|
[ZLOT] Trabantów w Koszycach (Słowacja) |
| Autor |
Wiadomość |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2004-06-24, 13:21
|
|
|
| Nie chodzi o sępienie, tylko nie wiem czy mój piesek nie będzie przeszkadzał nikomu w domu studenckim... W namiocie nie byłoby z tym problemu... Nie zdziwiłbym się wcale, gdyby odmówiono mi noclegu z powodu mojego pupilka. Takie rzeczy warto zaplanować wcześniej... |
|
|
|
 |
brzydal
Gość
|
Wysłany: 2004-06-24, 13:30
|
|
|
no tak ale nadal nie wiemy kto kradł w Zwickau...
i czy jedzie do Koszyc?
Ale ja obiecuje ze jak drania zlokalizuje i przyłapię na goracym uczynku to najprawdopodobniej trafię do więzienia.... |
|
|
|
 |
"TWEECIAK&qu
Gość
|
Wysłany: 2004-06-24, 14:30
|
|
|
| Tomku, nie chodzilo o to czy ty masz kontak czy nie. Nikt o tym nie wiedzial i chyba lepiej ze ktos sie zainteresowal czy slowacy sa gotowi na przyjecie "polaćków". Wiec nie pisz ze jest zamieszanie. Wiec jak ktos ma kontak...to informujcie! Brak odpowiedzi na posty dotyczace spraw przyjazdu...zostaly bez echa, az wkoncu dowiadujemy sie...ze jednak KTOS ma kontak z nimi. No ale..dzieki WKONCU za informacje |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2004-06-24, 14:45
|
|
|
Mam jedną nadzeję...
Że słowa:
"sęp"
"któryś z Polaków"
"oszczędzacz"
nie były skierowane do mnie... |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2004-06-24, 15:00
|
|
|
Wątpliwości najlepiej wyjaśniać u organizatorów. Bardzo mili ludzie...
Dla zainteresowanych: piesek nie jest problemem, jeśli uda się go "przemycić" przez granice. Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
Piotr S.
Gość
|
Wysłany: 2004-06-25, 09:16
|
|
|
Tomku - po prostu brakło informacji! Nikt (albo bardzo mało osób) o tym nie wiedział o czym napisałeś i tyle. Nie chodzi tu o sępienie i oszczędzenie 20 zł, ale po prostu o wyjaśnienie wątpliwości. Znam reali organizowania takich imprez i dlatego dopytywałem się o poinformowanie organizatorów - tym bardziej że z miejscem na namiot nie ma nigdy problemu - ale z wolnymi pokojami może już być.
W takim razie do zobaczenia w Koszycach lub jeszcze na trasie:) |
|
|
|
 |
JOY
Gość
|
Wysłany: 2004-06-25, 19:08
|
|
|
Przepraszam bardzo, Panie Prezesie.
Czy to źle, że chcemy wiedzieć o różnych możliwościach noclegu? Nie wiem jak Prezes ale ja nie pracuję ani nie jestem " bogata z domu ". Żeby pojechać na jakikolwiek zlot, wcześniej muszę zacząć zbierać kasę. Mimo to nie uważam siebie za osobę biedną - jeździłam, jeżdżę i będę jeździć na zloty ( mimo rad Prezesa ).20 zł to nie jest dużo ale x 4 ( bo jest nas dwoje ) daje 80 zł ( czyli ok. 1/3 kosztów ). Jeżeli istnieje tańszy wariant to ja bardzo chętnie się na niego piszę. Nie jest filozofią wywalić kasę; dobrze gdy robi się to z głową...Nawet jeżeli nie mam wypchanego portfela mam chyba prawo pojechać na zlot i zrealizować swój " plan minimum ". Nie oznacza to, że jestem sknerą. Wynika to z tego, że jestem osobą oszczędną ( to chyba nie wada? ). Moja dupa nie potrzebuje wygód. A jeżeli Prezesowi nie podoba się to, że ktoś liczy się z pieniędzmi ( które łatwo nie przychodzą ) to już problem Prezesa.
Jeżeli chodzi o stwierdzenia: " na sępa ", " któregoś z Polaków " czy " oszczędza "...Nie uważam, że jadąc na zlot jadę na " sępa ". Prezes też jest Polakiem więc mówił też o sobie? Nikt nie ma zamiaru " truć ", że jest za drogo ( nigdy jakoś nie słyszałam żeby ktoś się skarżył ) Ja bez mrugniecia okiem płacę taką samą opłatę zlotową w Bełchatowie jak osoby, które śpią w domkach pomimo, że śpię w samochodzie lub namiocie ( bo zabrakło noclegów )...Denerwuje mnie, że robione są problemy z czegoś z czym nie zgadza się Prezes. Każdy ma swoje zdanie. Ja mam swoje, Prezes ma swoje ale po co dyskusja na forum?? Nie ma co cwaniakować.
Pozdrawiam :o)
Ps. Nie piszcie, że się zbulwersowałam. Ja tylko odparłam " atak " na swoją skromną i " oszczędzającą " osobę; bo w rzeczywistości tak odebrałam wypowiedź Prezesa. |
|
|
|
 |
Lewy81
Gość
|
Wysłany: 2004-06-26, 08:06
|
|
|
Heh... wiecie co jak czytam forum to coraz bardziej odechciewa Mi sie jechac....
Po pierwsze strach zeby ktos Mi czegos nie za.....ł, bo nie wiadomo co Polakowi do głowy strzeli.
Po drugie...czy Wy ludzie jestescienormalni...jak oszczedzacie to trzeba bylo zaczac oszczedzac dwa tygodnie wczesniej i nie szukac dziury w calym... jest powiedziane o noclegoch po 20 zloty i tego trzeba sie trzymac...Ja tesh nie sram pieniedzmi ale jak jade na Zlot to trzymam sie tego co Prezesura nam przekaze i tyle...a jezeli ktos chce czegos wiecej wiedziec to niech nie truje na forum tylko sam na pisze meila do naszych poludniowych braci i sie wszystkiego dowie...Chlopaki sie tu staraja ...o wszystkim informuja , o tym o czym wiedza a Wy jeszcze im dupe zawracacie o jakies namioty..samemu palcami po klawiaturze ruszyc a nie wszystko na gotowe...:)...
Pozdrawiam
MAm nadzieje ze jednak nerwy Mi nie puszcza i zachacze Koszyce w wyprawie do Hajdusoboslo..:) |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2004-06-26, 08:19
|
|
|
| hmmm. pojechał bym ale raz że nie mam pieniędzy a dwa prawa jazdy. trabancika na szczęście mam ;) ale jeżeli ktoś wybierał by się z woj lubelskiego i miał by 2 wolne miejsca to proszę o kontakt. |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2004-06-26, 08:39
|
|
|
Uspokojcie sie prosze - pomyslcie o milym weekendzie w Kosicach !!! :))
Lewy - w Hajduszoboszlo bedzie strasznie duzo Polakow ;))
(tak gdzies polowa wszystkich gosci...) |
|
|
|
 |
"TWEECIAK&qu
Gość
|
Wysłany: 2004-06-26, 09:37
|
|
|
oooo...no to sie goraco zrobilo....hehehe
nie bede pisal kogo powpieram... ale...ktos zaczal troche zbyt ostro. W kazdym razie..Grzesiu..masz racje...bedzie cudowny weekend w koszycach. Ja nie mam zamiaru sie za kogos wstydzic czy spi w namiocie ..czy w samochodzie.... wazne ze ktos przyjechal, kurcze. Ludzie...sa takie czasy a nie inne...JOY...a jak bedzie fajnie...a zona nie bedzie widziec...ide spac do Ciebie:). A powazniej... Ja uwazam ze bedzie (przepraszam) zajebiscie... i ... dopoki...wszystko pod wzgledem atmosfery bedzie OK...to super bedzie!!!!. I jeszcze jedno... mam do was goraca prosbe... wiecie..jedziemy za granice...i wogole...zabierzcie z soba..OBOWIAZKOWO....DOBRE HUMORY. A reszta sie nie liczy. DO ZOBACZENIA W PIATEK!!!! (oj bedzie sie dzialo..bedzie) |
|
|
|
 |
Piotr S.
Gość
|
Wysłany: 2004-06-26, 13:48
|
|
|
A z formalnych spraw - dobra rada z mojej strony żeby zaopatrzyć się w Zielone Karty. Niby nie potrzeba, ale znam sam kilka osób któe miały problem za granicą podczas kontroli. Nic to nie kosztuje (przynajmniej w PZU) a ułatwić może duuuuużo.
A co do "afery" - rozumiem oburzenie Joy. Po prostu zabrakło informacji, bo dopiero po kilkunastu pytaniach i kilku dniach oczekiwania okazało się, że jesteśmy zapowiedziani. A wystarczyło napisać o tym wcześniej.
Do zobaczenia już wkrótce w trasie albo na miejscu:) |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2004-06-26, 16:28
|
|
|
Uspokojcie sie prosze - pomyslcie o milym weekendzie w Kosicach !!! :))
a mnie nie bedzie :(((((
DDR
Milej zabawy!! :) |
|
|
|
 |
trabi23
Gość
|
Wysłany: 2004-06-26, 16:47
|
|
|
powiedzcie mi jedno co trzeba miec zeby przekroczyc granice??
dowod osobisty jest wymagany??
bo go jeszcze nie wyrobilem:(
i co z zielona karta potzeba to jeszcze bo sie wogole nie orientuje??
blagam o odpowiedz bo jesli spelnie wymagania papierkowe to pojade a jesli nie to :( |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2004-06-26, 17:48
|
|
|
No chyba jasne ze jak nie masz dowodu to musisz miec paszport...
A o zielonej karcie to Piotrek napisal pare linijek nizej, wystarczy przeczytac - wiec do dziela! ;)
Autor: kuba_krakow (WLADZIO) (---.nyc.rr.com)
Data: 2004-06-26 17:28:05
a mnie nie bedzie :(((((
Odezwal sie Kuba z zaswiatow ;)) |
|
|
|
 |
|
|