|
zejście z wagi |
| Autor |
Wiadomość |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-02-23, 00:24
|
|
|
| Śmiem zauważyć że żeby jeździć trabem to porostu trzeba kochać prowadzenie samochodów niezależnie od marki i "wyposażenia" (chociaż preferuję 4-sówy :) no chyba że jest się jakimś pozerkiem. :D Bogdan a apropos mózgu myślisz że polskie prawo o ruchu drogowym wymaga tego organu u kierowcy (bo wysiadający na środku drogi pasażerowie są go oczywiście z pewnością pozbawieni) bo jak jeżdżę po takiej dziurze na mapie jak Gniezno to zdaje mi się, że niektórzy mają prawo jazdy lokalne. Taki kiedyś powiedziała mi jedna kobieta, że zrobi prawko jak egzamin będzie w Gnieźnie bo ona chce tylko tak lokalnie pojeździć na przykład nad jezioro. Nie mogłem wyjść z szoku przez 2 tygodnie. |
|
|
|
 |
klakson
Gość
|
Wysłany: 2011-02-25, 20:48
|
|
|
| Niestety, ale własnymi odpowiedziami potwierdziliście że samochód to zabawka :) Choć tak ciężko to przyznać i zaprzeczyć ogólnie panującej jedynej i jakże poprawnej opinii, że powinniśmy go traktować jak śmiercionośne dzieło stworzyciela. |
|
|
|
 |
Qba
Gość
|
Wysłany: 2011-02-26, 01:17
|
|
|
| Żelazko też może zabić. |
|
|
|
 |
qba_601
Gość
|
Wysłany: 2011-02-26, 20:20
|
|
|
prawo jazdy od 80 roku zycia :P i tak nie beda jezdzic bo nie wsiada do auta to dopiero bedzie bezpiecznie :P
pozatym zgadzam sie z klaksim :) ..... to zabawka :) i to jaka fajna :) |
|
|
|
 |
Domator
Gość
|
Wysłany: 2011-02-26, 20:47
|
|
|
| Mnie tam od małego uczono że o zabawki się dba i szanuje. |
|
|
|
 |
Kumpelek
Gość
|
Wysłany: 2011-02-26, 20:52
|
|
|
i zabawkami to trzeba umieć się bawić...
bo co... np. analne kulki to analne kulki a nie do połykania :D |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2011-02-26, 23:39
|
|
|
| A powyżej pewnego wieku to bym prawka zabierał z automatu bo czasami taki dziadek robi większe zamieszanie i zagrożenie niż łebek mknący 250km/h |
|
|
|
 |
Domator
Gość
|
Wysłany: 2011-02-26, 23:54
|
|
|
| dokładnie Bogdan, demencja nie służy starszym ludziom. Raz z dziadkiem jeździłem po mieście i przyznam że człek już nie ma takiej koncentracji i refleksu, przestał myśleć na drodze. Nie zachowuje bezpiecznego odstępu od innych uczestników ruchu. I strach pomyśleć ze co roku pokonuje 200 km żeby przyjechać na święta. Było by milej gdyby był bardziej rozgarnięty i przerzucił się na PKP. No ale cóż im starszy tym bardziej uparty, na siłę próbuje udowodnić wszystkim że jeszcze potrafi a rząd mógłby się już wybudzić z tej fikcji i nałożyć przymusowe psychotesty dla osób powyżej minimum 65 roku życia. |
|
|
|
 |
|
|