|
[601] problem z wymianą łożysk |
| Autor |
Wiadomość |
qba_601
Gość
|
Wysłany: 2005-12-20, 12:59
|
|
|
a pozatym zaopatrz sie w nowe uszczelnienia lozysk bo na starych nowe moga dlogo nie pochodzic , a koszty praktycznie zadne 10 pln na strone ?? czy jakos tak.
jesli cos moge poradzic to zanabycie lozysk zz czyli podwojnie krytych najlepiej plastikiem, krycie od wewnatrz mozna zdemontowac w celu dosmarowywania lozys przez smar niedzy lozyskami oddzielonych tulejka , krycia zewnetrzne beda wspomagaly fabryczne uszczelnienie czyli simering i ta gumowa pokrywka lubi parszywiec i uciekac .
pozdroowionka |
|
|
|
 |
Pyralginum
Gość
|
Wysłany: 2008-02-11, 17:33
|
|
|
Odnowie troche temat.
Mam problem z tymi przekletymi łozyskami. Jak je wybić z piasty? Ja waliłem tam od tyłu młotem 2kg (zaostrzony pret zbrojeniowy siedział w nakiełku a ja waliłemw drugi jego koniec) a ono nawet nie drgnęło. Ostatecznie sie poddałem wypłukałem stary smar WD40 i nałożyłem nowy.
Nadmienie że wyjąłem pierścień osadczy.
Napewno można to łożyśko razem z ośką wybić tam od strony resora? |
|
|
|
 |
krzysiek G
Gość
|
Wysłany: 2008-02-11, 18:40
|
|
|
Na pewno sie nie da!!!
Trzeba odkręcić amorek i walic od zewnatrz auta. |
|
|
|
 |
la poete
Gość
|
Wysłany: 2008-02-11, 22:43
|
|
|
| nie da sie to parasola w dupie otworzyc :) |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2008-02-11, 23:41
|
|
|
| Myślę że by się dało - taki malutki do drinków :) |
|
|
|
 |
trabedes
Gość
|
Wysłany: 2008-02-12, 08:45
|
|
|
Sprawdzimy Zbuku, może nawet wcześniej niż w Krakowie... pilnuj sie :DDD
Prowiiiiizzzjjjii nieeee pobiiiieeeerajjoo!!! :) |
|
|
|
 |
Pyralginum
Gość
|
Wysłany: 2008-02-12, 17:32
|
|
|
| ah.. czyli jedno łozysko wychodzi w jedna strone a drugie w druga tak?? |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2008-02-12, 19:57
|
|
|
| dokładnie, nie zawsze walenie młotkiem na ślepo pomaga :P |
|
|
|
 |
Pyralginum
Gość
|
Wysłany: 2008-02-12, 22:33
|
|
|
| ale czesto to dobre rozwiazanie :D |
|
|
|
 |
|
|