Adamek
Gość
|
Wysłany: 2004-08-26, 17:20
|
|
|
Tylko Fosol trzeba umyć ciepłą wodą bo swoją pracę zaczął i bedzie konczył. Jest jego odpowiednik - z dodatkiem zapobiegającym dalszej korozji - robi się po tym tłusta maź na powierzchni a nie biały nalot.
Jak się dobrze umyje to nowoczesne antykorozyjne (błyskawicznie schnąca chlorokauczukowa, tani Unicor C) najlepiej jednak gdy się to robi remont na całość - pomarańcza olejna miniowa. Ona bywa (trucizna w Europ.) i najlepsza, i cienko (trochę rozcienczyć, jak kupisz proszek minie to i dosypać i tylko benzynę ekst. - ciepło, lakowa - zimno), mocno wcierać okrągłyma pendzl. minimum 3-4dni czekania,
(w książkach i zgadza sie - pokostowa minia 2tyg. 20stp.Cels.) bo następna (chlorokauczuk, ftalowa) podniesie.
Takie coś przetrzyma 5-6lat. No nowocześnie to bedzie 2 zimy i gorzej będzie, ale zgodnie z normą bo dla solanki i -20stp. |
|