|
kłopoty z rozruchem |
| Autor |
Wiadomość |
Yarema47
Gość
|
Wysłany: 2005-03-02, 22:06
|
|
|
.
Ja zawsze wieczorem, jak wiem, że postoi, gaszę zaciągając ssanie i zanim zdechnie wyłączam kluczykiem. Nie wyłączam ssania tylko rano na nim zapalam. Bardzo skuteczne :)
. |
|
|
|
 |
Wojtek Brzozowski
Gość
|
Wysłany: 2005-03-03, 17:31
|
|
|
Hm dziwne rzeczy mowicie. Ja nie stosuje zadnych tipsow. Gasze normalnie kranik zakrecam, rano odkrecam wyciagam ssanie i przy -20 pali w 3 sekundy bez problemu.
Od czego to moze zalezec ze jednym pali lepiej innym gorzej a jeszcze innym wcale??
Moze po prostu rozna eksploatacja itp itd
Wszystko po kolei trzeba sprawdzic jak powiedzial kolega Kudyba poczawszy od balu przez odstojnik i przewody az po swiece i ssanie... |
|
|
|
 |
James
Gość
|
Wysłany: 2005-03-03, 18:12
|
|
|
| Mój trambi odpala za pierwszym przekręceniem kluczyka, nawet w duże mrozy... Ale najdziwniejsze że nie muszę ssania wyciągać, czy to normalne???:/ |
|
|
|
 |
Wojtek Brzozowski
Gość
|
Wysłany: 2005-03-03, 20:54
|
|
|
Jak na moje to jest zdecydowanie nienormalne :P
Kazdy Trabik mo swoja dusze, ktora trzeba zaakceptowac... :) |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2005-03-04, 20:34
|
|
|
Palenie każdego auta w dużej mierze zależy od kompresji I w zasadzie wszelkie problemy z silnikiem powinno się zaczynać od pomiaru stopnia sprężania
Czy dobrze że pali bez ssania? A ile pali w czasie jazdy? Może ssanie się zacięło i cały czas jest "na pół gwizdka" Albo masz niewyjeżdżony silnik ładnie dotarty wysoka kompresja i pali bez problemów Ja bym się cieszył!
Palenie silnika to takie puzzle Jak któryś element wsadzimy nie tak to cały obrazek się kupy nie trzyma Wszystko jest tak samo wazne Paliwo, gażnik,wielkość dysz,zapłon i jego rodzaj,punkt zapłonu,stan elementów(pierścionki cylindry świece i ich ciepłota głowice uszczelki)
Można wyliczać godzinę a i tak nie będzie końca Po [rostu wszystko,WSZYSTKO ma grać
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
|
|