|
Wymieniłem cyferblaty [1.1] |
| Autor |
Wiadomość |
Marcin
Gość
|
Wysłany: 2004-01-29, 18:57
|
|
|
| Wymieniłem sobie cyferblaty na białe, ale trochę za bardzo zaszalałem, bo nie sprawdziłem jak bardzo jest zakręcona sprężynka, czy to co tam ciągnie wskazówkę by wracała do zera. I teraz mi nie chodzi wskaźnik prędkości, co prawda sprawdzałem tylko na krótkim docinku pod domem, ale fakt faktem, że nie rusza się. czy mam gdzieś sobie pojechać na jakąś pustą uliczkę i ze stoperem mu liczyć czas na odcinku powiedzmy 100m i patrzeć co pokazuje, a potem matematycznie skalkulować, że jeżeli te 100m przejechał w 6sec to znaczy, że powinno być 60km/h i tak przekręcać wskazówkę dopóki się nie będzie zgadało. Ma ktoś inny pomysł? |
|
|
|
 |
sidus
Gość
|
Wysłany: 2004-01-29, 19:01
|
|
|
| Drugi samochód z dobrym licznikiem :) |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2004-01-29, 19:02
|
|
|
Super - gratuluje!
ale to nie powod zeby nowy temat zakladac |
|
|
|
 |
Major
Gość
|
Wysłany: 2004-01-29, 19:07
|
|
|
| ja mam lepszą metodę. Wiertarka na maxa obroty w drugą stronę (lewo chyba) i porównuję z nierozbieranym licznikiem wskazanie, jest ok.120km/h na fabrycznym i koryguję wskazanie dociskiem tego plastikowego stożka na osi wskazówki |
|
|
|
 |
Marcin
Gość
|
Wysłany: 2004-01-29, 19:13
|
|
|
| Jak to nie jest powód? Ten jest bardzo dobry. Może zły tytuł dałem, ale dalej już przeszedłem do sedna sprawy. Zwracam tu się z prośbą o pomoc, bo mam problem z prędkościomierzem, a nie po to by się pochwalić. Za mało wyraźnie to napisałem? |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2004-01-29, 19:13
|
|
|
| Jak zmieniałem swoje blaty to świadom potencjalnych zabaw z ponownym ustawieniem, zablokowałem w pozycji "0" ośkę na której jest strzalka przy samym mechaniźmie.Opłacilo się-złożyłem go potem i jest ok |
|
|
|
 |
Marcin
Gość
|
Wysłany: 2004-01-29, 19:45
|
|
|
| Dzięki z tą wiertarką pomogło. Jak napisałem na forum to zaczęło coś mi świtać, że gdyby bo rozpędzić czymś to w domu go ustawię, a ty mi podpowiedziałeś, wiertarkę. istotnie to jest jakieś 120km/h, bo jak liczyłem czas obrotu jednego km to wychodziło ~30sec. nawet trochę mniej, przy wiertarce 3000obr/min. |
|
|
|
 |
Major
Gość
|
Wysłany: 2004-01-29, 20:46
|
|
|
to sprawdzona metoda Takie beznadziejne rozwiązania są najlepsze i najdokładniejsze Ja zajmuję się licznikami od czasu jak mam trabanta czyli ponad 5 lat, a wiertarka jest dobrym miernikiem zwłaszcza że przy 120km/h błąd ustawienia jest mały i można uznać to za dokładne i wiarygodne ustawienie |
|
|
|
 |
Mikołaj "psik&am
Gość
|
Wysłany: 2004-01-29, 22:53
|
|
|
eee po co wiertarki i takie tam
po zdjeciu obudowy nalezy po prostu wyciagnac ogranicznik i sie dokladnie zaznaczyc miejsce gdzie opada wskazowka - i po zalozeniu tarczy po prostu zalozyc w to samo miesce
psik |
|
|
|
 |
Marcin
Gość
|
Wysłany: 2004-01-30, 14:23
|
|
|
| To ja już wiem, ale co zrobić, jak już jest "po obiedzie". Coś tam czytałem, że trzeba zaznaczyć, ale nie mogłem wyjąć ogranicznika, on jest zanitowany! Miałem niby wygiąć wskazówkę tak by przeszła nad?! Teraz mi przekłamuje o jakieś 20km/h:-( Może ktoś ma jeszcze jakiś ciekawy pomysł? Ja spróbuję jeszcze z wiertarką i dwoma wskaźnikami. |
|
|
|
 |
bRq
Gość
|
Wysłany: 2004-01-31, 09:36
|
|
|
| A gdzie mozna kupic takie biale blaty? ;) |
|
|
|
 |
CaShu
Gość
|
Wysłany: 2004-01-31, 16:29
|
|
|
Najlepiej je zrobic samemu - seskanowac oryginalne, odwrocic kolory i juz gotowe. Oczywiscie mozna wprowadzac multum innych przerobek, wedle wlasnego uznania...
Pozdrawiam
Lukasz |
|
|
|
 |
Engel
Gość
|
Wysłany: 2004-02-02, 04:05
|
|
|
| hehe tu młotki do sciagania kierownicy tu wiertarki do licznika WOW a co jest do odpalania ( poza srubokretem ), do wyciagania szyb (poza młotkiem ) i do mycia starego brudu (poza szlifirkka )?????? |
|
|
|
 |
Major
Gość
|
Wysłany: 2004-02-02, 09:13
|
|
|
Białe blaty są do kupienia na Allegro i u mnie
A wiertarka to jedyna dobra metoda bo nawet jak się zaznaczy i założy w to samo miejsce wskazówkę to i tak nie wiecie czy przy zdrjmowaniu nie opuścił się ten biały bolczyk na osi który powoduje docisk do tego co się przykręca te 2 śróbki, potem okłamuje licznik nawet 20km przy 100. Licznikami zajmuję się już 4 rok i wierzcie że to najlepszam metoda na wiarygodność i nierozbieranie 10 razy licznika |
|
|
|
 |
Marcin
Gość
|
Wysłany: 2004-02-02, 17:51
|
|
|
| No właśnie, założyłem i okazało się, że mimo dobrych obliczeń on przekłamuje 20km. Co mogłem źle zrobić w wiertarkowym patencie? major, myślisz, zęjak zrobie tak samo tyle, że jeszcze wezmę drugi dobry to będzie lepiej ustawione? |
|
|
|
 |
|
|