Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Chcę kupić 601 - kilka pytań
Autor Wiadomość
Qbs
Gość
Wysłany: 2006-01-16, 16:24   

A ja wiem gdzie taki jest :-) Tylko gosciu go nie chce puścić :-/ No ale jest idealny i stoi od dawien dawna na lawecie i nie wiem na co wlasciciel czeka. Trab ma zrobione 44 tys i jest to wersja z 88 roku standard. Blacha idealna :-) Bardzo bym go chcial ale wlasciciel uparty :-(
 
 
Eagle
Gość
Wysłany: 2006-01-16, 21:00   


ja bym dołożył do tej listy jeszcze zielony. a jak oglądałem ten filmik z produkcji traba to tam na placu tez stały ze 2 czerwone.
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2006-01-16, 21:55   

Kiedys widzialem w lodzi oryginalnie czerowna polowke,a le to bylo jakies 5 lat temu.
Te co u nas w polsce mozna bylo spotkac to: szarosc delfina, zielen stepowa, szampanski bez, piasek pustyni, blekit nieba i bialy jakis tam.
 
 
adie
Gość
Wysłany: 2006-01-17, 10:23   

Daj namiary na tego gościa. Jestem w stanie dobrze zapłacić za takiego traba. Czy to sedan 601? Jest garażowany?
 
 
Maciek
Gość
Wysłany: 2006-01-17, 13:23   

Trabant od dziadka BUHAHAHAHAHAHA!!! Tak się składa, że 70 letni dziadek kiedy dłubał w swoim trabie miał jakieś 40 lat i niezbyt dużo materiałów, za to ogromną fantazję. Oryginalne auta od dziadków to mit. W tamtych latach każdy dłubał przy samochodzie, bo nie miał wyjścia. Mój był od 70 letniego dziadka, efekt:
1 groszówki w tłoczkach hamulcowych, żeby okładziny się dokładniej zużyły.
Wahacze na śrubach 5,8, bo innych pewnie nie było.
Z instalacji elektrycznej wytargałem około kilometra kabli idących w różne ciekawe miejsca (np. z jednej strony przypięty do bezpiecznika, idący dokoła samochodu, a na końcu zaizolowany)
Magiczne pęknięcie blach pod akumulatorem.
Oraz około 10 przycisków na desce rozdzielczej, o dość nieokreślonym zastosowaniu.

Wszystko to dziadek zrobił natomiast, kiedy mój kumpel podjął się regulacji zapłonu, to okazało się, że nic przy nim nie było robione i dwa dni później na trasie Warszawa - Bałtyk zapłon po prostu rozsypał się ze starości. Więc jak następnym razem ktoś mi powie, że auto jest od dziadka to mu podziękuję.
 
 
Mateusz105l
Gość
Wysłany: 2006-01-17, 16:38   

maciek, zgodze sie z Toba w tej kwestii, ale...
. wiem co mowie, bo ogladalem duzo samochodow, ktore rzekomo mialem kupic i:
1. opcja) jest grzyb, ktory jedzi swoim samochodem raz do roku. w srodku masz 12390 kontrolek, ktore nie sa do niczego podlaczone, dziury w bagazniku latane betonem, zamiast blotnikow szpachla + karton. a taki dziad bedzie Ci zachwalal, jakie to auto nie jest super, itp. itd. no nic, szukasz dalej
2. opcja) starszy pan, powiedzmy znajomy dziadkow, ktory mial podobno gdzies w garazu jakis ciekawy sprzet, moze jeszcze ma??
wchodzisz, widzisz pojazd w idealnym stanie, koce na siedzeniach, silnik zalany( wlasiciel juz nie jezdzi, bo nie pozwala mu na to zdrowie, a samochod trzyma dla wnukow). maly przebieg, wszystko zachowane w idealnym stanie
zebym byl bardziej wiarygodny podam konkretny przyklad:
pod warszawa przed paroma laty na jednej dzialce co jakis czas widywalem syrene 105L, ktora prezentowala sie super. w zeszlym roku przypomnialem sobie o niej, no i poszedlem wybadac co i jak. syrena byla. niestety spoznilem sie- jej 1. wlasciciel, w ktorego rekach byla caly czas, zmarl przed kilkoma miesiacami. syrenke oddal sasiadowi. a facet zobaczyl, ze mozna zarobic to zaspiewal 4 tysie.
no ale. co do syreny. poszedlem obejrzec- stan idealny, przebieg 30 tys, caly garaz czesci, w bagazniku byl nawet orginalny pokrowiec na trojkat ostrzegawczy.orginalne plomby. auto sluzylo wylacznie do jazdy "niedzielnej"
wiec. jesli umiesz chodzic za tym, to na pewno znajdziesz cos ciekawego.
pozdrawiam
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2006-01-17, 18:36   

Z namiarów na gościa mam tylko nazwe ulicy przy ktorej stoi. Trbant stoi w Łodzie na terenie jakiegos warsztatu na lawecie przy ogrodzeniu tegoz warsztatu bardziej w glebi. Jest to ulica Łozowa, ktora odchodzi od ulicy Zgierskiej niedaleko wylotu na Zgierz. Na przeciwko warsztatu stoi szkola podstawowa. Po takim opisie mysle ze kazdy by trafil. Trabant jest niebiesciutki az milo. Jest to sedan 601 i wyglada bajecznie. Nie wiem dlaczego gosc go trzyma na tej lawecie na podworku, ale nie chcial go sprzedac jak jeden kolega Pawel chcial go kupic. Mysle ze to kwestia pieniedzy. Nie mam do niego telefonu ani nie wiem jak sie nazywa. Trza przyjechac, trafic na wlasciciela i sie dogadac. POza tym to nie wiem na sto procent czy tam jeszcze stoi bo nie sledze jego zyciorysu. ostatnio miesiac temu stal jeszcze. Tyle moge powiedziec.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 12