Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kupno Trabiego
Autor Wiadomość
Damian Jakubowski
Gość
Wysłany: 2007-02-07, 00:08   

Witam
Jestem nowy, więc chciałbym się najpierw ze wszystkimi przywitać :)

Musze kupić autko, żeby dojeżdżać do pracy. Fundusze mam bardzo mocno ograniczone (max 1000zł), więc zastanawiałem się co wybrać Malucha czy Trabiego. Padło na Trabiego :). Na 99% będzie to Trabant z silnikiem 1.1 i najlepiej z instalacją gazową. Mam do Was w związku z tym kilka pytań:
1. Jak taka instalacja się sprawuje? Czy są z nią jakieś znaczne problemy?
2. Czy do Trabiego z silnikiem 1.1 trzeba dolewać mixolu? (wszyscy odradzają mi Trabiego z tego właśnie powodu).
3. Na co zwrócić szczególną uwage czy kupnie?
4. Czy drążek skrzyni biegów jest przy kierownicy, czy "w podłodze"?
Dzięki Wszystkim za pomoc i pozdrawiam

PS
Pewnie pytania są głupie, ale nigdy nawet nie siedziałem w Trampku:( Kiedy znajde tylko chwilke czasu to z pewnością przestudiuje całą zawartość strony.
 
 
zielczi
Gość
Wysłany: 2007-02-07, 00:37   

Przy trabancie 1,1 nie trzeba lac mixolu bo to nie jest silnik dwusuwowy a co za tym idzie nie ma biegow przy kierownicy tylko w podlodze, a przy kupnie trabanta przede wszystkim radze sprawdzic stan blachy,najlepiej rzucic na niego ko z kanalu
 
 
Kędzior
Gość
Wysłany: 2007-02-07, 08:12   

za 1000 zł kupisz raczej trupa. No chyba że okazja się trafi. Jeśli o mnie chodzi wolał bym uzbierać trochę więcej i kupić polówkę w porządnym stanie, bo może się okazać że ta za 1000 zł będzie kosztowała o wiele więcej. Nie zapominaj o kosztach rejestracji i OC.
 
 
ZBuK
Gość
Wysłany: 2007-02-07, 09:02   

Za 1000 PLN kupisz... nie wiem co, ale 1.1 w dobrym stanie to FIKCJA! Bo jeśli już załóżmy kupisz auto za 1000 to dolicz ubezpieczenie - bez zniżek pojemność 1.1 to pewno ok. 700-900 PLN, a ze zniżkami to i tak kilka stówek, do tego koszty rejestracji i wychodzi na to, że na samochód już Ci nie starczy.
Moim zdaniem na 1.1 w tej cenie nie masz szans. Już trochę lepiej z 601, ale to jest auto na mixol i z lewarkiem przy kierownicy (MIODZIO - to jest dokładnie to za co kochamy te autka i robienie z tego kłopotu jest domeną laików i ignorantów :)))
Mogę Ci powiedzieć dokładnie na moim przypadku jak to wyglądało: auto kupiłem (mnie Pan Bóg pokarał, że się nie znałem nic a nic) za 600 czy 700PLN. Też miałem ograniczone fundusze, ale ubezpieczenie 600 i rejestracja pewno ok. 200 ze wszystkimi opłatami. Ale dojechałem nim do domu i byłem szczęśliwy. Ale nie będę ukrywał, że w przeciągu pierwszego roku włożyłem (jak patrzę na tabele wydatków) ponad 2000 właściwie na same niezbędne naprawy - a to nowy akumulator, a to zawieszenie do roboty, a to jakieś regulacje gaźniczka, a to sprzęgło spalone...
Nie wiem jak z maluchami, ale przy dwusuwie trzeba dłubać a na poczatku jest to o tyle trudne, że nie nie znasz auta ani jego stuków, puków i innych zachowań, które wskazują na ew. problemy. Ale dobrze utrzymywany dwusuw pięknie potrafi się odwdzięczyć. Po za tym z biegiem czasu zrozumiesz, że dwusuwa naprawisz pod blokiem. Z polówką już bywa gorzej - jednak to bardziej "skomplikowana" przynajmniej o dwa cylindry jednostka silnikowa :)
Też miałem dylemat - Trabant? Maluch? Garbus? Morris? Dwa ostatnie droooogo. Maluch dla mnie nijaki a Trabant na przekór wszystkim :) Potem zastanawiałem się 1.1 bo wygoda i normalna jazda czy 601 bajera i lans... Polówki najtańsze były od 2000, a 601 od 500...
Jeśli nie planujesz często długich ponad 100km odcinków to dwusuw jest idealny - takie moje zdanie. A mixol... Przecież to największy bajer, kiedy na stacji benzynowej szukają wlewu paliwa, a ty podnosisz dumnie maskę ukazując niesamowity dwucylindrowy slinik i lśniący bak i przygotowujesz dla autka koktail mixolowy...
 
 
Zbyszek 601
Gość
Wysłany: 2007-02-07, 10:12   

Ja oprócz trampka dwusuwa mam inny pojazd z silnikiem 4-suwowym. 100x bardziej wolę za każdym raziem dolewać miksolu do benzyny w trampku, niż co kilka tysięcy zmieniać olej w czterosuwie - szybciej, czyściej i wygodniej. O sprawdzaniu stanu olejem bagnetem po każdej dłuższej jeździe nie wspominam...
 
 
zielczi
Gość
Wysłany: 2007-02-07, 10:45   

tez lubie dziobac miarka w baku:) wywoluje to usmiech na twarzach znajomych,a przy nastepnym postoju slysze otworz maske,i widze jak sami sobie odkrecaja bak i wsuwaja miarke po czym wykrzykuja radosnie wynik matematyczny spalania trabiego:D
 
 
Kuba
Gość
Wysłany: 2007-02-07, 13:25   

Czyli szukam 601:) Sąsiad ma takie cudo i chce 150zł , ale od dobrych 5 lat stoi nie ruszany pod drzewem, więc nadaje się tylko na części:( (jest w opłakanym stanie wizualnym, a o mechanicznym nic nie wiem). Mam jeszcze jakieś półtora miesiąca na kupno, więc pewnie coś znajde:) Jeszcze mam tylko jedno pytanie, jaka w 601 jest instalacja 12V czy 6V???
Serdeczne dzięki Wszystkim za pomoc i pozdrawiam!
 
 
Michał C.
Gość
Wysłany: 2007-02-07, 13:32   

Wzaleznosci od rocznika.. i czy jest orginalna pradnica. stare modele mnialy 6v a juz te nowsze mnialy 12V wiec wszystko zalezy od tego jak trafisz. Pozdrawiam
 
 
Kuba
Gość
Wysłany: 2007-02-07, 13:35   

Jeśli trafie na 6V to czy można przerobić na 12V i jakie są ewentualne koszty?
 
 
Michał C.
Gość
Wysłany: 2007-02-07, 14:05   

Koszty to
-Akumulator(nowy podnad 150zl)uzywany ok50
-Alternator (wzalzenosci jaki chcesz wsadzic) ja polecam od Poloneza razem z regulatorem napiecia około 40zł i bezproblemu w domowym zaciszu za pomoca podkładek mozna zrobic)
-Żarówki (wszystkie żarówki na 12v trzeba zmnienic około 20-30zł)
-Przerywacz kierunkowskazów 10zł nowy
-2Cewki zapłonowe (nowe ze 80zł) używane za 20zł jak trafisz..
-Rozrusznik może zostac abys tylko niekrenicł zadługo..
-silniczek od wycieraczek trzeba by zmnienic ale niekoniecznie razem z przełącznikiem (jeśli chcesz zamontowac ten czasowy już)
kable zostaja stare i to chyba tyle... Więc to wszystko zalezy czy kupowac bendziesz nowe czy uzywane
jesli trafisz 6V niewiem czy jest sens zmnieniac na 12V ale jesli bendziesz chciał zmnienic to daj znac to poszukam i napewno gdzies mam duzo pierduł takich jak cewki przerywacz alternator regulatro napiecia przełacznik i silnik wycieraczek to ci sprzedam tanio... Pozdrawiam
 
 
Kuba
Gość
Wysłany: 2007-02-07, 19:08   

Każda 601 jest wyposażona w ekonomizer?
 
 
ZBuK
Gość
Wysłany: 2007-02-07, 21:43   

Kurna odkryłem że mój nie!!!!! Jezu co robić????
 
 
Michał C.
Gość
Wysłany: 2007-02-07, 23:28   

z tego co wiem to tylko te co mnialy 12V i dotego te nowsze mnialy ekonomizery... jestem pewny ze niewszystkie...:P pozdrawiam
 
 
Sebastian (reafus)
Gość
Wysłany: 2007-02-08, 15:38   

jak ktos wyjal to nie mial.. proste ;p
 
 
Bross i Cost'a
Gość
Wysłany: 2007-02-10, 19:20   

witam Radzę 601 2T do dziś wspominam jazdę tym cudem.
Jak dbasz i otaczasz opieką Trabiego to Ci odwdzięczy się niezawodnością.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11