papieju
Gość
|
Wysłany: 2007-11-13, 09:42
|
|
|
| Z tego samego założenia wyszedłem. Co prawda mój parownik nie był piaskowany, ale myty czymś specjalnym w środku - błyszczał się na lustro, złożone przez facha bez grama silikonu, z gwarancją, darmowym ustawieniem. Niewątpliwym plusem tego rozwiązania jest to, że po regeneracji spalanie spadło wręcz drastycznie - do 6.5l z 8l. Muszę dokonać korekty, bo ceną jest marna jazda - niech znowu pali 8, ale ładnie jedzie. Generalnie - do fachowca. |
|