 |
CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0
|
|
sorry że nękam(rejestracja+OC+DUŻY PROBLEM!!!) |
| Autor |
Wiadomość |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-07-19, 11:13
|
|
|
| Chodzi Ci pewnie o przegląd? Po co Ci jeśli trab nie jest w stanie "zdać egzamin" normalnie? |
|
|
|
 |
tamlinek
Gość
|
Wysłany: 2005-07-19, 11:47
|
|
|
| On jest w stanie zdać i to na 99%, problem w tym, że nie jestem z Wawy, wysłałem już na Dln. Śląsk-do siebie, rejestrację i dow. rejestracyjny, żeby mamuśka załatwiła mi przerejestrowanie. Wyszło, że bez przeglądu nie da rady. Mamuśka odesłała mi dow. rej., bez talic. Nawet jak odeśle mi tablice, to nie chcę jeżdzić bez przeglądu.... |
|
|
|
 |
Piotr S.
Gość
|
Wysłany: 2005-07-19, 12:44
|
|
|
| Trochę sie pogubiłeś w tym rozumowaniu - jak chcesz nie jadąc samochodem zrobić przegląd tego auta? Wsiadasz i jedziesz do najbliższej stacji diagnostycznej uprawnionej do robienia przeglądów -jak już bedziesz miał przegląd to wtedy rejestracja. Nie zapomnij o OC. |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-07-19, 15:45
|
|
|
| przejedź po prostu do stacji uważając na niebieskich, albo weź na hol |
|
|
|
 |
tamlinek
Gość
|
Wysłany: 2005-07-19, 16:33
|
|
|
| Ehh...chodziło mi poprostu o to, że idę do stacji diagnostycznej, ładnie się usmiecham, płacę za przegląd, dostaję pieczątkę do dowodu rejestracyjnego, płacę i grzecznie sobie idę:D. A trabi stoi pod domkiem i czeka na nowe tablice... |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-07-19, 19:22
|
|
|
| Też tak bym chcial..... |
|
|
|
 |
tamlinek
Gość
|
Wysłany: 2005-07-19, 21:09
|
|
|
| Najlepsze jest to, że pewnie mi się uda, ale muszę poczekać półtora tygodnia, bo qmpel musi z wakacji wrócić...:D |
|
|
|
 |
tamlinek
Gość
|
Wysłany: 2005-07-19, 22:48
|
|
|
| Poprostu chciałem to wczesniej mieć za sobą... |
|
|
|
 |
Piotr S.
Gość
|
Wysłany: 2005-07-19, 23:23
|
|
|
| Nie najlepsze a najgorsze...:( |
|
|
|
 |
tamlinek
Gość
|
Wysłany: 2005-07-20, 01:09
|
|
|
| No dobra...to chyba mnie przekonaliście. Teraz trzeba będzie do mamuśki dzwonić, żeby mi z powrotem tablice przesłała:P. A czemu mi sie do przeglądu nie spieszy...Tydzień po kupnie był w pewnym sensie na przeglądzie, wszystko mu obejrzeli, nasmarowali i wyszło, że jest cacy, tylko ma przecieki z podwozia, ale nic poważnego. Hamule, zawieszenie itd, alles gut. I głupi byłem, bo w trakcie rozmowy z gościem wypaliłem, że wpadnę po pieczątkę, jak już nowy dow. rejestr. będę miał, choć mógł mi w starym wbić...a z tą rejestracją tak mi się "przedłużyło", że gość, z którym gadałem, wylądował na urlopie, wraca w drugiej połowie sierpnia, ja nie mam przeglądu, a inny, który go zastępuje, chce mojemu trabikowi jeszcze raz pod spódnice zaglądać i ew. wtedy przegląd mu wbić. Wiąże się to oczywiście z posiadaniem tablic i wyjazdem do gościa. Szczerze mówiąc nie chce mi się:D |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|