|
[Teoria] Kolizja a brak przegladu |
| Autor |
Wiadomość |
Grzesiek N.
Gość
|
Wysłany: 2004-09-16, 20:52
|
|
|
"A jakby tak podczas pchania Trabi wymknął się spod kontroli i poobijał jakąś inną bryke?"
Coś w tym stylu możesz usłyszeć od "smurfów"...
pozDDRawiam
GN |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2004-09-17, 08:53
|
|
|
Jak nie masz OC to nie tylko Policja moze wylapac, np. w urzedzie przy zalatwianiu czegos urzednik poprosi o polise OC - to wystarczy.
OC jest ubezpieczeniem obowiazkowym, niezaleznym od tego czy samochod jezdzi czy nie. |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-09-19, 16:57
|
|
|
| za brak OC kara na rzecz funduszu to 500EURO, ciężarowe chyba 800EURO a pozostałe 200 |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2004-09-26, 19:33
|
|
|
Bez OC nie przyjmą nawet na złom nie mówiąc o jeżdżeniu Tak jest :OC jest obowiązkowe czy się jeżdzi czy się nie jeżdzi
Acha jeszcze jedno Jeśli sprzedajecie furę i chcecie odebrać resztę OC kupujący MUSI wam dać na piśmie że rezygnuje z waszego OC Bez tego nie otrzymacie zwrotu pozostałości (jeśli taka by była) OC Naprawdę urzędnik potrafi uprzykrzyć życie |
|
|
|
 |
Piotr S.
Gość
|
Wysłany: 2004-09-26, 19:41
|
|
|
| Stanisław - o OC i zmianach w OC od tego roku było już sporo w innym temacie. A co do tego ma jakiś urzędnik? OC nie zajmują się urzędnicy tylko pracownicy firm ubezpieczeniowych. A oni muszą się stosować do obowiązujących przepisów... |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2004-09-26, 23:56
|
|
|
A po podworku za blokiem niedaeko mnie moge pchac bez OC? Przepchac na druga strone ulicy? Serio pytam. Czy jak po podworku jezdze to tez 3400?? Nie mam OC, niemam przegladu, a uprawnienia jedynie na male jachty zaglowe na akwenach srodladowych i do 2 Mm od brzegu.. chce tylko przetestowac auto..
jeżeli auto stoi na Twoim prywatnym DGRODZONYM TERENIE to możesz sobie tam nim jeździć nawet po pijaku. Tak mi kiedyś gość powiedział na kursie. Oczywiście w takim przypadku prawko nie jest potrzebne. |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-09-27, 08:23
|
|
|
nom ale teraz to jest inaczej.. teraz nawet po podwórku jak cghcesz jezdzić (a nawet nie jezdzić tylko POSIADAĆ) trampa (lub inne auto) to musi byc OC i basta
Znajomy opowiadał jak jego sasiad na wsi jezdził traktorem po podwórku po pijaku i na podwórko wbiegł pies drugiego sasiada którego niestety przejechał.... miał sprawe w sadzie |
|
|
|
 |
|
|