|
istny rarytas!!!! |
| Autor |
Wiadomość |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2010-04-22, 10:37
|
|
|
Kubuś nie podoba ci się chrom??
cholera zdejmę.... |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2010-04-22, 19:34
|
|
|
| no właśnie jak od każdej reguły są wyjątki tak jakimś dziwnym trafem, Kamilu twoje auto mi się podoba z tymi chromami. No ale Ty nie masz ich znowu tak dużo, tylko ze smakiem. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-04-23, 13:38
|
|
|
| tylko lusterka masz brzydkie :P |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2010-04-23, 22:20
|
|
|
| magik...mam mieć ładne załatwiłem już sobie :P |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2010-04-24, 00:17
|
|
|
| do ciągnięcia przyczepy masz ładne |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2010-04-24, 23:04
|
|
|
Mam pytanie co do tego trabanta - spójrzcie pod maskę i powiedzcie mi, czemu ludzie zabezpieczają w taki sposób spawy/zgrzewy? Już któryś raz to widzę, nie słyszałem jeszcze o takiej metodzie, to coś wygląda jak czarne mazidło natryśnięte, jakiś tłuszcz czy coś?
mam taką teorię, że koleś zdarł lakier do gołej blachy pod maską, zapodkładował, polakierował a po tygodniu wyszły pęknięcia więc zatryskał to tym syfem - mam rację?
Widziałem to chyba też w 600tce Pasjonata - to to samo?
czy to coś ma zastępować masę do zgrzewów/spawów np.Boll'a, czy też jest dodatkiem do tej masy, kładzionej już na sam koniec na lakier?
TBH, wygląda to dziadowsko, ale może ma jakieś przesłanie za sobą? |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2010-04-25, 08:44
|
|
|
to jest fluidol albo coś na wzór...
kiedyś warsztaty zajmujące się konserwacją nagminnie tego używały w takich miejscach.
co ciekawe robili to tylko po to żeby było widać i czuć że robili bo i tak nie miało to znaczenia w tych miejscach a w najbardziej newralgicznych miejscach(niewidocznych) szalała rdza |
|
|
|
 |
panmajor
Gość
|
Wysłany: 2010-04-25, 18:49
|
|
|
| Ktoś tam pod tą maską,środkiem o nazwie bool,albo boll,(nie pamiętam pisowni)pryskał i picował. |
|
|
|
 |
panmajor
Gość
|
Wysłany: 2010-04-25, 18:50
|
|
|
| Jeszcze ta śmieszna cena..... |
|
|
|
 |
|
|