 |
CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0
|
|
ZBieżność |
| Autor |
Wiadomość |
Jurczak
Gość
|
Wysłany: 2008-08-21, 07:53
|
|
|
| A jak mi w końcu opony dojdą do płótna i będzie ryzyko pęknięcia ? MAm zapas. I mogę go założyć na lewą przednią która jak zauważyłem ściera się mocniej |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2008-08-21, 22:35
|
|
|
| Machoony, dla czego tylne opony są ważniejsze? |
|
|
|
 |
Kriss
Gość
|
Wysłany: 2008-08-21, 22:44
|
|
|
| Oj takie tam gadanie. Ważne są wszystkie opony ale w razie konieczności lepsze zawsze powinny być na osi napędowej czyli przedniej. |
|
|
|
 |
machoony
Gość
|
Wysłany: 2008-08-22, 17:53
|
|
|
by pirelli:
Analiza pytań, zadawanych przez kierowców ekspertom Pirelli obsługującym telefoniczną info-linię, potwierdziła utwierdzone u większości klientów i dealerów błędne przekonanie, że przy wymianie tylko dwóch opon w samochodzie należy je montować na przednią oś. Bez wątpienia wiele lat temu uważano, że brak powietrza w przednich kołach jest przyczyną większej utraty sterowności, dlatego nowe, bardziej bezpieczne opony zalecano montować na przednią oś.
Obecnie większość ekspertów zaleca montaż nowych opon zawsze na tylnej osi, zarówno w samochodach z napędem na przednie, jak i na tylne koła.
Pierwszym usprawiedliwieniem jest wzrost bezpieczeństwa jazdy po mokrej nawierzchni, kiedy częściowo zużyte opony na tylnej osi, przez zmniejszone odprowadzanie wody powodują nadsterowność pojazdu i utratę kontroli. Podobnie przy prostej drodze hamowania na mokrej nawierzchni mogą wystąpić problemy z trakcją.
Zużyte opony łatwiej ulegają uszkodzeniom, a brak powietrza w kole na tylniej osi powoduje wiekszą (bylo: mniejsza) utratę kontroli nad pojazdem, tak więc zawsze nowe opony montujemy na tylnej osi.
Właścicielom samochodów z napędem na przednie koła, o stosunkowo niewielkim przebiegu, zmiana częściowo zużytych opon na przednią oś i montaż nowych opon na tylnej zapewnią niezbędną oponom rotację, by dłużej i efektywniej je eksploatować. Bieżnik opon na tylnej osi zużywa się relatywnie wolniej, a pozostawienie opon w oryginalnym ułożeniu może spowodować konieczność ich wymiany, zanim będą widocznie zużyte.
UWAGA: istnieją przypadki, gdy zasada NOWE OPONY NA TYLNĄ OŚ
nie może zostać zastosowana. Na przykład:
- Rozmiary opon na osi przedniej i tylnej są różne.
- Nowe opony mają niższy indeks prędkości.
- Stosowany jest system PZero (opony kierunkowe na przedniej, asymetryczne na tylnej osi).
- W niektórych samochodach z napędem na cztery koła, gdy zamiana może spowodować znaczące różnice w głębokości bieżnika.
W razie jakichkolwiek pytań kontakt z biurem Pirelli (22) 6113601
by Kleber:
Montaż nowych lub mniej zużytych opon na tylnią oś.
Gdy użytkownik dokonuje wymiany tylko dwóch opon z czterech, gdy pojazd jest wyposażony w napęd tylny lub przedni, zaleca się zamontowanie nowszych opon na oś tylną. To zapewnie większe bezpieczeństwo w przypadku nieprzewidzianych i trudnych sytuacji (hamowanie awaryjne, ostry zakręt...), a w szczególności na mokrych jezdniach. Opony przednie na ogól zużywają się szybciej od opon montowanch na osi tylnej, a szczególnie przy napędzie przedniej osi (stosowanym obecnie w większości samochodów). Liczne testy wykazaly, że jest o wiele latwiej kontrolować jazdę samochodu z napędem na przednią oś, niż jazdę pojazdu z napędem na tylną oś.
Jest to wlaśnie powód, dla którego firma KLEBER zaleca użytownikom montowanie opon nowych, lub mniej zużytych, na oś tylną, w celu:
uzyskana lepszej przyczepności na zakrętach
uzyskania zwiększonego bezpieczeństwa
polecam także autoszkołę tvn turbo gdzie z wislakiem sprawdzali jak zachowuje sie auto z gorszymi oponami z tyłu, z różnymi cisnieniami powietrza na tylnej osi. |
|
|
|
 |
Jurczak
Gość
|
Wysłany: 2008-08-22, 19:13
|
|
|
OK. Lepsza sterowność w deszczu i Łatwiej wykonywać trudniejsze manewry typu ostry zakręt...
Niedługo zamieniam koła gdyż jeśli chodzi o pierwsze to z Zachodniej Norwegii od miesiąca mamy słońce co w tym rejonie świata jest uważane za anomalię pogodową a drugi powód czyli manewry, już się dzisiaj rozwiązał. Z dnia na dzień tak mi zaczęły walić przeguby, nawet jak jadę prosto a o zakrętach już nie wspomnę że uwierzcie, każdy zakręt pokonuję z minimalną ilością gazu i bardzo powoli biorąc jak najmniejsze skręty. hehe. Zaraz mi strzelą przeguby. Ale już idą z polski pocztą. Choć znając moje szczęście jeszcze pojeżdzę ale muszę uważać na skręconych kołach. W zeszłym roku przejeździłem tu na walących przegubach (Może nie tak bardzo) dwusówem 77rok 9 tysięcy km. A tu są ciągle góry i skęty. ALe Trampek wiele może ! :D |
|
|
|
 |
Jurczak
Gość
|
Wysłany: 2008-08-23, 20:00
|
|
|
| Choilera jeszcze przestał jechać na benzynie. To znaczy szarpie i generalnie dostaje za malop paliwa. DObrze ze mam gaz. Zawór benzyny sprawnyt, rurki predmuchane. Pompa sika, Nawet kompresor podczepiłęm pod wlot paliwa i dmuchnąłęm i nic. CO to? |
|
|
|
 |
Jurczak
Gość
|
Wysłany: 2008-08-23, 20:17
|
|
|
Tak sika pompa. Bo już nie wiem co może być. Na gazie idzie na benzynie staje i szarpie jak dodaje gazu. To znaczy hamuje bo nie dostaje benzyny dostactecznie. Wciskam gaz szarpie.
Pompka sika w moim trampku
Czy to dobtre ciśnienie ? |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|