 20:19
|
|
|
| Ja proponuje odcięcie zapłonu i rozrusznika dla zdrowia naszego akumulatora. Podpięte pod alarm lub centralny. Mi alarm co prawda rozładował aku (stary) ale samochód rano stał bez rysek i z lusterkami. :D |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2010-03-31, 22:57
|
|
|
| Prawda jest taka ze nawet wyciągnięcie głupiego kabla WN skutecznie unieruchamia auto...ale najtrudniej jest sie ustrzec przed wandalami. |
|
|
|
 |
kuba_krakow
Gość
|
Wysłany: 2010-04-02, 14:08
|
|
|
Odgrzewam kotleta..... Jedno co mnie dziwi to jakość zamków w kartonie otwarli mi kartona odpalili,bez zadnych sladów włamu i sobie skur...jezdzili jakby mieli klucze.
niejaki michał d. z krakowa miał taki zestaw kluczy od Trabanta, że wszystkie co spotkaliśmy (za zgodą właściciela) otwierał i odpalał bez niszczenia czegokolwiek. |
|
|
|
 |
RAV
Gość
|
Wysłany: 2010-04-02, 19:56
|
|
|
| Mojego nie otwarł ;P |
|
|
|
 |
kuba_krakow
Gość
|
Wysłany: 2010-04-02, 21:58
|
|
|
| boś mu nie pozwolił! |
|
|
|
 |
RAV
Gość
|
Wysłany: 2010-04-03, 16:08
|
|
|
| To też,ale próbował chwilę i nie dał rady :) |
|
|
|
 |
|
|