Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[(S)] Montaż głośników w drzwiach
Autor Wiadomość
Damian drazk Zgorzelec
Gość
Wysłany: 2011-03-30, 21:06   

Rzeczowa odpowiedź.
Pozostanę chyba póki co przy tym co mam bo ważniejsze jest dla mnie dokończenie spraw natury technicznej w samochodzie niżeli audio które i tak ma się całkiem dobrze. Nie jest to od takie hop sip jak myślałem a odwalić fuszerkę z marnym efektem nie ma sensu.
Muszę się troche bardziej zagłębić w ten temat za jakiś czas jak już nie będzie na co kasy wydać w Trampku :D
Dzięki wszystkim, Maćku Tobie szczególnie
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2011-03-31, 01:23   

Dobre audio to ogólnie dobry (bardzo dobry) sprzęt, kapcie i wygodny fotel (w domu).
- teraz rozkoszujemy się dobrym dźwiękiem.
Jeśli chodzi o samochód to zawsze będzie tylko namiastka, stąd te wzmacniacze i inne cuda na kiju by otrzymać dźwięk zbliżony do potrzeb.
Zawsze trzeba rozważyć co jest faktycznie mam potrzebne.
Może wystarczy jeden głośnik RFT zamontowany byle gdzie.
Pozdrawiam.
 
 
Damian drazk Zgorzelec
Gość
Wysłany: 2011-03-31, 05:46   

Każdy ma swój gust a o gustach się nie dyskutuje bo i tak każdy woli co innego.
Jednemu wystarczy brzęczący głośnik pod fotelem drugiemu nie starczy nawet piętnaście bo powie że dalej za słabo :D
Samochód jest dość wdzięczną konstrukcją jeżeli chodzi o akustyke bo przecież jest to stosunkowo nie duża powierzchnia zamknięta do tego wygłuszona :)
Przemyślałem ten pomysł jeszcze raz i zrezygnuję z niego bo tak jak Kolega Maciek napisał nie jest to łatwe i tanie do wykonania a póki co jeszcze dużo ważniejszych rzeczy można by się uczepić w Trabim
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2011-03-31, 06:28   

chodzi tyko o estetyke jak pisze kuzyn, ale naprawde drzwi są za słabe na montaż dodatkowych cięzarów na dłuższą metę, może inaczej.... tak jak ma już kilka osób, mianowcie półka pod dachem. Moża sobie nawet 20cm wsadzić i będzie grac prosto w ucho. Audiofile z trabanta ..... :D
 
 
Barył
Gość
Wysłany: 2011-03-31, 15:53   

Akurat głośniki w półce pod dachem to nie jest dobry pomysł... Fala dźwiękowa wydobywający się z głośnika jest poniżej ucha, wygląda to tak jak by się stało za głośnikiem...
Tak że prawie nic nie słychać z tak zamontowanych głośników. Przetestowane, sam tak miałem kiedyś zrobione. Nie polecam.
Jako że montaż głośników w drzwiach trabanta jest dojść skomplikowany(co nie znaczy ze nie możliwy), trzeba przy tym rozwiązać parę problemów z szybami, wilgocią, wygłuszenie itp.
Można zamontować głośniczki na nadkolach. Jeśli się oczywiście nie ma tej półki pod kierownicą(ja ją wywaliłem jak tylko kupiłem traba, ta półka to jakaś pomyłka).
A więc mam zrobione skrzyneczki które są dopasowane do kształtu nadkoli i do nich przykręcone. Siedzą w nich głośniki 4" (akurat takie miałem nówki).
Wszystko jest ładnie wykończone, obite czarnym materiałem. Jako że to 4" i to 3-drożne są uzupełnieniem tonów średnich i wysokich, basu to z nich nie ma(ale jak by wsadził 13 albo 16 to zapewne było by całkiem nieźle). Za bass odpowiadają elipsy z tyłu w półce i skrzynka w bagażniku(nie tuba).
Całość gra bardzo dobrze, a przy tym nie pochłonęło jakiejś ogromnej kasy, przy czym wszystkie zastosowane elementy tego systemu są firmowe.
Głośniki takich firm jak alpierd i podobnych jak dla mnie nie istnieją, a zakup czegoś głośniko-podobnego mija się z celem i szkoda kasy na coś co nie gra.

Napisałem się trochę :)
Może komuś się przyda pomysł z tymi głośnikami :)

Pozdro
 
 
arek353
Gość
Wysłany: 2011-03-31, 17:38   

własnie jestem po operacji montarzu nowego nagłosnienia :)
2 dni w garazu nowe tapicerki z dykty - głosniki rozmiar 16 (nic nie przeszkadzaj, nie stosowałem zadnych dystansów itp.)
tył nowa półka z 1cm sklejki i 2 głosniki 6/9
wszystko Magnata
po odpaleniu - jestem w szoku :) ale fajnie
dodam ze nic nie wygłuszałem itp
pozdrawiam
ot to takie moje 2 grosze w temat
 
 
kuzyn353
Gość
Wysłany: 2011-03-31, 22:39   

Heh, ja też jestem po montażu właśnie, tylko że nie w Trabancie. Została mi dosłownie kosmetyka i parę drobiazgów. Ostatnie dni spędziłem na montowaniu :) Jestem heapy, duźo mocy, ful pałer ;) Przed półtorej godziną robiłem pierwsze próby. Głośniczki są w stanie przyjąć ok 750W RMS :D MIAZGA!

 
 
maciek (macq)
Gość
Wysłany: 2011-04-01, 14:43   

bez dystansow mozna sie obejsc, ale nie zawsze- wszystko zalezy od glebokosci montazowej glosnika
 
 
maciek (macq)
Gość
Wysłany: 2011-04-01, 14:50   

chodzi tyko o estetyke jak pisze kuzyn, ale naprawde drzwi są za słabe na montaż dodatkowych cięzarów na dłuższą metę To tak jak nie jeździć po drogach, bo drogi mają wyboje, pracuje zawieszenie i się niszczy. Fakt faktem pakujemy do drzwi tak ze 6 kilo dodatkowego obciążenia, ale co do słabości zawiasów, to widziałem dużo innych samochodów z dużo gorzej wykonanymi zawiasami. Nigdy zawiasów w trabancie nie robiłem, bo potrzeby nie było (jedyne co, to ogranicznik), a wcale lekko nie miały.
 
 
Kumpelek
Gość
Wysłany: 2011-04-01, 16:17   

Jestem ciekaw czy ta półka pod sufitem zrobiła już komuś krzywdę podczas wypadku... ?
 
 
kuzyn353
Gość
Wysłany: 2011-04-01, 17:35   

Pewnie jeszcze nie, ale to kwestia czasu jak komuś ściągnie skalp. Osoby które mają tą półkę to planują przy wypadku pochylić głowę :)
 
 
Damian drazk Zgorzelec
Gość
Wysłany: 2011-04-01, 19:23   

Dla mnie taka pólka to czysty bezsens.
 
 
przemas601
Gość
Wysłany: 2011-04-01, 22:00   

W moim pierwszym trabim miałem zainstalowane dwa 30cm głośniki w oparcie tylnej kanapy,pod deską średnio tonowe i wysoko tonowe na słupkach. Do tego był wzmacniacz 2x70w i radio blaupunkt bremen. Sprzęt tak grał,że jak go podkręciłem to światła mrugały w rytm basu i było mnie słychać,zanim było widać ;) Był tylko jeden minus,na tylnej kanapie odbijało nery ;) Plusem było to,że nie było go widać i nikt mi go nie wyciągną. Teraz zrobię małą skrzynkę pod kanapę,reszta tak jak kiedyś.
 
 
klakson
Gość
Wysłany: 2011-04-01, 23:26   

A jak ładnie przeprowadzić kable przez słupek, ktoś już coś przystosował z innego samochodu ?
 
 
MARIAN B.
Gość
Wysłany: 2011-04-02, 11:59   

Każdy robi to inaczej i jest zadowolony ze swojego rozwiązania. W Ttabancie jest tylko mała szczelina między drzwiami a słupkiem po zamknięciu drzwi. Nie można więc zostawić tam pętli przewodu. Ja zrobiłem tak: otwór w słupku i drzwiach średnic 10 mm, tak umieszczone aby po zamknięciu drzwi otwory były idealnie naprzeciw siebie. Później specjalne gumki z otworami do przewodu takie, które umieszcza się w wywierconych otworach.Następnie przewód od strony słupka zamontowany na stałe , przechodzi przez otwory w obu gumkach, wchodzi do drzwi. W drzwiach przewód połączony z lekką sprężyną, która powoduje stałe naprężenie przewodu podczas otwierania i zamykania drzwi. Trzeba zwrócić uwagę aby przewód szczelnie przechodził prze otwory w gumkach bo inaczej będzie lała się woda do słupka i drzwi.Działa od dwóch lat.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 12