|
[601] Problem hamulce |
| Autor |
Wiadomość |
maciek (macq)
Gość
|
Wysłany: 2011-03-20, 22:30
|
|
|
| Jak chcesz przepłukać układ z syfu to użyj denaturatu nic nie uszkodzi. Tego nie polecam ze względu na to, że ciężko się później tego pozbyć całkowicie z układu (musi sobie postać z jeden dzień bez płynu żeby odparowało). Denaturat z płynem (albo z wodą w nim zawartą) tworzą jakieś białe paskudztwo ;) |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-03-20, 22:43
|
|
|
| Fakt ale do mycia pompy jest całkiem niezły i np. zbiorniczka. Pytanie może głupie ale ręczny masz opuszczony? |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-03-20, 22:44
|
|
|
| Żeby odpowietrzyć pompę/zalać ją warto poluzować czujnik stopu. |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2011-03-21, 00:08
|
|
|
... jak ojciec pompował 3 razy to nawet powietrza pompa nie zdążyła zassać, nie mówiąc o płynie.
Trzy razy to się pompuje jak układ jest wypełniony płynem, a nie powietrzem.
HAMULCE TO NIE ZABAWKA!!! |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2011-03-21, 00:19
|
|
|
... teoretycznie pompa powinna wypełnić się płynem ze zbiorniczka, ale w pierwszej kolejności należy sprawdzić czy nie jest "podparta" (sprawdzić luz).
Jak układ jest wypełniony powietrzem to trzeba cierpliwości w usunięciu. Pompować należy kilkanaście razy i cierpliwie usuwać (odpowietrzać) aż poleci płyn z odpowietrznika.
Chciałem tylko zwrócić uwagę że odpowietrzałem hamulce w kilkunastu samochodach i mam o tym troche pojęcia
To jak jest z tym pojęciem? Trabant ma typowy układ hamulcowy. (hydrauliczny) W T1.1 układ krzyżowy nic szczególnego.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-03-21, 00:43
|
|
|
| Najgorszy układ do odpowietrzania jest w maluchy. Ta franca w ougle się sama nie zalewa! |
|
|
|
 |
Damian drazk Zgorzelec
Gość
|
Wysłany: 2011-03-21, 14:21
|
|
|
Wiem że niby nic szczególnego ale nigdy nie miałem problemów z odpowietrzaniem hamulców aż tu nagle w Trabancie ( którego konstrukcja jest super prosta) nie mogę sobie poradzić...
Podałem że 3 razy owszem ale próbowaliśmy też pompowania po kilkanaście razy i nie przynosiło efektu.
Dziwię się tylko że za pierwszym razem kiedy nalałem tego starego płynu odpowietrzanie przebiegło sprawnie bez komplikacji a układ był również zapowietrzony bo trabant stał pół roku bez cylinderków w przednim lewym bębnie.
Z tym że hamulce to nie zabawka to chyba każdy zdrowo myślący wie i ja oczywiście też, wgl nie uważam samochodu za zabawkę, ale nie zamierzam również zawozić Trabanta na warsztat gdzie nie będę wiedział co i jak zrobione i czy na pewno dobrze a do tego zapłace Bóg wie ile.
No nic powalczę z tymi hamulcami może jakąś drobnostke przeoczyłem dziwnym trafem... |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2011-03-21, 15:56
|
|
|
Kolego, chyba wiele rzeczy przeoczyłeś!
Jeśli stał bez cylinderków to może pompa (sekcja zardzewiała i już masz jedną przyczynę.
Może wlewając płyn niewiadomego pochodzenia rozpuściłeś gumowe tłoczki w pompie i tak można jeszcze wiele razy gdybać!
Szkoda Ci kasy by zapłacić fachowcowi i wierzysz we własny nos (zapach niby płynu hamulcowego).
Spieprzyłeś sam i tyle.
Na twoim miejscu rozebrałbym wszystko, posprawdzał, uzupełnił braki itp.
Chciałeś tanio, wyszło drogo, ale to normalna kolej rzeczy jak chce się zrobić z g...wna widły.
Sam sobie jesteś winien za zaistniałą sytuację i nie wiem czy ktoś jest w stanie pomóc Tobie tu na forum.
Masz indywidualny przypadek i musisz sam temu zaradzić.
Wymontuj pompę, zobacz czy ma gumowe tłoczki (jak nie pseudo płyn je wykończył, to wyschły i się wykruszyły)
Nie będę przesądzał, ale masz sporo roboty i nie zwalaj na trabiego bo on nic tu nie zawinił.
Na tym kończę moje wypowiedzi w tym temacie.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Damian drazk Zgorzelec
Gość
|
Wysłany: 2011-03-21, 18:16
|
|
|
Ehh, masz racje, może rzeczywiście spartoliłem sprawe, a ojciec dobrze mówił nie spiesz się...
Masz babo placek jak to sie mówi, pozostaje zacząć prace od początku tak jak mówisz.
Dzięki za cierpliwość, bo wiem że czytając moje wypowiedzi może nie jestem Wam się łatwo opanować :) |
|
|
|
 |
Sebastian
Gość
|
Wysłany: 2011-03-21, 19:19
|
|
|
| Dzięki za cierpliwość, bo wiem że czytając moje wypowiedzi może nie jestem Wam się łatwo opanować :) czytać też nam nie jest łatwo. |
|
|
|
 |
Damian drazk Zgorzelec
Gość
|
Wysłany: 2011-03-21, 19:42
|
|
|
| Czepiasz się słówek? Nie poprawiłem bo nie ma edycji... |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2011-03-22, 12:45
|
|
|
| Koledzy właśnie. Jak zabezpieczyć pompę, która została wyjęta z auta i czeka na zakończenie remontu? |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-03-22, 22:26
|
|
|
| Zalej płynem i wkręć zaklepane rurki. Lepszego patentu niema! Moja tak pod chmurką przeleżała całą zimę i pełna kultura w środku. |
|
|
|
 |
Damian drazk Zgorzelec
Gość
|
Wysłany: 2011-03-28, 16:44
|
|
|
Witam po przerwie.
Znalazłem chwile czasu na zajęcie się pompą.
Wyciągnąłem ją i rozebrałem. Okazało się że 2 gumki od strony czujnika hamulca są spękana reszta wydaje się być ok. Tu moje pytanie:
Gdzie zakupić nowe gumki? Mar-Gut, Motirex czy ,może jeszcze gdzieś indziej?
Na co zwrócić szczególną uwagę przy kupnie?
Z góry dzięki za pomoc :) |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2011-03-28, 17:07
|
|
|
Szczególną uwagę zwróć na wymianę kompletu gumek. Niech nie przyjdzie Ci do głowy oszczędzanie na gumkach bo wydają się ok.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
|
|