|
Mega problem..pomocy |
| Autor |
Wiadomość |
radzieckii
Gość
|
Wysłany: 2005-10-06, 22:13
|
|
|
| Zmień mechaników!!! |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2005-10-06, 23:49
|
|
|
| Dobrze Ci radzi! Pgratulować temu co robi szlif nie mając cylindrów w ręku. Ja mam złożony silnik na silikon wysokotemperaturowy i jakoś jest ok. Jeżdże na półsyntetyku na zmianę z rzadko ale zawsze mixolem i też nie mam problemów. |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2005-10-07, 06:24
|
|
|
| ja nei korzystam z mechników,byłem tylko sie dowiedzieć o regeneracje wału u kolesia który zajmuje sie tuningioem silników 2 sówowych,i pytał na jakim oleju jeździłem to mu powiedziałem ze semisyntetik to powiedział żeebym jeździl na mixol bo to jest tpo samo tylko kolor inny,a jak chce mieć porządny olej to kosztuje 35 zl litr!i tyle |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2005-10-08, 14:42
|
|
|
Ja wiem, jedno po 10 tyś od remontu zrobionych na 2t rzadziej na mioxolu nagaru jest ciutkę. Strach pomyśleć ile by było przy mixolu. Pamiętaj o jednym. Jeżeli ktoś chce Ci robić szlif cylndrów bez nich omiń go szerokim łukiem. Porządny fachowiec, robi honowanie pod wymiar konkretnych tłoków. Nie sugeruj się,ze tłoki mają wybitą śrenicę, bo nawet mallutka odchyłka w wymiarze tłoka załatwi Ci silnik prędzej niż się spodziewasz. A co do uszczelki pod głowicę, najlepszy jest smar grafitowy lub chociaż grafitowany. Tyle mojego.
PozDDRo |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2005-10-08, 15:38
|
|
|
| Ale o czym wy piszecie.pisałem ze pojechałem z cylindrami do szlifu a koleś mi powiedział ,że właśnei mam przyjechać z tłokami a nie ,że chciał robić bez tłoków.a kupiłem tłoki i cyliondry nominalne i nowe pierścienie i tyle poskładam wszystko do kupy i zobaczymy |
|
|
|
 |
|
|