Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak konserwowac?
Autor Wiadomość
Qbs
Gość
Wysłany: 2006-10-27, 22:34   

A ja mam lepszy patent. Znalezc warsztat specjalizujacy sie w konsrewacji antykorozyjnej z panem inzynierem ktory na trabach zjadl kiedys zeby, oddac auto na 1 dzien, zaplacic 300 zl i cieszysc sie pieknym suchym, czystym i zabezpieczonym podwoziem razem z profilami zamknietymi :)
To opca dla tych z brakiem czasu i workiem pieniedzy :)
 
 
Sikor
Gość
Wysłany: 2006-10-28, 22:25   

Te Vampir coś żeśta pomieszali. Środek zabezpieczający przed odpryskami to baranek. A Bitex i pochodne (Bitgum, hydrobit) to są preparaty chroniące przed rdzą i zarazem chroniace przed obiciami.
 
 
misza
Gość
Wysłany: 2006-10-28, 23:51   

Qbs, oddałem tak kiedyś za 300pln. zaglądam w tą dziurę( przy ręcznym) a tu sucho. po tym jak pan zaprasza mnie na bezpłatny przegląd po roku, pytam co wlał do srodka a on na to że " one tam nie rdzewieją" i tym podobne bzdury. Generalnie nie wlał nic nigdzie, stary bitex pokrył nowym nie kontrolując dokładnie czego się pierwszy trzyma.. strata kasy.
drugi fachurka rok temu wziął 200 i pochlapał mi maskę...
 
 
warcab
Gość
Wysłany: 2006-10-29, 09:17   

walsnie mysle ze nie ma to jak samemu sobie porobic przy trampku kazdy wie jacy ci nasi spece sa
a poztym ja to zrobie dla przyjemnsoci zeby moj trampek dluzej pozyl a taki gosc zrobi to dla kasy
 
 
Rafał Kośka
Gość
Wysłany: 2006-10-29, 10:07   

Vampirek polecam Brunox, czasem wolno schnie, ale jest skuteczny i to najważniejsze. Niestety jest też tani.
Bitex można nanosić areozolem, można kupić w sprayu, lub samemu rozcieńczać. Zabezpieczenie antykorozyjne w warsztacie to dobry pomysł, ale tylko w specjalistycznym, a nie w każdym Blacharsko-lakierniczym.
Co do profili zamkniętych, są preperaraty w areozolu, mające dość długie gumowe wężyki. Wsadza się toto w otwory technologiczne i psika się w profile.
 
 
Kuzyn
Gość
Wysłany: 2006-10-29, 19:09   

Warsztatów specjalizujących się w konserwacji podwozi będzie coraz mniej. Bo auta po 10 latach i tak na złom będą trafiały. Najlepiej chyba samemu. Chociaż kolega miał jeszcze przed kilku laty warsztat specjalizujący się w konserwacji. Warsztat z wieloletnim, ba wręcz pokoleniowym doświadczeniem w tym zakresie.
Był naprawdę dokładny. W każdym razie tak mi się wydaje bo kiedyś chciałem mu pomóc to mnie musiał poprawiać. Inna sprawa że miałem wtedy chyba ze 20 lat i zerowe doświadczenie z samochodami.
Do konserwacji były ściągane tapicerki. Wszystkie otwory były napuszczone itd.
 
 
warcab
Gość
Wysłany: 2006-10-29, 21:12   

takiego zakladu to chyba ze swieca szukac
co do zamykania to nie bylbymaz takim pesymista, zakladay beda a przynajmniej mocno wyspecjazilowane do starych samochodow, bo trza przyznac ze zapalecnow zajmujacych sie starymi autami jest coraz wiecej i sa to czesto bogaci kolesie, ktorzy sporo potrafia zaplcic za remon autka z 38 albo starszego
nie mwoiac oczyswiscie juz o trabantowych zaplanecach, ale oni zwykle wola wszystko sami zrobuic zeby bylo cacy tak jak ja:P
 
 
Rafał Kośka
Gość
Wysłany: 2006-10-29, 21:26   

Warcab taki jestes cacy? Hahaha:)
W sumie z takim warsztatem to tak jak z każdym innym warsztatem, trafić na dobry jest poprostu trudno. Jak będą mocno wyspecjalizowane do straych samochodów...to będą też wyspecjalizowani w cenach:P
 
 
vader
Gość
Wysłany: 2006-10-30, 16:10   

http://www.rustcheck.automat.pl/rustcheck/

Parę lat temu tym środkiem konserwowaliśmy z ojcem poloneza, i przez dwa lata zadna rdza nigdzie sie nie pojawiła, świetny środek do konserwacji.
 
 
Turek
Gość
Wysłany: 2006-10-31, 09:30   

A co powiecie na to "coś" czym konserwują okręty??
 
 
Vampirek
Gość
Wysłany: 2006-10-31, 17:05   

bardzo dobry dziuks nie przepuszcza wody :) i malo ktory kamien pozwoli mu odprysnac :)
 
 
Marcin "bydle&am
Gość
Wysłany: 2006-11-02, 21:36   

vader:

Ten srodek to jakis cud natury jest??

CYTAT ZE STRONY:

3. Powstrzymuje korozję każdego samochodu.

5. Głęboko penetruje połączenia, zagięcia blach, szczeliny i mikropęknięcia powłok oraz jest ciągle aktywny.

6. Likwiduje ogniwa elektrochemiczne.

7. Wypiera wodę z mikroszczelin i zajmuje jej miejsce.

8. Zapewnia drożność otworów odpływowych.

9. Jest bezwzględnie czysty i bezwonny, oraz bezpieczny dla człowieka i środowiska.

10. Zachowuje ciągły stan płynny i elastyczność, również w temperaturach ujemnych.

11. Zabezpieczenie wykonywane tym preparatem nie wymaga żadnego demontażu fabrycznie montowanej tapicerki, ani też specjalnego przygotowania nadwozia samochodu, wystarczy tylko przedmuchanie sprężonym powietrzem spodu samochodu.

12 . Gwarancja skuteczności zabezpieczenia antykorozyjnego obejmuje całość nadwozia bez jakiegokolwiek wyłączenia jego elementów jak np. drzwi, błotniki, pokrywa silnika, bagażnik itp.

13. Smaruje wewnętrzne mechanizmy nadwozia jak: zamki, zawiasy, linki itp.

14. Eliminuje skrzypienia nadwozia.

15. Nie uszkadza chromu, lakieru, skóry i tworzyw sztucznych.

16. Odblokowuje połączenia rozłączne (sworzniowe, gwintowe itp.) i pozwala na dalszą normalną ich pracę.

17. Chroni zamki przed zamarzaniem.


Brakuje tylko, zeby kawe robil na poczekaniu.
Cos nie chce mi sie wierzyc...
 
 
vader
Gość
Wysłany: 2006-11-02, 23:22   

Szczerze nie czytam co on potrafi ale wiem, że działa i to dobrze. oddajesz auto na jeden dzien odbierasz drugiego dnia i auto ma w kazdy zakamarek napsikane tego srodka. Jak odbieralismy auto to ojciec podstawial sloiczki tam gdzie kapalo z progów i zbieral to bo świetnie dziala tez jako odrdzewiacz:) wszystkie sruby puszczaja jak sie tym zapusci. polonez który powinien zgnic miał wszystkie progi i profile w super stanie. konserwowany byl w Sosnowcu.
 
 
Marcin "bydle&am
Gość
Wysłany: 2006-11-10, 11:03   

Moim skromnym zdaniem, to srodek konserwujacy kapac nie powinien. Jezeli kapie znaczy to, ze sie nie trzyma albo, ze nalali za duzo. Tak zle, tak niedobrze.
 
 
Andrzej Tomaszewski/Traba
Gość
Wysłany: 2006-11-15, 08:22   

Poprzedni właściciel mojego Trampka robił konserwacje samemu, według instrukcji z ksiazki "Jeżdże Samochodem Trabant". Tylko za cholere nie potrafiepowiedzieć co lał do profili zamknietych :/ Wiem tylko że jest to czarno-brązowe i sie lepi. Dzieki temu nic praktycznie nie pordzewiało. Jeśli chodzi o malowanie podwozia to polecam "Czarną Farbę Do Konserwacji POdwozia" firmy Den Braven. dobrze chroni, jest w sprayu i nie odpada tak jak czasem czyni to bitex. Równierz wiem, ze poprzedni właściciel uszczelnieał wszelkie uszczelki i punkty przeciekania nadwozia czarnym silikonem (sztywniejszym od białego)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 11