 |
CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0
|
|
[S] zawieszenie |
| Autor |
Wiadomość |
Kumpelek
Gość
|
Wysłany: 2011-04-22, 17:04
|
|
|
Nigdy nie zezłomowałem Trabanta:) no ale Ty jako znawca ludzi i Trabantów wiesz o tym najlepiej...:D
Zmierz sobie lepiej przewód od zapłonu, hehe. Chyba specjalnie założyłeś tak żałosny wątek o kablu, żeby brali Cię za dokładnego i super specjalistę...
KONIEC. |
|
|
|
 |
maciek (macq)
Gość
|
Wysłany: 2011-04-22, 21:23
|
|
|
w innym temacie napisałeś kumpelek takie coś:
Nie ma co się poddawać... sam kiedyś byłem w takiej sytuacji i pociąłem Traba, teraz po paru latach wiem, że byłem głupi..
No ale nieważne...
Widzę Maciek że mamy dwa różne podejścia co do spraw starej motoryzacji. Ty jeszcze załatwiasz sprawy jak we współczesnym. Tutaj powinienem zrobić ctrl+c i ctrl+v posta jajera. W każdym razie ważne żeby trupem nie jeździć, podejście do trabanta mam mniej pedantyczne, bo nigdy nie miałem ładnego i zabytkowego trabanta, teraz powoli zmieniam nastawienie, ale kto wie co z tego wyjdzie...
Niestety zdajesz sobie magik sprawę, że jak ktoś niewprawny rozbierze zwrotnicę, stwierdzi, że ma luzy, nabije tulejki plastikowe z motirexu i "poprawi" pilnikiem, to lepiej żeby nie robił. Smutna, ale prawda, sam przez to przechodziłem :) |
|
|
|
 |
zaściankowy
Gość
|
Wysłany: 2011-04-22, 23:32
|
|
|
Panowie,
sam rozbierać jak na razie nie będę. Co nie znaczy, że to oleję. Pojadę do stacji, posłucham, albo wcześniej znajdę jakiś kanał w jakimś garażu i obejrzę to od spodu. Potem najlepiej byłoby jakbym się przejechał jakimś innym Trampem, dla porównania. Wówczas będę miał sto procent pewności co i jak. No chyba że oględziny i wizyta w stacji będą w sposób dobitny świadczyły o tym że coś nie tak jest.
Dziś stwierdziłem że coś mi z tyłu stuka, z lewej strony i też bym pewno tego nie usłyszał gdyby mi się paliwo nie skończyło. Więc kilka kilometrów do stacji paliw na lince się przejechałem. Stuka, a raczej trzeszczy, tak jakby przy nadkolu. A może to tylko tapicerka czy coś takiego?
Po świętach więc trzeba się będzie nad tym pochylić i ustalić przyczynę. |
|
|
|
 |
Kumpelek
Gość
|
Wysłany: 2011-04-23, 09:19
|
|
|
MACIEK- Pociąć, a oddać na złom to różnica:) ja nigdy nie oddałem Trabanta na złom, zazwyczaj było tak, że ktoś przygarniał budę, albo ćwiartki bo np słupki były zdrowe, albo coś:) rok temu sprzedałem właśnie budę gdzieś pod Opole i powstaje tam Trabik vr6 :) Ludzie dłubią, ale nie chcą się przyznawać:(
co do dziwnych dźwięków z tyłu, to może być tak, że np okładzina hamulcowa się odkleiła czy coś, a równie dobrze, łożysko też potrafi zdumiewająco dziwne dźwięki wydawać:) bo odkręcenie się wahacza wykluczam bo chyba byś sam to zobaczył. |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2011-04-23, 09:31
|
|
|
- dziwne dźwięki z tyłu mogą też świadczyć o pękaniu blach, albo wahacza.
Może też świadczyć o wybiciu poduszki amortyzatora i wielu innych czynnikach. Trzeba dokładnie sprawdzić i ocenić na podstawie dogłębnych oględzin. Inaczej się nie da. Pamiętajmy, że najmłodsze trabanty mają już 20 lat.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2011-04-23, 09:50
|
|
|
| dokładnie podzielam zdanie Jajera |
|
|
|
 |
Komoon
Gość
|
Wysłany: 2011-04-24, 20:28
|
|
|
| ja to myślę, że w trabancie komfort jazdy jako taki nie istnieje i faktycznie się jeździ jak "sportowym bolidem". Przynajmniej moi znajomi się pytali, czemu on taki sztywny (zawias seria, amory sprawne w 70%, sprężyny z tyłu, dwie osoby na pokładzie) |
|
|
|
 |
misza
Gość
|
Wysłany: 2011-04-24, 20:32
|
|
|
moze też świadczyć o wkreceniu sie sprężyny z podkładką od regulatora szczęk... tak było u mnie... po 500km ustało..;)
M |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|