|
Piaskowanie auta |
| Autor |
Wiadomość |
Potap
Gość
|
Wysłany: 2008-12-07, 18:25
|
|
|
| Mam pytanie, czy oprócz szlifierki z drucianką, różnego rodzaju płynów w spreju, żelu itp. można wypiaskować trabanta? Czy piasek pod ciśnieniem nie połamie nam naszego kochanego autka, bo duraplast nie jest zbytnio wtrzymały. Próbował ktoś? Może ktoś wie jak duraplast się zachowuje? |
|
|
|
 |
MARIAN B.
Gość
|
Wysłany: 2008-12-07, 18:42
|
|
|
Próbowałem kiedyś piaskować plastikowe zderzaki. Przy małym ciśnieniu nie schodzi stara farba. Przy dużym ciśnieniu niszczy się plastik. Obawiam się, że tak samo byłoby z duroplastem.
pozdro |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2008-12-07, 19:29
|
|
|
| Chyba taniej znaleźć nowe duro. Ew zmywacz do powłok lakierniczych. Są popularne środki dostępne w marketach budowlanych. Spotkałem się też z profesjonalnymi środkami dla lakierników w sprayu. Nie znam niestety firmy |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2008-12-07, 19:34
|
|
|
| http://www.n71.pl/n71.php?zmiany-generalny=piaskowanie |
|
|
|
 |
mateusz105l
Gość
|
Wysłany: 2008-12-07, 21:22
|
|
|
| Po co piaskować duroplast? Raczej nie zardzewieje... |
|
|
|
 |
Potap
Gość
|
Wysłany: 2008-12-08, 13:22
|
|
|
| poprostu chciałbym zedrzeć starą farbę bo jest położona tak, że gorzej chyba sie nie da a nie chce porysować duraplastu drucianką, bo później sporo szpachlowania, a nie wiem jak by było po piaskowaniu, być może pozostałby czysty duraplast jak fabryczny. Na tej stronie którą podałeś J.J. to widać, że piaskowana była blacha a duraplast raczej nie, więc może ktoś próbował piaskiem "pociągnąć" po "plasiku". |
|
|
|
 |
Piegus
Gość
|
Wysłany: 2008-12-08, 13:28
|
|
|
| kup sobie srodek do sciagania powłok lakierniczych Scansol. smarujesz farbe i po chwili zaczyna pęczniec i sciagasz szpachelka. Ewentualne pozostałosci papierem sciernym zlikwidujesz:D Natomiast co do piaskowania duro moza by spróbowac wypiaskowac to pyłem natomiast nie każda piaskarnia sie tego podejmie. |
|
|
|
 |
Potap
Gość
|
Wysłany: 2008-12-08, 13:31
|
|
|
| a jak ten środek się nakłada? Jest to w spreju czy w płynie i pędzlem się nakłada? I jak dojść w zakamarki? |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2008-12-08, 15:14
|
|
|
no bo nie pomyslalem ze chcesz piaskowac duro...
to nie lepiej kupic sobie nowe ;p? |
|
|
|
 |
Potap
Gość
|
Wysłany: 2008-12-08, 17:29
|
|
|
czyli piaskowanie odpada, więc tylko ten płyn chyba pozostaje.
W takim razie inne pytanie.
W mnie mnie tak mniej więcej pod nogami kierowcy i pasażera pod "wykładziną"(jest to zwykły dywan z domu) znajduje się warstwa laminatu, i tam mam zamiar go zerwać, ale czy kłaść nowy czy nie? W jakim celu w ogóle on tam może leżeć? |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2008-12-08, 21:34
|
|
|
| wycisza....likwiduje rezonans-kłaśc nowy |
|
|
|
 |
mateusz105l
Gość
|
Wysłany: 2008-12-08, 22:28
|
|
|
| Trochę różnych rzeczy robiłem Scansolem i taka mała rada- zajebiście uważaj na skórę. A technika jest taka: nakładasz pędzlem cięnką warstwę, najlepiej o małej powierzchni( lepiej robić małymi kawałkami, nie całość na raz). Można to przykryć folią, możebyć taka z torebek na zakupy(przezroczysta). Czekasz kilka minut i jazda. Ale szybciej będzie szlifierką oscylacyjną. |
|
|
|
 |
Potap
Gość
|
Wysłany: 2008-12-08, 22:33
|
|
|
| dzięki wnuq za wyjaśnienie, w takim razie położe nowy. No to czyli ze zdrapaniem całej farby będzie roboty co nie miara. Dzięki za rady, sposoby działania. |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2008-12-08, 22:48
|
|
|
kup nowy duro. po co pieprzyc ;p ?
a co do tej maty w polo to ja tam mialem pieknie rudo :) |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2008-12-09, 00:17
|
|
|
laminat to żywica+mata więc jeśli to masz na podłodze to obawiam się że po usunięciu tego może jej nie być...
A na duroplast z wieloma warstwami farby dobra jest cierpliwość i szlifierka oscylacyjna. Pozdro |
|
|
|
 |
|
|