|
[tuning] Duzy otwór w dachu |
| Autor |
Wiadomość |
elixir
Gość
|
Wysłany: 2004-07-08, 13:58
|
|
|
a dajmy na to, ze zorbi sie taki wspornik jak w cabrio - rure powiedzmy wpuscic przez slupek do podlogi i tam jak dach poprzeczka. wicie o co chodzi...? i to wzmoacnienie podlogi tez a la cabrio. wtedy wszystko powinno byc jak trzeba.
nie myle sie? |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2004-07-08, 22:28
|
|
|
| sprawdź |
|
|
|
 |
Firestarter
Gość
|
Wysłany: 2004-07-09, 15:11
|
|
|
No koledzy, przywracacie powoli na nowo wiarę w moje "ala" cabrio.
PozDRR |
|
|
|
 |
Złoty
Gość
|
Wysłany: 2004-07-09, 17:47
|
|
|
Nie rob tak.... Zrobilismy u nas takiego traba, wszystko bylo spoko w miescie, na trasie bylo prze...bane.
Byle ostrzejszy zakret lub mocniejszy podmuch wiatru (np: wywolany przez jadącą z naprzeciwka ciezarowke) byl koszmarem dla calej konstrukcji traba, czasami to myslalem ze go rozedrze,
A jezeli chodzi o deszcz... tez nie bylo fajnie, bo dach byl w garazu a w naszym klimacie pogoda jest dosyc zmienne i nawet w piekny sloneczny deszcz lubi trafic sie burza...
Jezeli chodzi o sztywnosc dachu to w rekach on jest giętki, ale uwierz mi ze gdy jest dookola przyklejony do konstrukcji nadwozia jest niewiarygodnie sztywny
...(zrob sobie male doswiadczenie z kawalkiem tektury i jakims wiadrem, sprawdź sobie ile mozna polozyc na tektorze ktora jest w czterech miejscach przykręcona do wiadra, a następnie powtorz doswiadczenie dokladnie przyklejając ją dookola)...
wiele razy testowalem jego wytrzymalosc skacząc po dachu fajna zabawa... (przypuszczam ze nie zmieniales nigdy dachu w trabie, bo bys zrozumial o co chodzi)
pozDDRawiam i szczerze nie polecam takiego zabiegu... |
|
|
|
 |
|
|