|
Trzeszczy telewizor jak jade :( |
| Autor |
Wiadomość |
kondiop
Gość
|
Wysłany: 2007-02-20, 06:57
|
|
|
| Witam mam taki problem ze jak jade kolo domów to ludziom trzeszczy telewizor .I mam pytanie czemu sie tak dzieje?? raz slyszalem ze to wina przewodow od cewek albo kondensator przepalony przy tych cewkach. |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2007-02-20, 08:35
|
|
|
| Ja też kocham Kubusia Puchatka!! |
|
|
|
 |
Sebastian (reafus)
Gość
|
Wysłany: 2007-02-20, 08:38
|
|
|
| Masz 16 lat i jeszcze Ci ktos bajki opowiada? |
|
|
|
 |
kondiop
Gość
|
Wysłany: 2007-02-20, 08:41
|
|
|
| sorry ale oco wam chodzi pytam sie tylko czego to jest wina ze ludziom trzeszczy telewizor jak jade kolo ich domów ?? |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2007-02-20, 09:41
|
|
|
to jest wina trabanta ;)
Jak zbliżasz się do zabudowań, natychmiast musisz wyłaczyć "silnik" ;) i przepchać "samochód" ;) poza teren zabudowany. hehe |
|
|
|
 |
darqs
Gość
|
Wysłany: 2007-02-20, 10:06
|
|
|
| trzeszczą telewizory, padają rozruszniki serc,... a czasem na niebie pojawia się ufo |
|
|
|
 |
Rafał Kośka
Gość
|
Wysłany: 2007-02-20, 10:09
|
|
|
| Wiesz jakbyś miał zaklucenia w trabantowym radioodbiorniku obsługującym jeszcze fale długie itp. to była by to kwestia ekranowania instalacji elektrycznej. Na odeległość droga dom, nie ma mowy...no w sumie powiedz mi jeszcze jaki mają telewizor bo jesli jakiś staroć z jakąś mega anteną to może w połączeniu z jakąś żyłą wodną daje taki efekt;) |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-02-20, 15:50
|
|
|
| i zobaczcie jak hamsko potraktowaliście Kondiop-a on zapytał a w z całym impetem go wybrechtaliście...i jak sie nie wkur... szukasz po mocy bo czegoś niewiesz chhcialbys znać odpowieć a tu salwa śmiechu w twoją strone leci... cwaniaki takie z was... nigdy niemieliście 16lat i zawsze wszystko wiedzieliście??? |
|
|
|
 |
Bross i Cost'a
Gość
|
Wysłany: 2007-02-20, 16:14
|
|
|
Olej ich telewizory nie przejmuj się a jak byś miał jakiś kondensator walnięty ty byś miał problemy z odpalaniem.... i nie tylko (ale i są inne przyczyny)
Jak się nie przekonasz to się nie dowiesz... ale
Masz radio w Trabim ? złącz ja i posłuchaj czy słyszysz zakłócenia związane z pracą silnika
jak ich niema to na 100% to nie twoja wina a jak są to na 98% również nie Twoja wina. pozDDRawiam.
(do mnie Trabant mówi - Wiecie o Tym ? co dzień mówi spędź ze mną więcej czasu i do cholery zmień mi tę skrzynię ! bo za dychy na 4ce dostaję :) heh) |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2007-02-20, 17:46
|
|
|
Drogi Michale C!
Bo my tu jesteśmy same buraki i chamy - wyśmiewamy się z każdego i ze wszystkiego, na wszystkich patrzymy z góry, jesteśmy pozerami, cwaniakami, zaśmiecamy tylko forum bzdurami, prezentujemy poziom kretynów, jesteśmy obojętni na ludzką krzywdę, kopiemy leżącego i wogóle katastrofa.
Co Ty tu więc jeszcze robisz wśród takiej hołoty i bydła?
Beeeeee beeeee... |
|
|
|
 |
darqs
Gość
|
Wysłany: 2007-02-20, 18:01
|
|
|
Kolega ZBuK ma rację - straszne z nas chamy... ale zadzwoń do któregoś że ci się trab zepsuł i nie wiesz co robić... jeżeli któryś nie przyjedzie najszybciej jak się da żeby ci pomóc to spójrz w niebo i wyglądaj ognistej komety bo koniec świata już blisko !!!
masz traba = masz gigantyczne poczucie humoru
pozDDRawiam |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-02-20, 19:51
|
|
|
| dobra szkoda nawet gadac z wami - Tak jak to ujołeś Bo my tu jesteśmy same buraki i chamy... |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2007-02-20, 19:57
|
|
|
| to czego się odzywasz? |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2007-02-20, 19:58
|
|
|
| Kolega nie tyle pewnie troszczy o telewizory sasiadow, co dostaje od nich opier.... za to ;) Znam takie przypadki z autopsji, mam super sasiadow co kochaja moje auto... No ale jakoś daje rade ;p Wracajac do tematu to mozliwosci jest wiele- przede wszystkim kable i koncowki... Starszy typ koncowek mial takie rezystorki, ale nowe kable ich juz nie potrzebuja- radze wymienic kable. Jesli to nie da skutku to sprawdz w jakim stanie masz styki przerywacza. Jeśli są zużyte to moga powodować takie zaklocenia.... kombinuj ;) Pozdro |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2007-02-20, 20:01
|
|
|
| A co burakow, chamow i pomocy........ kuźwa! Czy wy wogule poczucia humoru nie macie?! Michal co sie tak burzysz.... widocznie cos nie tak zrobiles skoro cie 'chamy i buraki' najezdzaja a mnie na ten przykład nie... może sam jestem burakiem? Calkiem mozliwe ;) |
|
|
|
 |
|
|