|
[1,1] kontrolka oleju- świeci się "na luzie" |
| Autor |
Wiadomość |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-09-13, 15:20
|
|
|
| czy moze ktoś spotkał sie z taką sytuacją? kontrolka czasem zaświeca sie gdy w czasie jazdy włącze luz (np. z górki) lub zatrzymam sie na światłach po dymanicznej jeżdzie.. zapala się czasem a czasem nie i gdy lekko przegazuje wtedy gaśnie. Dodam że poziom oleju jest ok i filterek nowy. |
|
|
|
 |
Przemek
Gość
|
Wysłany: 2004-09-13, 16:51
|
|
|
Jest trochę o tym w archiwum
Tak na szybko czym to może być spowodowane:
- wadliwy czujnik
- kończy się pompa oleju
- za rzadki olej
- uszkodzone szklanki zaworów
- uszkodzone panewki
- zużyty wałek
- przytkany ssak pompy oleju
Na początek sprawdź ciśnienie oleju, bo wtedy będziesz wiedział od czego zacząć wymianę części.
Pozddr |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-09-13, 17:14
|
|
|
a jak sprawdzić ciśnienie oleju i tego "ssaka" ??
odnośnie wymienionych to:-
-czujnik dobry
-szklanki dobre
-olej nowy mineralny 15w-40
-panewki dobre
-wałek dobry
dzieki, zobacze albo poprosze kogoś żeby zerknał na pompe , ale chyba trzeba wyciągać silnik, a to mi sie nie uśmiecha |
|
|
|
 |
Przemek
Gość
|
Wysłany: 2004-09-13, 17:35
|
|
|
Wykręcasz czujnik ciśnienia (obojętnie który) i w jego miejsce wkręcasz manometr (albo wąż z przejściówką i dopiero manometr). Jakie powinno być ciśnienie to masz chyba podane w książce. Ssak pompy sprawdzisz jedynie po zdemontowaniu miski olejowej.
Pozddr |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-09-13, 18:02
|
|
|
jakiś cwelas mówil mi że ten jeden czujnik -ten bliżej paska rozrządu to nie czujnik tylko wła.cznik "jeża".
Czyli jeśli ciśnienie oleju będzie kiepskie oznacza to padnietą pompe? chyba że czujnik zaczął sie j...ć:))-psuć |
|
|
|
 |
Przemek
Gość
|
Wysłany: 2004-09-13, 18:39
|
|
|
Włącznik jeża to ten co jest dosłownie parę cm od czujnika temperatury płynu chłodzącego. Czujniki ciśnienia oleju są wkręcone w głowicę. Z mojego skromnego doświadczenia z silnikami VW wynikało, że z reguły winny był któryś z czujników. Ale tak jak pisałem w poprzednim poście, sprawdź najpierw ciśnienie.
Pozddr |
|
|
|
 |
Fikus
Gość
|
Wysłany: 2004-09-13, 21:16
|
|
|
| na 90% jest to olej mialem to samo! jaki olej lejesz? najpierw lalem olej firmy NOREAUTO! masakra olej po nagrzaniu robil sie jak woda imo ze mial 200 km, pozniej zwykly lotos i to samo ale po 3 tys. teraz leje shell helix super i nie ma zadnych problemow! nie ma co zalowac kasy na olej! |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2004-09-13, 21:31
|
|
|
| na 90% jest to kończąca się pompa i jedź do Józka Barana - jak będzie miał przyrząd to Ci ciśnienie zmierzy i będziecie wiedzieć. Nowej pompy nie kupisz. No chyba, że będziesz miał takiego fuksa jak Józek ale on dał około 300 zł... |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-09-14, 08:36
|
|
|
lałem zawsze olej "platinium"-mineralny, ale ostatnio jak miałem rozebrany silnik i potrzebowałem oleju a nie było jak jecha ć kupiłem jedeyny jaki był "lotos" mineralny.
To rzeczywiscie moze być olej bo wcześniej jak kupiłem trabiego zalany był półsyntetykiem 5w-30.. jak go spuściłem to była prawie woda i też lampka zapalała sie tyle że częsciej. Sprawdze czujniki i olej no i ciśnienie.
A z Józkiem jestem już umówiony:))
Dzieki raz jeszcze za pomoc i pozdro. |
|
|
|
 |
Fikus
Gość
|
Wysłany: 2004-09-14, 11:51
|
|
|
| stawiam na olej:) |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2004-09-14, 21:25
|
|
|
| nie ma co stawiać, ciśnienie trzeba zmierzyć. |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-09-14, 21:29
|
|
|
myśle że Jozek powinien sie nad tym dokładnie zastanowić przy okazji jak bedzie oglądał moje łożyska bo coś potwornie mi huczy z przodu
A Kuby trabika widziałem dziś ok 18.00 koło Geanta..:)) |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2004-09-17, 09:34
|
|
|
A Kuby trabika widziałem dziś ok 18.00 koło Geanta..:))
To jest chyba niemozliwe!!!
W tematach technicznych piszmy o konkretach a nie towarzysko. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2004-09-17, 20:04
|
|
|
| ja tak miałem ostatnio i wymieniłem olej i jest ok kolega tez niedawno wymienił olej i pomogło i to taki troche lepszy od superolu za 25zł za piec litruf |
|
|
|
 |
Adamek
Gość
|
Wysłany: 2004-09-21, 17:19
|
|
|
Stary olej zlać na gorąco. Wleć olej półsyntetyk Lotosu lub Orlen 2,5l. Odczekać i sprawdzić na miarce i dodawać po 100ml aż następnego ranka bedzie do max na miarce - lecz nie wiecej więc z głową. Pojeździć - przesztać musi po 200km i sprawdzać poziom.
Miarka sucha, po ręczniku - zanurzyć, wyjąć i odwrócić końcem do góry. Olej ma wisieć powyżej wskazań maxa. Powtórzyć 3-4 razy wycieranie i pomiar.
Przeciekający czujnik na łączeniu plastik z blaszką łączówki elektr. daje efekt świecenia a sam czujnik był dobry. Dokładnie wytrzeć - przemyć okolicę i sprawdzać po jeździe. |
|
|
|
 |
|
|