Alan
Gość
|
Wysłany: 2011-05-23, 07:30
|
|
|
Heh... J.J. .... toś mnie zasmucił :( . Jak byś miał fotki, to podrzuć, ok?
Kumpelek: co do rozwinięcia "przede wszystkim taniej" - jak pisali inni, Trabant stał się samochodem dla tych co maja kasę na utrzymanie auta. Zrobił się samochodem zabytkowym i każdy sprzedawca drze z kupca ile wlezie. Niestety nie dysponuje aż taką kasą, żeby mieć dwa samochody: do codziennego użytku i Trabant do jeżdżenia w niedzielę. Dla mnie mój Trabi pracował cały czas jako jedyny (twarda sztuka) i spisywał się znakomicie. Niestety jaka kolwiek awaria wiązała się ze sporymi wydatkami (przykład: chłodnica do 1.1 = 470zł, a w tym samym czasie chłodnica do Mercedesa (chyba "okularnik") = wówczas zaśpiewali mi 210zł. Jest różnica? No właśnie.
W Skodzie mam wszystko praktycznie za śmieszne pieniądze (kpl. klocków ham. = 36zł, tłumik = 49zł itp, itd.). A poza tym mam wersję 1.3, więc serwisów nie odwiedzam; wszystko mogę i robię sam. Poza tym, autko - co ciekawe - ma nakulane już ~196.000km i nadal ma plomby na silniku. Nie wiem czy Trabi wytrzyma dwieście tysięcy bez grzebania w silniku :( .
Niestety... prawda jest taka, że dla mnie Trabant stał się za drogi w utrzymaniu i za mały w użytkowaniu. Ale jako drugiego - gdybym tylko mógł i miał możliwości - chętnie bym trzymał np. 601 :) - dla niedzielnych wyjazdów. Niestety nic z tego.
I właśnie dlatego Trabi został wymieniony na tańszy w utrzymaniu, nie mówiąc o ekonomii, szybkości, komforcie, ciszy w aucie i wielu innych drobiazgów.
PS: hehehe, zaraz będzie znów wojna, żem odszczepieniec ;-P
---------
Zapraszamy na nowe forum
forum.cartoontrabant.pl
G_mode |
|