|
Odholowanie auta bez powiadomienia z osiedlowego parkingu |
| Autor |
Wiadomość |
Dymatorek
Gość
|
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-06-06, 13:07
|
|
|
| najbardziej szkoda trabika... nie wiem gdzie wylądował bo dzwoniłem po auto szrotach i nikt nic nie wiedział ale blacharke oprócz tego prawego nadkola miał w bardziej niż dobrym stanie |
|
|
|
 |
Voo Doo
Gość
|
Wysłany: 2010-06-06, 18:11
|
|
|
| No wiec własnie bardzo na temat bo juz tu po części masz odpowiedź gdzie zacząć szukać. Jeżeli droga wewnętrzna to kto wydał takie polecenie ze strony spółdzielni jeżeli miejska to czemu nie zostałeś powiadomiony... |
|
|
|
 |
timonxxx
Gość
|
Wysłany: 2010-06-12, 15:49
|
|
|
Zlecenie wydała spółdzielnia, nieświadoma w ogóle że strażnicy tak postępują. Kobieta jak powiedziałem jej że został odholowany bez powiadomienia, spytała czy stał bez szyb itp itd...
W poniedziałek wysyłam pismo po którym chcę uzyskać odpowiedź kto jak i czemu tak zrobił. Numery strażników, ile czasu minęło od dostania informacji od spółdzielni do odholowania, kto wydawał takie zlecenie w biurze straży miejskiej i na podstawie jakiego artykułu został odholowany bez powiadomienia. Mają 14 dni na odpowiedź a wysyłam listem poleconym z potwierdzeniem odbioru.
Co i jak będę wiedział i napiszę po powrocie trampkiem z grecji czyli 30.06.2010 :D |
|
|
|
 |
|
|