Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[601] regulacja zapłonu - gaźnik 2-9E (z dodatkową dyszą - p
Autor Wiadomość
JaJer
Gość
Wysłany: 2011-03-28, 13:32   

Witam ponownie.
Proponuję jednak wykonać tarczę.
Mając tarczę (wycinek), odczyty będą dokładniejsze. Wszyscy wiemy jaka jest odległość koła pasowego od karterów i zależy pod jakim kątem patrzymy to różny jest wynik.

jasiujasiu1:
czy jesteś pewien, że korbowód od osi czopu wału do osi sworznia korbowodu ma 160mm.? (średnica osadzenia czopu korbowodu)
Jaką masz pewność do pozostałych wymiarów?
Nie mam w tej chwili ani wału, ani korbowodu by zdjąć wymiary, ale przy okazji to zrobię.
Poza tym trzeba ułatwiać sobie życie i raz wykonana tarcza ze skalą będzie długo służyć, a metoda ustalenia punktów zapłonu będzie prawie stuprocentowa.


Czemu jest właśnie taka różnica między punktami zapłonu poszczególnych cylindrów to chyba nawet konstruktor silnika nie wie. Może wynika to z tolerancji wykonania, może był jakiś kruczek w czasie obróbki/składaniu wału, a może jeszcze coś innego.

Różnica jest tak niewielka, że przy paliwie z tamtej epoki, moim zdaniem nie miało żadnego znaczenia, ale mądrze brzmiało i podnosiło prestiż techniki DDR.
(zawsze mogę mylić się)
Pozdrawiam.
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2011-03-28, 13:40   

że korbowód od osi czopu wału

* powinno być: osi czopu stopy korbowodu
Przepraszam, poproszę o edycje własnych postów.
 
 
jasiujasiu1
Gość
Wysłany: 2011-03-28, 15:04   

długości korbowodu nie jestem pewien (odległości pomiędzy osiami łożysk korbowodu)- fakt, bak źródła, jedynie ktoś z forum CTT kiedyś mierzył.

skok tłoka wg Skurskiego to 73mm, a że promień wykorbienia wału to połowa skoku - z logiki i szkoły...

wyprzedzenie ze Skurskeigo - wartości średnie...

dodatkowe uproszczenie - oś cylindra przecina się z osią wału - układ zbieżnoosiowy

w wyniku otrzymujemy kąty zmierzone w AutoCad-zie na podstawie geometrii, ale podane w dziwnym zapisie dziesiętnym, a nie minutowym (1/60), ale to szczegół...

Celowość zmiany wyprzedzenia zapłonu w przypadku stosowania gaźnika 2-9E nadal jest zagadką...
 
 
jasiujasiu1
Gość
Wysłany: 2011-03-28, 15:07   

dodatkowe uproszczenie - oś cylindra przecina się z osią wału - układ zbieżnoosiowy

* uproszczenie lub prawda - nie wiem na pewno
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2011-03-28, 15:27   

Celowość zmiany wyprzedzenia zapłonu w przypadku stosowania gaźnika 2-9E nadal jest zagadką...

zagadka, zagadką, a ja się powtórzę:
Różnica jest tak niewielka, że przy paliwie z tamtej epoki, moim zdaniem nie miało żadnego znaczenia, ale mądrze brzmiało i podnosiło prestiż techniki DDR.
(zawsze mogę mylić się)
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2011-03-28, 15:35   

Na potwierdzenie wcześniej napisanego tekstu, zacytuję tekst "jasiujasiu1":
- "Obecnie w jednym Trabie z takim "innym" gaźnikiem ustawiłem zapłon przy pomocy lampy tak, że znaki się pokrywają (czyli równe wyprzedzenie dla obu cyl) i silnik chodzi równo, nie dzwoni, ma moc."
Technika DDR :) - ma być inaczej ustawione, a chodzi równo.
Teraz to jest zagadka!
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2011-03-28, 18:59   

sorki za szarpane wypowiedzi, ale jeszcze jedno mi się przypomniało:
- jakoś dziwnie u Skurskiego pokrywają się w obu cylindrach takie liczby: [3,6] (3,6mm przed GMP)
(zakodowane by wróg narodu nie rozszyfrował)
Precyzja wykonania silnika nie wskazuje by 0,4mm miało jakikolwiek wpływ na jego pracę.
może to jest właściwy punkt zapłonu dla właśnie tego gaźnika?
Może przy okazji wprowadzenia nowego gaźnika wprowadzono taką bzdurę.
To coś jak z płytką CD podwieszoną pod lusterko.
(radary nie wykrywały nadmiernej prędkości, ale to już inne czasy)
Pozdrawiam.
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2011-03-28, 19:32   

kiedyś szukałem na czeskich stronach danych odnośnie typów gaźników głównie chodziło mi o rozmiary dysz. Znalazłem u nich tabelę z dotycząca rodzjów ale do każdego gaźnika były tez punkty wyprzedzenia zapłonu i rzeczywiście oni też podają to o czym pisze jasiujasiu1. Oni maja te same dane. Powiem że i ja się zastanawiałem długo nad tym ale jakoś przygasł mi temat. Dobrze że poruszony, Jeździłem i ja na takim gaźniku z tym że to chyba hb4-1 ? i to dla niego te ustawienia niby
 
 
jasiujasiu1
Gość
Wysłany: 2011-03-28, 20:47   

w Skurskim z 1988 zdjęcie podpisane jest: "Gaźnik 28 HB 2-9E z dodatkową dyszą powietrzną" i dodatkowa dysza jest i zapisy o zapłonie też...

a na niemieckiej stronie jest przedruk książki "Wie helfe ich mich selbst - trabant 601" z 1990 i podpis pod charakterystycznym gaźnikiem "Vergaser 28 HB 4-1 mit Luftsteuerventil" i o zapłonie też...

... i się narobiło
 
 
jasiujasiu1
Gość
Wysłany: 2011-03-28, 20:57   

* "Wie helfe ich mir selbst..."
 
 
Galant - YuLaS
Gość
Wysłany: 2011-03-29, 10:17   

a może ma to związek z różną odległością komory dekompresyjnej od okienka wydechowego? ten gaźnik w pośrednim położeniu przepustnicy zubaża mieszankę przez dodatkowy kanał - żadnej innej różnicy w konstrukcji cylindrów nie widzę (oprócz odległości od kół zamachowego i pasowego :p )
 
 
jasiujasiu1
Gość
Wysłany: 2011-03-29, 11:48   

Rozumiem twoją wypowiedź tak, że jak jest uboższa mieszanka (dla obu cylindrów), to dłuższy kanał wydechowy dla cylindra nr. 2 (niesymetryczny kolektor) zaczyna być znaczący. Dobrze?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 11