|
Sufit |
| Autor |
Wiadomość |
Jurczak
Gość
|
Wysłany: 2009-04-08, 13:15
|
|
|
| Czym najlepiej przykleić koc jak odpadł i już zeskrobię tą wstrętną gąbkę ? |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2009-04-08, 15:47
|
|
|
klejem.
kocyk przyklej do nowej gabki i gabke do sufitu. |
|
|
|
 |
Jurczak
Gość
|
Wysłany: 2009-04-08, 18:27
|
|
|
| Ale jakiej gąbki? A nie da się tego bezpośrednio ? |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2009-04-08, 18:53
|
|
|
nie da sie parasola w dupie otworzyc.
po cos ta gabka byla...
nie wiem moze wilgoc wchlaniala by maszumow nie bylo na kocyku? |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2009-04-08, 19:19
|
|
|
nie da sie parasola w dupie otworzyc.
Ale słoik się da :D
mistrz cietej riposty...i nie otworzyć a peknąć Q |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2009-04-08, 20:26
|
|
|
| moze kedziora natchnelo i obracal zwieraczami :D ? |
|
|
|
 |
cizik
Gość
|
Wysłany: 2009-04-08, 21:29
|
|
|
Bardzo prosta sprawa z dziewczyną zajeło mi to 15 minut
Gąbke olej,zdrap starą dotnij nowy materiał(z zakładką 3 cm ) ,kup dobry butapren i wałek mały malarski z tacką.Nalewasz butapren do tacki nastepnie wałkiem roprowadzasz klej (pamietaj samemu nie dasz rady mus byc ktoś do pomocy)gdy klej rozprowadzony przyłóż materiał od przedniej szyby (mając w gotowości czysty wałek) i tym wałkiem rozprowadzasz materiał by nie bylo żadnych fałd. Ja sie teraz ciesze żółciutka podsufitka pełna rewelacja.
Powodzenia |
|
|
|
 |
Goofy
Gość
|
Wysłany: 2009-04-08, 22:29
|
|
|
| Zależy jaki materiał, bo butapren lubi przesiąkać... Jak już kleisz do dachu bezpośrednio to polecam klej kontaktowy Moment stosowany zgodnie z instrukcją na pudełku i na czystą powierzchnie daje świetny efekt :) |
|
|
|
 |
cizik
Gość
|
Wysłany: 2009-04-08, 22:51
|
|
|
| Ja mam cienki materiał(coś jak polar ) i nie przesiąka ,poprostu trzeba dać odpowiednią warstwe a nie lać jak z wiadra i nie ma szans .Tym bardziej że mam jasną posufitówke |
|
|
|
 |
Jurczak
Gość
|
Wysłany: 2009-04-09, 15:52
|
|
|
| No dobra ale jak z oryginalnym kocem który wiadomo jest dość gruby. Mówicie moemnt? |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2009-04-09, 16:05
|
|
|
to juz zal kasy na kawalek gabki wydac?
i tak oddacie auto na szrot zanim drugi raz spadnie podsufitka z powodu sparcenia gabki. |
|
|
|
 |
Jurczak
Gość
|
Wysłany: 2009-04-10, 09:51
|
|
|
| No nie wiem. Mi komple mowia ze za 30 lat dlaej bede trabantem smigal. Heh. Ale zobaczylem ze oryginalny koc ma od spodu zgumowana warstwe od kleju wiec nic nie wsiagnie i mozna na walek malarski kleic. Swieta Swieta alleluja czas na kilka ulepszen jak w koncu ten dahc centralny i naglosnienie z bmw 7 2007 rok. Pozdrawiam i zycze smacznego jajeczka |
|
|
|
 |
Mac-601
Gość
|
Wysłany: 2009-04-11, 19:20
|
|
|
Z Butaprenem jest taki problem że trzeba rzeczywiście uważać żeby nie przemakał, mnie np. przez sztruks przemókł, może patent z wałkiem jest bardziej fachowy niż z pędzlem.
Z tym że ja sie męczyłem z butaprenem o rety, długo, raz że przemókł, długo schnie do związania więc albo odpadają ręce, albo jakaś konstrukcja z kiji w środku, ja poległem. A na koniec, następnego dnia, i tak porażka bo cała cudowna podsufitka spadła mnie na twarz , na szczęście jak wyjeżdżałem z domu więc wdeptałem hamulec i wygrzebałem się spod tego cholerstwa.
Ostatecznie przykleiłem moją podsufitkę do dachu klejem w sprayu (BOLL – klej w sprayu) i generalnie polecam tą metodę - nie ma szans żeby przemokło, chwyta od razu, rozprowadza sie równomiernie i trzyma sie już rok.
Polecam zrobić to fachowo bo strasznie głupie uczucie jak ci dach spada na oczy:
Ciemność widzę, ciemność.. |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2009-04-11, 19:42
|
|
|
mnie oryginalna podsufitka przykryla w nocy na zlocie :D
qbsowa chyba tez w Zwickau :D
cieplej było [;
tylko trzeba pamiętać jak klej trzyma w wyższych temperaturach :) |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2009-04-11, 20:14
|
|
|
| coś w tym jest bo moja też odpadła w nocy. Ja jako naprawę wybrałem opcję sprzedaży samochodu :) |
|
|
|
 |
|
|