|
zapłon od malucha T601 |
| Autor |
Wiadomość |
Speeder
Gość
|
Wysłany: 2006-02-24, 10:25
|
|
|
| Witam. Czy ktoś wie czy pasuje moduł zapłonu od malucha łącznie z cewką od niego? |
|
|
|
 |
klakson
Gość
|
Wysłany: 2006-02-24, 10:30
|
|
|
| ? |
|
|
|
 |
Speeder
Gość
|
Wysłany: 2006-02-24, 10:37
|
|
|
| Chodzi mi o elektronika montowany w ostatnich wersjach |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2006-02-24, 16:32
|
|
|
| HHMmmmm nie znam się zbytnio ale myśle ze nie.. Bo kaszel jest 4sówem a trabi 2T |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-02-24, 17:01
|
|
|
| A dzie, jak ty to chcesz wsadzić?? I własnie jak kargul słusznie zauważył, maluch jest czterosówem.... |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2006-02-24, 18:04
|
|
|
| i tłoki tam pracują dwa jednocześnie a nie naprzemienie jak w trabim |
|
|
|
 |
Dawid
Gość
|
Wysłany: 2006-02-24, 18:50
|
|
|
moduł z malca można wykorzystać w 2Takcie, dając po jednym na cylinder.
cewki można zostawić trabowe. jak sie nie myle to elektroniczny zapłon w malcu jest wyzwalany mechanicznym przerywaczem (jak sie myle to niech mnie ktoś poprawi)
Podsumowując:
zapłon trabantowy stary typ(przerywacze) + moduły z malca + cewki trabant = krótszy impuls na cewce -> silniejsza iskra |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-02-24, 19:52
|
|
|
| w najnowszych kaszlach z tego co sie orientuje to był wyzwalany czujnikiem halla (czyli elektronik), i miał nawet elektronicznie zrobioną regulację przyśpieszenia zapłonu w funkcji podciśnienia na kolektorze ssącym... |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2006-02-24, 22:22
|
|
|
| W starych malaczach był przerywacz, a w nowszych nie było. Cewka dawała iskrę na oba gary naraz. |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2006-02-25, 00:12
|
|
|
Uhm. W kaszlu jest czujnik który "zczytuje" obroty z wypustki metalowej na kole pasowym. Czy to też się czujnikiem halla zwie to nie jestem pewien.
W maluchu iskra jest co każdy obrót na obu świecach.
Nie wiem jak by się miało zamontowanie tego w trabancie. Wiem że cewki mają inne wartości i uzwojenie pierwotne (12V) cewki jest podłączone przez opornik, w trabancie bezpośrednio.
Dawid ma chyba rację że byłoby trzeba dwa zapłony zamontować, ale dalej chyba pisze o starym zapłonie z mechanicznym przerywaczem. I w tej opcji zasada działania jest taka sama jak w "młoteczkowym" zapłonie trabanta. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-02-25, 13:38
|
|
|
no to jak czujnik reaguje na wypustkę na kole to nie jest to czujnik halla, chyba, że na kole jest zamocowany MAGNES właśnie...
ale po co robić takie kombinacje... przecież można zdobyć cały elektroniczny zapłon z trabanta... |
|
|
|
 |
Dawid
Gość
|
Wysłany: 2006-02-26, 10:07
|
|
|
Sorki, pokreciłem coś z tym zapłonem ale chodziło mi o to zeby zachować reg. odśrodkową i dołożyć do tego moduł sterujący cewka. trabantowy elektronik nie ma regulacji odśrodkowej. aby układ zapłonowy miał wiekszą sprawność potrzebny jest krotki impuls czyli najkorzystniejszy bedzie układ elektroniczny + odsrodkowa reg. kąta wyprzedzenia( mniej wiecej tak działa zapłon np. z Digitechu z Sosnowca o ktorych na forum już była mowa)polecam starą ksiązke p.Słodowego (nie tego od zrob to sam :)) pt."elektronika w moim samochodzie" temat jest opisany dokładnie + schematy modułów skracających czas impulsu.
PozDDRo! |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2006-02-26, 10:29
|
|
|
W starych maluchach był moduł zapłonowy?
Elektronik trabantowy nie ma regulatora odśrodkowego ale od wyprzedzenia jest moduł właśnie. Chyba że się mylę :? |
|
|
|
 |
Dawid
Gość
|
Wysłany: 2006-02-26, 10:42
|
|
|
| moduł trabantowy ma stałe wyprzedzenie to tylko prosty sterownik tranzystorowy dający impuls na cewke po otrzymaniu sygnału z czujnika halla |
|
|
|
 |
Piotrus
Gość
|
Wysłany: 2006-02-26, 10:53
|
|
|
IMO nie tędy droga - skoro mamy już w trabie zapłon elektroniczny to trzeba tylko zmienić moduł na taki który będzie korygował krzywą wyprzedzenia w zależności od obrotów silnika. Regulator odśrodkowy był dobry w czasach w których nikomu nie śniło się o elektronicznym zapłonie - z biegiem czasu sprężynki wyciągają się i regulator zmienia swoją charakterystyką pracy.
Tego typu zapłon (producentem jest firma Prameti z poznania) założyłem do Jawy 350TS. Moja wersja ma nawet zworkę którą można przełączać pomiędzy dwoma charaktrystykami - ostrą do jazdy solo i łagodną do jazdy z obciążeniem (wózek boczny pasażer).
Adaptacja takiego urządzenia to IMO najprostszy sposób na zapłon ze zmiennym wyprzedzeniem
P.S. Przypomniało mi się że jeszcze trafiłem na jedną stronkę opisującą zapłon elektroniczny własnej konstrukcji : IZI |
|
|
|
 |
|
|