|
[TUN] Silnik SUZUKI SWIFT GTI w TRABANCIE??? |
| Autor |
Wiadomość |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-01-18, 02:25
|
|
|
| Wet ma rację nawet na forteczkach ładnie widać. Dymatorek i dobrze robisz ale ty nie na pisałeś też że zmieścisz się w 2 tysiącach bo to raczej nie realne a co do całej reszty da się przecież nawet w traba wsadzić 2,9 ze skrzynią 4x4 i to nawet jeździ na co dzień ale wszystko kwestia kosztów i zaplecza no chyba że ma się nieograniczony budżet. Dymatorek a drug połowa powie że kup sobie samochód z którego chcesz robić swap heheheh. PiterMZ pomyśl chociaż o poprawieniu hamulcy przy takiej mocy. |
|
|
|
 |
piterMZ
Gość
|
Wysłany: 2011-01-18, 11:52
|
|
|
| Wiadomo hamulce oryginalne nie będą zbyt "beezpieczne " przy takiej mocy.Tak jak w wiekszość podrasowanych trabów, planuje wsadzic ham od golfa(4 tarcze).Do tego obniżone i utwardzone zawieszenie , klatka (tylko jeszcze nie wiem jak bedzie wygladac).Z zewnatrz ma to byc jak odpicowana zwykla 601. Z tymi 2 tys to może przesadzilem-chce zamknac cały projekt w 10k wiec moze mi sie uda zrobić mała wyścigówke:) |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-01-18, 13:38
|
|
|
| To przy takim budżecie serdecznie życzę powodzenia aby powstał kolejny mały niepozorny zaginacz na cwaniaków w bemach i innych patałachów! Przy takim silniku pomyśl o amortyzatorach od koni (przód około 700zł, tyłu jeszcze nie dopasowałem od niczego ;) |
|
|
|
 |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2011-01-18, 15:53
|
|
|
| pozdro we wkładaniu hamulców z golfa przy "japońskiej" reszcie. Nie widze innej możliwości jak piasty gti, wahacze z gti mk1 (podobne są do 1.1 nawet), mcperson też gti albo z kombinowaną poduszką, albo cały kielich przespawać. Wtedy tarcze gti, zaciski gti albo z hondy crx i po problemie. Jak będziesz kombinował z golfem to końca nie dojdziesz, bo musiałbyś mieć na swiftowym przegubie vw wieloklin. |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2011-01-18, 16:28
|
|
|
| piterMZ to prawdziwa próba dla twojej psychiki a nie portfela, czytaj fora poświęcone VW i Suzuki, zbieraj dane dot. danych technicznych silnika, napędu, zawieszenia żebyś wiedział co z czym się je, bo gdzieś w którymś momencie się pogubisz,załamiesz i stwierdzisz że to nie ma sensu. Zrób rozeznanie w cenach, zrób obrachunek części które będą Ci potrzebne, będziesz miał wtedy mniej więcej obraz tego ile Cię to wyniesie. Ci co biorą się za poważne swapy przeważnie mają łeb jak sklep albo bierze się za to ekipa mechaników, blacharzy, lakierników, wszystko na stół kreślarski i heja. Tutaj no niestety, albo się podejmuje walkę z trudnościami bo gładko napewno nie będzie albo zostają tylko marzenia ;) Szczegółów niestety nikt Cie tutaj nie poczęstuje. Fajnie że masz takowy pomysł, z mojej strony pełen szacunek i uznanie i przede wszystkim WIĘCEJ OPTYMIZMU! |
|
|
|
 |
JarekNS
Gość
|
Wysłany: 2011-01-20, 11:57
|
|
|
| W zeszlym roku skladalem traba z silnikiem 1,6 GTI od golfa mk1... Wydawalo sie byc prosto.... (wydawalo) Konsultowalem sie z wieloma osobami na ten temat ktorzy juz przy tym grzebali... kazdy ma swoje poglady na przerobke. Do przerobki jest prawie wszystko:] Trzeba robic tak zeby auto bylo w miare bezpieczne (w miare.... bo taki lekki samochod przy duzej ilosci mocy juz jest niebezpieczny:D) Koszty nie przerosly 3tys zl ale wszytko bylo robione samodzielnie. Pracuje w hurtowni motoryzacyjnej i czesci do auta byly brane po maxymalnych rabatach. Wychodze z zalozenia.... ze jezeli ktos ma jakies pojecie na ten temat i BARDZU DUZO ZAPALU I CHECI DO PRACY to jest sie w stanie zbudowac wymarzona bryczke;) Pozdrawiam i zycze POWODZENIA!! Moze sie przydac;) |
|
|
|
 |
qba_601
Gość
|
Wysłany: 2011-01-20, 18:26
|
|
|
| rzeczywista ma normalnie ... nie wiem co mi sie ubzrudalo, prawie bym sie byl godzien poklucic ze ma nienormalnie :P |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2011-01-20, 21:38
|
|
|
| Tyle od siebie tylko powiem że jak robić swap to na silnik centralny coś w stylu Renault 5 Turbo bo przedni napęd w obojętnie jakim aucie o mocy większej niż 30km to kiszka:) |
|
|
|
 |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2011-01-20, 22:51
|
|
|
| Jak czytam tutaj wywody niektórych, to mi się kichy wywracają. Bogdan, polonez ma 82 konie wiec ma naped na tył, zeby trakcji nie tracił? |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-01-20, 23:03
|
|
|
| To polonez w ougle ma trakcję? :D |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2011-01-20, 23:31
|
|
|
Dziecko a ty wogóle Poloneza na oczy widziałeś?
Bo z tego co czytam to wywody fantastów nt.megasilników w trabancie a nikt nie pomyśli żeby to miało trakcje wyważenie i trzymało się drogi więc centralny silnik i kompletne zawieszenie tylnie z cywilizowanego auta jest najlepszym rozwiązaniem i najtańszym
A po za tematem Polonez był projektowany pod mocniejsze silniki niż 80km a że w Polsce zawsze jest dziadostwo to nie Poloneza wina, z praktyki to wiem montaż większego silnika niż 26km w seryjnym Trabancie jest nieporozumieniem przykład pęknięcia przy słupkach A i odpadające wahacze w Polo w wszystko dzięki potężnej mocy 40km:) |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2011-01-20, 23:31
|
|
|
przedni napęd w obojętnie jakim aucie o mocy większej niż 30km to kiszka:)
Jasne... |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2011-01-21, 00:43
|
|
|
Z tymi 30km przesadziłem trochę ale taka prawda że raczej w duże moce przy FWD nie ma co się pchać.
Jeżeli chodzi o ten motor Suzuki to powinien wejść bo jak widziałem 3 cylindrowe wersje tych silników to były bardzo zwarte i co ważne lekkie ok.65kg,więc 1.3 nie powinno być dużo cięższe coś w granicach 90kg,silniki dosyć stare więc modzenia w elektryce też dużego bardzo nie będzie.
Dlaczego jestem przeciw FWD
-żeby mieć trakcje trzeba szerokich opon co wiąże się z poszerzeniami i też ograniczają zwrotność.
-nie można przybutować na skręconych kołach.
-mniej bezpieczne zachowanie,ja wolę jak dupa ucieka a nie jak przód jedzie bezwładnie przed siebie.
-tył lepiej pokonuje wzniesienia. |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-01-21, 03:13
|
|
|
| Bogdan akurat miałem okazję parę razy pojeździć polonezem kumpla i to takim z 89 ale zaniedbany tak więc moja ocena jest mało obiektywna. Co do mojego gdybania na temat swapa w trabim po pierwsze chce założyć 4x4 z przeszczepem całego zawieszenia od "cywilizowanego" samochodu nie wspominając o usportowieniu go ale bez przesady. Dla mnie kwestia wzmocnienia puszki po piwie jest oczywista! ;D Jak "kiedyś" to skończę to sobie pojeździcie a teraz to tylko gdybanie ale porsche z traba nikt nie zrobi. |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2011-01-21, 08:40
|
|
|
XXL bez obrazy ale myślałem że ty właśnie chcesz zrobić
Co do swifta... to są pieruńsko mocne silniki - oryginalny swift ma coś ok. 7,5 do s. Co do wsadzenia mocnego silnika na tył to może być problem on ma bardzo rozbudowaną "górę" a jeszcze trzeba chłodnicę i kierowacę upchnąć :)
Co do teoretyków to raczej WET nim nie jest... (a swifty to jego działka) :/
3 garowy swift ma z dohc-em wspólnego tyle co w353 z 1.3 :D
A co do mocy przekazanej na przód to zobacz sobie obecnego focusa rs - daje rade nawet przy 4x4 imprezie cosworth :P |
|
|
|
 |
|
|