|
ARTYKUŁ O OC |
| Autor |
Wiadomość |
Grzesiek N. [601]
Gość
|
Wysłany: 2005-02-27, 19:33
|
|
|
| Ja płaciłem na stare blachy, po przerejestrowaniu poszedłem do PZU i tam przekreślili stary numer i wpisali nowy. |
|
|
|
 |
Jakim
Gość
|
Wysłany: 2005-03-03, 23:30
|
|
|
| A oto sroga przetroga: Po kupnie autka i po 30 dniach możliwej zwłoki poślizgnołem sie kolejne 15 dni. PZU w tej sprawie wysłało zawiadomienie do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (wtedy o takim to nikt jeszcze nie słyszał), kosztowało mnie to 2.400 PLN. I nie było zmiłuj się tyle że można było płacić w ratach i bez odsetek. Także strzeżcie się!!! |
|
|
|
 |
Oizo
Gość
|
Wysłany: 2005-03-04, 13:45
|
|
|
| A co bedzie jeżeli przyjdzie zapłacić OC za półtora roku ? jeżeli doteraz nieprzywalili się to przy zapłaceniu będą się ciskać ? |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2005-03-05, 22:26
|
|
|
Oizo-Zmienić nazwisko kod DNA i miejsce zameldowania wyjdzie chyba taniej!
A tak poważnie to nieciekawie widzę sytuację płacenia za 1,5 roku zwłoki... |
|
|
|
 |
bRq
Gość
|
Wysłany: 2005-04-03, 10:01
|
|
|
| Jakim... a po jakim czasie przyszlo Ci wezwanie do zaplaty ? Od czasu oplacenia OC. Kolesia samochod stoi juz prawie rok...bez OC. |
|
|
|
 |
elixir
Gość
|
Wysłany: 2005-05-06, 11:12
|
|
|
w pzu po zmianie blach w garbusie na nowe skreslili stary numer, wpisali nowy, to wszystko.
czyli jak u grzeska n |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-05-28, 13:46
|
|
|
| ee tam u mnie trabi stal nie ubezpieczony przez jakies 4 lata... nie miał się kto nim zająć, ja z resztą też dużo przy nim nie robię.... |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-05-28, 13:46
|
|
|
| ee tam u mnie trabi stał nie ubezpieczony przez jakies 4 lata... nie miał się kto nim zająć, ja z resztą też dużo przy nim nie robię.... |
|
|
|
 |
Jakim
Gość
|
Wysłany: 2005-05-30, 18:53
|
|
|
| Słyszałem numer, że po wypadku gościu nie zapłacił ciągłość w PZU, ale u innego ubezpieczyciela i jakoś to przeszło, tyle, że mu zniżki bodajże na rok odpadły, ale szczegółów nie znam. Może z przerwą w ubezpieczeniu też można tak pokombinować... |
|
|
|
 |
Ksycior
Gość
|
Wysłany: 2005-06-02, 08:16
|
|
|
| hehe...myśle że w mim przypadku właśnei tak będę musiał pokombinować.Ponieważ w kwietniu 2004 miałem wypadek i od tamtego czasu Trab stoi i czeka na naprawe a to z tego tytułu ze sprawca nie przyznaje się do winy przez co sprawa trafiła do Sądu Grodzkiego.Tam po roku doszło do wyroku korzystnego dla mnie ,no ale koleś się odwołał i teraz w wyższej instancji sprawa jeszcze raz bedzie ozatrywana.W między czasie kończyło mnie się OC na Traba to rozwiązałem umowe.Teraz w lipcu chce Traba reaktywować i z tym nieszczęsnym OC bedzie trzeba sie pogimnastykować z tego co poprzednicy pisza..........DAMY RADE(mam nadziej)....pozDDRawiam |
|
|
|
 |
|
|