Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
lakierowanie trabant.
Autor Wiadomość
Rafał Kośka
Gość
Wysłany: 2006-11-02, 07:56   

Wiadomo, że można kupić tani lakier, ale przy ograniczaniu kosztów pierwszym kłopotem jaki się napotka będzie ograniczona paleta kolorów. Jak chcesz jakiś szczególny kolorek upatrzony na jakimś innym modelu auta, czy tez poporstu wybierzesz sobie ze wzornika, na zasadzie ten mi sie podoba. W takich przypadkach zapewne okaze się, że lakier będzie kosztował sporo. A do tego jeszcze podkłady, może szpachle...Jeśli sam dostarczasz materiały to pamietaj abyś dał jeszcze papier ścierny niech go dobrze przygotują przed malowaniem.
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2006-11-02, 11:12   

jest jeszcze inna ciekawa możliwość taniego malowania wybranym kolorem...
Kiedyś w hurtowni farb (nie samochodowych !!!) goście mi o takim czymś mówili - kupujesz zwykły lakier renowacyjny BIAŁY (ważne żeby był czysto biały a nie jakiś kremowy), i wybierasz sobie kolor z palety takich kolorów jak na ściany w domu :), może to śmiesznie brzmi, ale kolorów mają tam od regimenta i nawet ładne...
No i kolesie Ci na mieszalniku komputerowym "zapigmentują" tą zwykłą białą renówkę na dowolny wybrany kolor. I nie kosztuje toto wiele.

Nie sprawdzałem nigdy takich rozwiązań, no ale skoro tak mówili goście co tam robią parę lat, to chyba wiedzą co mówią...
 
 
ZBuK
Gość
Wysłany: 2006-11-02, 12:32   

100pln za polakierowanie trabanta??
Ekhm... chciałbym to zobaczyć...
Lakier do trabanta to nie tylko liter farby i kropka. Podkład, konserwacja ew, rozpuszczalnik, baza, bezbarwny, utwardzacz, szpachla, papiery ścierne... Nie ma możliwości kupienia dobrego zestawu za 300PLN!!!! A jeśli możliwość jest to napewno nie dobrego...
Po za tym pomyśl czy warto "rozkręcać" czy raczej odrywać duroplasty - jeśli są na orygianlnym niemieckim kleju i dobrze się trzymają to bez sensu je ściągać, ale zrobisz jak chcesz. Po za tym, jak już je zedrzesz to zobaczysz ramę i jej stan - a co jak się okaże że trzeba ją też robić? A co z wnętrzem?
Ja na Twoim miejscu odkładałbym kaskę na porządną robotę, a nie na takie łapucapu... Ale oczywiście każdy robi jak lubi.
A co do lakiernika za 100... Może za element - a to i tak ponad 1/2 ceny normalnie. Ja też lakierowałem u dobrego znajomego i uwierz za 100PLN to... na wódkę by mi nie starczyło, żeby się z nim napić.
Chyba że ten lakiernik weźmie duroplasty bez podkładu, wygładzania i przygotowania chlaśnie ci pistoletem w godzinkę całość... ale to nie lakiernik - to jakiś rzeźnik... Porządny lakiernik nigdy czegoś takiego by nie zrobił!
 
 
zielczi
Gość
Wysłany: 2006-11-02, 14:42   

Podkład, konserwacja ew, rozpuszczalnik, baza, bezbarwny, utwardzacz, szpachla, papiery ścierne...
no to sa takie "male" dodatkowe koszty ktore doliczy mi na koniec pracy do tych 100zl.Musze jeszcze z nim porozmawiac jak bede odbieral trabanta,a wcale nie jest taki tani bo za wyprostowanie delikatnie wgietych slupkow i wyciagniecie troszki dachu krzyknal 200zl czyli tyle ile dalem za trabanta:)

Ale tez jestem zdania ze jak cos robic to pozadnie i dlatego zanim go oddam w rece lakiernika musze zdobyc stare profilowane zderzaki.
 
 
zielczi
Gość
Wysłany: 2006-11-02, 14:45   

po scierne mial byc koniec cytatu:P
 
 
ZBuK
Gość
Wysłany: 2006-11-02, 15:23   

Uwierz mi lub nie (zresztą nie tylko mnie) 100PLN to raczej ZA DARMO... pytanie czy to będzie lakierowanie czy malowanie? Bo pomalować to ja Ci trabanta mogę za cztery piwka :)
 
 
zielczi
Gość
Wysłany: 2006-11-02, 16:17   

nie to bedzie lakierowanie w dobrym warsztacie,w jego rece ludzie oddaja samochody rowniez o wartosci powyzej 50tys wiec nie odwala maniany.
No ale chyba poslucham Twoich rad Zbuczku i nazbieram jeszcze troszke kasy to moze zafunduje sobie lakier perlowy:)
 
 
ZBuK
Gość
Wysłany: 2006-11-02, 17:02   

Nie chodzi jedynie o lakier - pytanie co z mechaniką auta? jak stan blach? po co lakierować, coś co się rozpada? dlatego zacznij od fundamentów, a upiększanie zostaw na koniec.
Wiadomo, że każdy chce miec pięknego traba, ale pytanie czy nie lepiej mieć najpierw zdrowego i jeżdżącego? A dopiero potem kupować mu ubranka od Gucciego?
 
 
zielczi
Gość
Wysłany: 2006-11-02, 17:10   

jezdzi i ma zdrowe blachy(piekna podloge)ale trzeba wyregulowac gaznik i zaplon,a poza tym to juz tylko sprzeglo ale tu moze byc zarowno przypalona tarcza jak i luzujaca sie stara nakretka od linki sprzegla:)
Ja sie zbytnio na mechanice trabanta nie znam wiec poprzedni wlasiciel zobowiazal sie wszystko naprawic a ja mam mu asystowac dzieki czemu nabiore doswiadczenia na przyszlosc.
 
 
Vampirek
Gość
Wysłany: 2006-11-03, 15:56   

to i ja sie wypowiem gosciu jak dla mnie to krzyz ci na droge bo wiem ile co kosztuje bo sie nieco w tym krece ostatnio pomalowanie traba 1700zl poskladanego o ile go sobie sam wczesniej rozlozysz pospawasz pozabezpieczasz i wogole posklejasz i poskrecasz taka prawda wiec tak jak mowie powodzenia w roli scislosci jeszcze lakier na traba akryl + podklad + filler zeby bylo rowno + farby do zabezpieczenia + srodek antykorozyjny "brunox" w moim przypadku folie lakiernicze szpachle i inne duperele to kosz t okolo 600-700zl a przy metaliku okolo 800 wiec szczerze powodzenia :) + oczywiscie roboty wlasnej w h.. i ciut ciut :) tyle dla mnie temat zamkniety bo bez sensu dalej rozpisywanie mitow :)
 
 
Rafał Kośka
Gość
Wysłany: 2006-11-03, 17:30   

Vampirek, to 1700 to i tak niezła cena. Ja się jeszcze zdziwiłem ze za prostowanie dachu 200 zł...to też malutko...
 
 
zielczi
Gość
Wysłany: 2006-11-03, 18:12   

no to mam lux znajomego,ale to nie prostowanie dachow tylko slupkow ktore sie na tyle skrzywly ze wypchnely szybe
 
 
ZBuK
Gość
Wysłany: 2006-11-03, 18:59   

to się okaże po lakierowaniu, jaki jest on lux...
Ja mam majstra co za flaszkę ci zrobi malowanie mieszkania... Ale wolałbym dać pędzel 2,5 letniemu synowi, żeby pomalował... :)
Skończmy wątek - nudne to już jest - polakierujesz, pochwalisz się efektem i za ile... A teraz se gdybamy o niczym...
 
 
zielczi
Gość
Wysłany: 2006-11-04, 15:03   

jestem za.

zamkniete!:)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11