|
Ubezpieczenia coraz tańsze !! |
| Autor |
Wiadomość |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-12-28, 15:52
|
|
|
jak zwykle lubię prowokować, sory za to "BYLE TRABANTEM"
Chyba wszystcy wiedzą że to nie była MOJA pogarda, tylko słowa wyjęte z ust "innych kierowców"...
ubezpieczenie i przegląd ROCZNY niejednokrotnie przekracza wartość ubezpieczonego samochodu :(((
NIESTETY...
Kolega niedawno skasował trabanta - stwierdzili że się nadaje tylko na szrot i wypłacili mu 1650 zł...
Pewnie niejeden taką kwotę płaci w 2 lata :) za ubezpieczenie... |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-12-28, 15:54
|
|
|
| aha, to był polo 1,1 z gazem... |
|
|
|
 |
Placik
Gość
|
Wysłany: 2005-12-28, 17:27
|
|
|
Jeszcze z doświadczenia wiem że jeśli nie mamy żadnych zniżek to do SAMOPOMOCY nie opłaca się przechodzić no chyba że mamy dużą pojemność samochodu to wtedy tak bo jest widoczna różnica.
Trabanta mam w PZU gdyż wychodzi taniej i można na raty, w samopomocy tez można na raty ale wtedy wychodzi o wile drożej.
Forda mam w SAMOPOMOCY ponieważ płace o połowe mniej niż bym płacił w PZU.
Jutro ide do PZU załatwiać kolejną mała sprawe jeśli chcecie cos wiedzieć to ja sie zapytam :) |
|
|
|
 |
Syl
Gość
|
Wysłany: 2005-12-28, 22:41
|
|
|
EMI - fajnie, że masz "zniżki taty" - bo ja mam samochód zarejestrowany tylko i wyłącznie na siebie. Nikt sobie ze mną na współwłasność nie weźmie. Na studencką kieszeń... dopiero jak zaczęłam sobie coś dorabiać pod koniec studiów, to kosztem wielu wyrzeczeń mogłam kupić Trabanta.
Nadal w zasadzie budżet nie do końca mi się domyka. Jedynym ratunkiem był rocznik 1972...
No cóż... po zniesieniu zniżki będę płacić 1100 złotych rocznie.
Słownie: jeden tysiąc sto złotych (polskich nowych).
Dla wyjaśnienia: jestem w najdroższej strefie regionalnej, nie mam jeszcze 26 lat, nie mam zniżek za bezszkodowość.
Wartborgini - jak MASZ pieniądze, to wiele problemów jest znacznie mniejszej wagi. A jak wiele osób ich NIE MA, a też jeździć MUSI, to szlag może ich trafić.
Dla mnie podwyżka OC o ok. 500 zł znaczy akurat wiele. |
|
|
|
 |
Ike
Gość
|
Wysłany: 2005-12-28, 23:18
|
|
|
| tez mam ten problem. w PZU chcą ode mnie ok. 1000 zł (trabant 601). Wiecie moze, jak to się ma w link 4? |
|
|
|
 |
radzieckii
Gość
|
Wysłany: 2005-12-29, 00:15
|
|
|
| Syl nie masz 26 lat?? Normalnie w szoku jestem ;) A co do linka, to wiem, że w Wawie był tańszy niż PZU i PTU w przypadku 1,1 i zniżek 50 %. No, ale wg nich 601 ma 1300 ccm ;) |
|
|
|
 |
vader
Gość
|
Wysłany: 2005-12-29, 11:13
|
|
|
| jak kupilem trampka 601 a mialem 18 czy 19 lat trampek ponad 20 ale nie 25 i pytalem po zakladach gdzie najtaniej to najbardziej rozbawili mnie w hestii, kobita zaczela liczyc moj wiek wiek auta ile lat mam prawko jaka pojemnosci i jeszcze jakies magiczne przeliczniki i wyszlo jej ponad 1900 pln!! za rok a w PZU 660. znizek zadnych nie mialem wtedy jeszcze |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-12-29, 14:50
|
|
|
hmmm, a my jak z kolegą kupowaliśmy pierwszego trampka jakieś ze 6 lat temu, też nie mieliśmy żadnych zniżek, zwyżka za wiek i inne pierdoły i było tego chyba koło 300 zł na pół roku...
Gdyby mi ktoś kazał płacić 1000 zł na rok, to pomimo tego że mnie na to stać to by mnie krew zalewała że muszę za darmo komuś tyle dawać, i to nawet gdyby była mowa o znacznie droższym samochodzie jak trabant...
Teraz mam 3 samochody i płacę od nich jakieś 700-800 zł na rok (wszystkie w sumie), więc nie nażekam, wydaje mi się to niedrogo i się cieszę...
Ale złodziejstwo polega na tym, że przecież NA RAZ trzema autami jechać nie dam rady. Ubezpieczony (OC) powinien być KIEROWCA, bez względu na to czy MA auto czy NIE MA powinien mieć opłcone OC jak chce jechać. jak nie jeździ nie musi płacić.
I to by był SPRAWIEDLIWE.
ale jak wiadomo -nieopłacalne dla ubezpieczycieli... |
|
|
|
 |
kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2005-12-30, 09:36
|
|
|
Ubezpieczony (OC) powinien być KIEROWCA, bez względu na to czy MA auto czy NIE MA
Mądre słowa. Nic dodać |
|
|
|
 |
puniek
Gość
|
Wysłany: 2005-12-31, 15:17
|
|
|
Heh ale suka jest u mnie w Żarach w PZU. BYłem wczoraj (tj. w 355 dzień roku) w sobote ubezpieczyc na weterana szos bo to jak jush wiadomo ostatni dzień a mi nie przysługują żadne zniżki (oprócz tej). Baba powiedziała że mam zabulić coś koło 500zł, no to ja małe ździwionko i mówie że chciałem skorzystać ze zniżki "weteran szos". Zadzwoniła do kumpeli obok w pokoju i ta potwierdziła że dzisiaj jest ostatni dzień zby skorzystać z tego przywileju. Baba podała mi kwote ok 135zł. za rate. No to mi się rogal na twarzy pojawił, ale euforia nie trwała długo bo baba zmieniła zdanie i dowaliła mi 30% z racji wieku ponizej 26 lat. To i tak mało bo 185zł jedna rata ale zdziwiło mnie to bo w samopomocy jezeli współwłaściciel miał pow. 26 lat nie było zadnej zwyżki. I dla tego własnie zarejetrowałem Traba na siebie i moją mame. Dla tego prosiłbym Piotra S. żeby wyjasnił na jakiej zasadzie jest to rozpatrywane w PZU bo wiem że masz na ten temat wiedze.
z góry thx |
|
|
|
 |
emilia j.
Gość
|
Wysłany: 2005-12-31, 18:43
|
|
|
| wartborgini, świete słowa!!! niedawno dyskutowalismy na ten temat w rodzinie i doszliśmy do identycznych wnoiosków. Ubezpieczony powinien być kierowca , bo auto samo i tak nie pojedzie a poza tym to kierowcy a nie auta powoduja wypadki. O! |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-01-01, 02:44
|
|
|
Yno moze no i to dobrze noal e co przy odsprzedazy auta. W naszym krajó niestety dobre pomysly ne przejda... tak to juz jest. Ale ogolnie nie narzekam na OC. Ale takich sum za ubezpeczenie jak 500-1000 zł to nie dałbym w życiu za trampa...
Ide spać :p |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-01-01, 03:31
|
|
|
| Btw: pierwszy post na tym forum w tym roq:P |
|
|
|
 |
Dysiek
Gość
|
Wysłany: 2006-01-01, 14:06
|
|
|
Co do OC na kierowce - a jak ktos zrobil prawko i generalnie nie ma samochodu. Jezdzi raz na ruski rok jak mu tata pozyczy - i co, ma placici 700 zl na rok?
Druga sprawa dla tych co planuja zakup Trampka za jakis czas i chcieliby miec znizki. Ja jak mialem lat naście to zarejestrowalem na siebie motorower - 50 zl rocznie placilem a znizki rosly :) |
|
|
|
 |
kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2006-01-01, 14:58
|
|
|
Gdyby wszyscy kierowcy byli ubezpieczeni to ubezpieczenia były by kilkakrotnie niższe.
Do tego ubezpieczony powinien być rowerzysta bo też może spowodować szkody na drodze (np. wymusi pierwszeństwo i spowoduje karambol)
Piesi też powinni płacić składkę.
Wysokości składek dla tych grup powinny być wyliczone statystycznie od tego jakiej wielkości szkody rocznie są przez nie powodowane.
Przykłady grup: pieszy, rowerzysta/motorowerzysta, kierowca do 3,5t , powyżej 3,5t, z naczepą... itd tyle ile kategorii w prawie jazdy.
Może nie byłoby to głupie..? |
|
|
|
 |
|
|