|
[1.1] Dłuższe szpilki 1.1 >> Help! |
| Autor |
Wiadomość |
Jakub K.
Gość
|
Wysłany: 2011-03-12, 01:16
|
|
|
| Dziwne, ja u siebie mam przód 6.5 J z dużego fiata (4x98) a z tyłu 8J też z fiaciora, nic nie robiłem ze szpilkami a wszystko pasuje idealnie :F hm... |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2011-03-12, 13:03
|
|
|
| Bachur wiesz co to sa znaki interpunkcyjne? |
|
|
|
 |
Piotr Kucharski (kuchar)
Gość
|
Wysłany: 2011-03-12, 20:12
|
|
|
Bachur, Hajs
o czym Wy tu piszecie? O jakim spawaniu szpilek? O jakim wbijaniu ? Przez jaką blaszkę aluminiową?? A od czego to gniazdo szpilki ma być niby wyrobione? Nie róbcie proszę wody z mózgów innym.
Radełkowane szpilki się wciska na prasie, ewentualnie dopuszcza się wciągnięcie szpilki w otwór przy pomocy nakrętki. Ale wbijanie jest niedopuszczalne! Bębny są z żeliwa, żeliwo jest kruche, przy wbijaniu żeliwo pęka i wcale nie musicie tego gołym okiem widzieć.
Zresztą żeliwo, nie żeliwo, takich rzeczy nie robi się młotkiem |
|
|
|
 |
Bachur
Gość
|
Wysłany: 2011-03-13, 23:06
|
|
|
hej nikt nie robi wody z mózgu-fakt napisalem ze trzeba...a moglem napisac ze mozna....nic nie pisalem o wbijaniu,mlotkiem..
co do wyrobionych radelek ja tak mialem niestety minimalnie...wiec napisalem to z autopsji :)
pozddro serdeczne |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2011-03-15, 13:10
|
|
|
| Zacznijmy od tego że szpilki do Wartburga dostępne w handlu są węgierskie. Nie dziwię się że są byle jakie. Ale szpilki z rozbiórki Wartburga lub szrotu są przeważnie produkcji DDR, co za tym idzie są zupełnie innej, lepszej jakości. Chcesz najdłuższych, szukaj 353 sprzed 1974, na dużych bębnach z przodu i tyłu. Te są najdłuższe. |
|
|
|
 |
|
|